Florida State jest już jednym z największych rozczarowań w historii Bowl Subdivision.

Właściwie rozczarowanie to za słabe słowo. Seminole należy uznać za całkowitą katastrofę po przegrywając 20-12 u siebie z nr 25 Memphispo czym Seminoles przegrali 0-3 wkraczając w rok nr 10 w rankingu trenerów LBM w USA. Pośród intensywnych oczekiwań po zeszłorocznym mistrzostwie ACC i niepokonanym sezonie zasadniczym, Florida State jest drugą drużyną w ciągu ostatnich 35 lat, która rozpoczęła rok w pierwszej dziesiątce w erze sondaży i przegrała pierwsze trzy mecze, dołączając do Penn State z 2020 roku.

Tigers są najlepszą drużyną w Grupie Pięciu i w tym momencie są kandydatami do udziału w 12-zespołowych rozgrywkach College Football Playoff. Seminoles również mogą tam być — będą musieli po prostu kupić bilety, tak jak reszta kraju.

Obrońca Memphis An'Darius Coffey (4) wymusza stratę piłki przez rozgrywającego Florida State Roydella Williamsa (24) w pierwszej połowie na stadionie Doak S. Campbell.

Podobnie jak w zeszłotygodniowej porażce z Boston College, statystyki ofensywne Florydy były fatalne.

Seminoles wykorzystali tylko dwa z 12 prób trzeciego podania. Uzyskali 37 jardów w 24 próbach, licząc sacki, średnio 1,5 jarda na próbę. Atak trzykrotnie stracił piłkę i nie zdobył żadnego przyłożenia aż do połowy trzeciej kwarty.

Source link