
Sir Keir Starmer bronił decyzji o niewypłacaniu rekompensat kobietom dotkniętym zmianą wieku emerytalnego, twierdząc, że takie postępowanie „obciążyłoby” podatnika.
Premier powiedział, że rozumie obawy kobiet sprzeciwiających się nierównościom w emeryturach państwowych – często zwanych kobietami Waspi – ale ich żądania są nieosiągalne.
Wypowiadał się po tym, jak sekretarz pracy i emerytur Liz Kendall przeprosiła za 28-miesięczne opóźnienie w wysyłaniu listów do osób urodzonych w latach pięćdziesiątych XX wieku, na które miały wpływ zmiany w emeryturach państwowych.
Stwierdziła jednak, że nie zgadza się z koniecznością wypłaty odszkodowania.
Śledź najnowsze informacje o polityce: Reakcja na decyzję Waspi
Pani Kendall stwierdziła, że „zdecydowana większość kobiet wiedziała, że wiek emerytalny się podnosi” i że wypłata finansowana przez państwo nie byłaby „sprawiedliwa ani niekorzystna w stosunku do pieniędzy podatników”.
Oświadczenie to zostało nazwane przez Liberalnych Demokratów „dniem wstydu”, którzy oskarżyli laburzystowski rząd o „odwrócenie się plecami od milionów kobiet w wieku emerytalnym, które zostały skrzywdzone”.
Grupa kampanii Waspi ostro zareagowała na decyzję w sprawie X, przypominając pani Kendall, że wcześniej wzywała do „sprawiedliwego rozwiązania dla wszystkich zainteresowanych”.
W połowie lat 90. rząd przyjął ustawę podnoszącą wiek emerytalny kobiet w ciągu 10 lat, aby zrównać go z mężczyznami.
Następnie rząd koalicyjny przyspieszył harmonogram w ramach działań obniżających koszty.
Grupa kampanii Waspi twierdzi, że miliony ucierpiały finansowo, ponieważ nie otrzymały wystarczającego ostrzeżenia, aby przygotować się na osiągnięcie późniejszego wieku emerytalnego.
Ustaliło to na początku tego roku dochodzenie przeprowadzone przez Rzecznika Parlamentarnego i Służby Zdrowia (PHSO). tysiące kobiet mogło ucierpieć poprzez niedostateczne poinformowanie ludzi o zmianie.
Organ nadzorczy zasugerował, że kobiety powinny otrzymać odszkodowanie w wysokości od 1000 do 2950 funtów, ale ustalenia nie były prawnie wiążące.
Pani Kendall powiedziała, że zapłacenie tego kosztowałoby do 10,5 miliarda funtów, co nie jest „sprawiedliwe ani proporcjonalne”.
Przyznała jednak, że doszło do niewłaściwego administrowania przy informowaniu o zmianach i obiecała, że „wyciągnie wszystkie wnioski”, aby taka sytuacja się nie powtórzyła.
W rozmowie z reporterami po ogłoszeniu sir Keir powiedział: „Oczywiście rozumiem obawy kobiet z Waspi. Muszę jednak także wziąć pod uwagę, czy w tym momencie słuszne jest nakładanie na podatnika dalszych obciążeń, co jest tym, czym by było.”
Ta najświeższa wiadomość jest aktualizowana, a więcej szczegółów zostanie opublikowanych wkrótce.
Aby uzyskać pełną wersję, odśwież stronę.
Możesz otrzymywać najświeższe informacje na smartfonie lub tablecie za pośrednictwem Aplikacja Wiadomości Sky. Ty też możesz śledź nas na WhatsApp i zapisz się do naszego Kanał YouTube aby być na bieżąco z najnowszymi wiadomościami.


















