Pewien sprytny 31-latek twierdzi, że ma aż 33 konta bankowe, co pomogło mu „zostać milionerem”.
Aaron Knightley, guru biznesu z Hove, rzucił światło na proste, ale oszczędne nawyki, które pozwoliły mu przejść od dziewiątej do piątej harówki do osiągnięcia całkowitej niezależności finansowej. Kiedyś jako dziecko w osiedlu komunalnym, Aaron powiedział, że był zdeterminowany, aby uniknąć tych samych problemów finansowych, których doświadczali jego rodzice.
Teraz twierdzi, że można by wybaczyć myślenie, że jego imponujący majątek należy do zamożnego „75-latka” – a dużą pomocą jest to, jak zarządza pieniędzmi. „Dorastałem, a moja rodzina nie miała pieniędzy. Nawet do dziś nie wydaję pieniędzy na rzeczy materialne, ale jak na swój wiek całkiem nieźle sobie radzę finansowo” – powiedział w wywiadzie dla The Express.
„Bardzo dobrze dbałem o swoje pieniądze i wcześnie zorientowałem się, że moim głównym celem jest odejście od pracy od dziewiątej do piątej. Naprawdę nie chciałem pracować od dziewiątej do piątej. Wiedziałem więc, że potrzebuję tego, co nazywam 'pieniędzmi na pieprzenie’… Więc, aby to zrobić, musiałem po prostu prawidłowo zarządzać swoimi pieniędzmi”.
Co ciekawe, 31-letni samozatrudniony twierdzi, że ma oszałamiające 33 konta bankowe w wielu dużych firmach, w tym Nationwide, Monzo i Starling Bank. Chociaż jego głównym powodem jest zarządzanie „15 strumieniami dochodów”, sugeruje, że dzielenie gotówki jest dobrym sposobem na ustalenie priorytetów celów finansowych.
Najpierw cały jego dochód jest przetwarzany przez to, co nazywa „rachunkami holdingowymi”, czyli standardowymi rachunkami bieżącymi, które pozwalają mu śledzić kwotę brutto wszystkiego, co zarobił. Rozliczanie odliczeń, takich jak podatek, jest następnie przetwarzane przez jego „rachunki netto”, zanim zostanie oddzielone do bardziej szczegółowych celów.
Wyjaśnił: „Następnie zacznie to być jakoś odpływać do oszczędności i inwestycji, pieniędzy mojego syna, na wypadek sytuacji awaryjnej, na utrzymanie, do funduszy płynnych, rezerw gotówkowych, kapitału podwyższonego ryzyka, akcji i udziałów ISA, mojej prywatnej emerytury… kryptowalut i pieniędzy na wakacje”.
Choć może to brzmieć dość skomplikowanie, Aaron twierdzi, że jest to w rzeczywistości dość proste dzięki wykorzystaniu zleceń stałych. Oznacza to, że pieniądze automatycznie przepływają z jednego konta na drugie co miesiąc, usuwając „emocje z przelewów”.
„Zlecenie stałe oznacza, że za każdym razem, gdy przychodzi dochód, nie ma w tym żadnych emocji” – podkreślił. „Większość ludzi angażuje się emocjonalnie. Więc jeśli jesteś mi winien 100 funtów, niektórzy ludzie nawet nie wystawiliby tego na zlecenie stałe, aby spłacić.
„Otrzymywali zapłatę i mówili: 'och, dziewczyny właśnie poprosiły mnie o wyjście, ale jestem winna Aaronowi 100 funtów’… Ponieważ wiąże się to z emocjami, mogliby powiedzieć: 'och, oddam mu w przyszłym tygodniu i wyjdę z dziewczynami’. Wyrzuciłam wszystkie emocje ze wszystkich moich finansów (wszystko jest zautomatyzowane).”
Oprócz uporządkowania finansów Aaron sugeruje, że śledzenie małych, możliwych do uniknięcia płatności jest kluczowe dla oszczędzania funduszy. Dość kontrowersyjnie, odważnie twierdzi również, że kryzys kosztów utrzymania nie jest tak zły, jak ludzie to przedstawiają.
„Gdyby ktoś powiedział mi: 'Aaron, spójrz na to w gazecie, kryzys kosztów utrzymania jest prawdziwy, ceny rosną’, moje pytanie brzmiałoby: 'OK, po pierwsze, chcę przyjrzeć się twoim finansom, temu, na co wydajesz pieniądze’… Nigdy by mi nie pozwolili zajrzeć.
„W końcu przejrzałbym to, żeby dowiedzieć się, na co wydają pieniądze, i gwarantuję, że byłoby to na następujących kanałach: NowTV, Netflixcurry, restauracje, JD, finanse, finansowanie samochodu, dotrzymywanie kroku sąsiadom, refinansowanie kredytu hipotecznego, gdy nie stać cię na spłatę rat.
„Pieniądze są, nie żyją oszczędnie, każdy chce udawać, że jest bogaty ze względu na społeczeństwo i media społecznościowe, ale nikt nie ma garnka, do którego mógłby włożyć kasę”.


















