Ten Brystol Lotnisko jest znane z wysokich mandatów za parkowanie w wysokości 100 funtów, jednak pojawiają się wątpliwości, czy opłaty te da się wyegzekwować.
Kierowcy ryzykują, że zostaną obciążeni opłatą za zatrzymanie się poza wyznaczonymi strefami odbioru. Mogą jednak mieć prawo do zwrotu pieniędzy, Strażnik raporty.
Port lotniczy Bristol zatrudnia firmę VCS, która nadzoruje przestrzeganie przepisów parkingowych na terenie lotniska.
Według Steve’a Williamsona, byłego urzędnika samorządu lokalnego, Humberside przyjął przepisy na mocy ustawy o lotniskach z 1986 r. Twierdzi, że przepisy te wskazują, że uprawnienie do nakładania opłat przysługuje sądom, a nie wykonawcy lotniska.
Kiedy żona pana Williamsona została ukarana grzywną za opłatę parkingową na lotnisku Humberside, twierdził, że lotnisko wycofało opłatę po tym, jak zwróciła na to uwagę. Podobne przepisy obowiązują w Bristolu.
Bez wniesienia oskarżenia do sądu rejonowego, lotnisko w Bristolu może nie być w stanie egzekwować wysokich mandatów za parkowanie.
Jednakże lotnisko utrzymuje, że kary są ważne i możliwe do wyegzekwowania.
Rzecznik lotniska w Bristolu powiedział Guardian Money: „Lotnisko ma legalną poufną umowę z operatorem w celu zarządzania bezpieczeństwem i eksploatacją naszych dróg i parkingów. Jesteśmy przekonani, że umowa działa zgodnie z umową i stosownymi przepisami”.
Derek Millard-Smith, radca prawny British Parking Association, powiedział, że możliwość egzekwowania przepisów będzie prawdopodobnie zależała od tego, czy drogi znajdują się w strefie objętej regulaminem lotniska.
Nurkowie narzekają na lotnisko ścisłe parkowanie od lat stosuje się ten system, a niektórzy kierowcy otrzymują mandat w wysokości 100 funtów za zatrzymanie się na okres zaledwie 34 sekund.
Ten grzywny może być szczególnie frustrujące, gdy cena biletu na lot krajowy wynosi zaledwie 20 funtów, a kierowcy muszą płacić pięciokrotnie więcej niż wynosi cena biletu za drobne wykroczenia parkingowe.


















