Rachel ReevesKoszmar budżetowy pogłębił się, ponieważ dane pokazują, że liczba wolnych miejsc pracy spada do najniższego w historii poziomu.
Liczba wakatów we wrześniu i listopadzie spadła o 31 000 w porównaniu z poprzednimi trzema miesiącami do najniższego od trzech lat poziomu 818 000. Ostatni raz liczba ta była niższa w okresie od marca do maja 2021 r., kiedy wyniosła 765 000, a Wielka Brytania znajdowała się w uścisku kryzysu Covid pandemia.
Suma ta spada przez 29 miesięcy z rzędu, co oznacza najdłuższy okres ciągłego spadku, jaki Wielka Brytania widziała od rozpoczęcia bieżących rekordów w 2001 roku.
Nadzieje o stopa procentowa obcięte w czwartek przez Bank Anglii zostały również zniweczone przez najnowsze statystyki Urzędu Statystyk Krajowych (ONS), które również wskazują na przyspieszanie wzrostu płac.
Oficjalne dane pokazują, że regularny wzrost zysków wzrósł do 5,2% w ciągu trzech miesięcy kończących się w październiku, w porównaniu ze skorygowanymi 4,9% w poprzednich trzech miesiącach i wzrósł po raz pierwszy od sierpnia ubiegłego roku.
Wzrost zysków również przewyższył inflację o 3% w ciągu trzech miesięcy poprzedzających październik, biorąc pod uwagę inflację wskaźnika cen towarów i usług konsumenckich (CPI).
Dyrektor ds. statystyk gospodarczych ONS, Liz McKeown, powiedziała: „Po stałym spowolnieniu trwającym ponad rok, w ostatnim okresie dynamika wynagrodzeń bez premii nieznacznie wzrosła, napędzana silniejszym wzrostem wynagrodzeń w sektorze prywatnym”.
Jeśli chodzi o płace, dodała: „Zaobserwowaliśmy, że roczne tempo wzrostu nadal spowalnia, wykazując spójną tendencję zgodnie z naszymi najnowszymi danymi dotyczącymi zatrudnienia od pracodawców. Liczba wolnych miejsc pracy również ponownie spadła, chociaż ich całkowita liczba pozostaje nieco wyższa niż wcześniej pandemia.”
Orzeczenie to pojawia się w odpowiedzi na rosnące obawy dotyczące wpływu tej zmiany na zatrudnienie i miejsca pracy po tym, jak budżet ogłosił w przyszłym roku gwałtowne podwyżki składek na ubezpieczenie społeczne odprowadzane przez pracodawców i podwyżkę płacy minimalnej.
Dane pokazują również, że średnio w czterech kwartałach w handlu detalicznym było o 40 000 mniej stanowisk pracy niż w roku ubiegłym i o 225 000 mniej niż pięć lat temu.
Helen Dickinson, dyrektor naczelna British Retail Consortium (BRC), powiedziała: „Obecny spadek można częściowo wytłumaczyć postępującą transformacją w branży, od zwiększonych inwestycji w automatyzację i wyższą produktywność, do przejścia na outsourcing magazynowania i logistyki, które są nie wszystkie zostały ujęte w danych dotyczących sprzedaży detalicznej ONS.”
Dodała, że sprzedawcy detaliczni reagują na zmieniający się krajobraz biznesowy, a większość twierdzi, że będą w dalszym ciągu zwiększać inwestycje w automatyzację i poprawiać produktywność pracowników.
Pani Dickinson powiedziała: „Nieuniknione jest, że budżet w nadchodzącym roku będzie również wywierał presję na liczbę miejsc pracy i godziny pracy, co może mieć wpływ na społeczności w całej Wielkiej Brytanii, dla których handel detaliczny jest kluczowym dostawcą lokalnych miejsc pracy na poziomie podstawowym”.
BRC stwierdziło, że wprowadzone przez kanclerza zmiany stawki i progu składek na ubezpieczenie społeczne płaconych przez pracodawców będą kosztować branżę ponad 2,3 miliarda funtów.


















