Przy wyłączonych światłach Las Vegas tegorocznego Pucharu NBA, który zakończył się we wtorek wieczoremzespoły i fani przechodzą teraz w tryb wakacyjny, będący bardzo potrzebną przerwą na kolejne duże wydarzenie, które z pewnością wzbudzi duże zainteresowanie.
Tym wydarzeniem, nie trzeba dodawać, jest ostateczny termin wymiany ofert przypadający na 6 lutego, kiedy to borykające się z trudnościami zespoły chcą osiągnąć najniższy poziom w nadziei na lepszy wybór w drafcie, a dobre zespoły chcą wykonać ruch z myślą o finałach NBA w czerwcu.
Zakończmy Konferencję Wschodnią spojrzeniem na Dywizję Południowo-Wschodnią.
Poprzednie dywizje: atlantycki | Centralny
Hawks z Atlanty
Status: Konkurencyjny
Zbliżać się: Elastyczny
Dla Hawks nie jest wykluczone osiągnięcie najniższego poziomu, ponieważ San Antonio jest właścicielem ich selekcji w pierwszej rundzie rozgrywek w 2025 roku. Pozwoliło to Atlancie skupić się na wygrywaniu i budowaniu spójnego zespołu z myślą o przyszłości.
Choć na tym właśnie polega romantyzm NBA w najlepszym wydaniu, Hawks mają pewne problemy do rozwiązania, zaczynając od zawodników, którzy mogą nie odegrać znaczącej roli w ich planach na przyszłość, takich jak Bogdan Bogdanović i Clint Capela.
Bogdanović, który ma 32 lata, pozostaje niezwykle utalentowany i naprawdę silny starter, gdy jest zdrowy. Ma kontrakt malejący, co oznacza, że im dłużej trwa kontrakt, tym zarabia mniej, co powinno również czynić go atutem handlowym, szczególnie dla drużyn chcących uciec.
Jeśli chodzi o Capelę, tego lata będzie on nieograniczonym wolnym agentem. Hawks mogliby zdecydować się na ponowny kontrakt z nim, zakładając, że obie strony zgodzą się na kwotę, która ma sens. Tak więc w obu przypadkach 30-latek wygląda na bardziej skłonnego do pozostania w drużynie.
Generalnie Hawks nie spieszą się z niczym i nie powinni. De’Andre Hunter poprawił się, a Trae Young objął rolę lidera, co powinno dać Atlancie kolejny powód, aby po prostu wyjechać w tym sezonie i dokonać wszelkich transakcji latem.
Prawdopodobieństwo handlu: Mały
Charlotte Hornets
Status: Odbudowa
Zbliżać się: Kupujący
Choć Hornets przez cały rok zmagali się z kontuzjami, wydaje się, że są na dobrej drodze. LaMelo Ball poprawił swoją produkcję, podobnie jak Brandon Miller, a jeśli Mark Williams będzie w stanie udowodnić, że jest zdrowy przez długi czas, będzie to całkiem przyzwoity rdzeń, z którym można dalej grać.
Teoretycznie mogliby lepiej wykorzystać przedział wynagrodzeń Milesa Bridgesa, który zarabia w tym roku 27,1 miliona dolarów, ale prawdopodobnie nie będzie miał silnego rynku. Czy Hornets byliby zainteresowani dodaniem typów do pakietu Bridgesa i zobaczenie, czy uda im się zdobyć gwiazdę? Nie należy tego lekceważyć, ale byłby to rzut kostką.
Charlotte, nie znana jako miejsce docelowe dla wolnych agentów, będzie musiała coś zrobić. Hornets nie będą tego lata wielkimi graczami i jeśli nie zapewnią sobie wysokiego wyboru na loterii, są duże szanse, że będą mieli trudności z dodaniem do składu znaczących talentów.
Czy to oznacza, że powinni się spieszyć i handlować dla Ziona Williamsona? Nie. Byłoby to nierozsądne, chyba że uda im się to zrobić bez rezygnacji z wyboru w tym sezonie. Nie dajcie się zwieść, ta selekcja jest ich najważniejszym atutem i pod żadnym pozorem nie powinni z tego rezygnować.
Odpowiedź na nie znajdziesz na marginesie. Co mogą dostać za Cody’ego Martina? A co z Vasilijem Micićem? Czy mogliby spakować jedno i drugie w związku ze złą umową, ale jednocześnie pobrać dodatkowe wynagrodzenie za projekt?
To są ramy, których poszukiwanie powinno być agresywne.
Prawdopodobieństwo handlu: Przyzwoity
Gorączka Miami
Status: Konkurencyjny
Zbliżać się: Powinni być sprzedawcami
Jak zwykle Miami nie ma zamiaru odbić się od dna i to jest sprawiedliwe. Heat uważają się za osoby stale istotne, a wyjazd na finały NBA w 2023 roku sprawia, że jest to uczciwa perspektywa.
Czas jednak naprawdę przyjrzeć się temu składowi i dojść do wniosku, że coś musi dać. Jimmy Butler (35 l.) to wielkie nazwisko, ponieważ obecnie krążą plotki handlowe i jeśli będzie uczciwie prowadzić rozmowy handlowe w Miami, pozwoli im to odmłodzić się i wzbogacić o aktywa na przyszłość.
Mogą także szukać sposobu na odejście od Terry’ego Roziera lub Duncana Robinsona (obaj po 30 lat) w nadziei, że dostaną w zamian coś, co będzie dobrze pasować do ich obecnego, młodzieżowego rdzenia.
To drugie rozwiązanie byłoby najbardziej oczywiste, ale biorąc pod uwagę, że Butler ma opcję zawodnika na przyszły sezon, a tym samym ma klucze do własnej przyszłości, Miami po prostu nie może zignorować tej sytuacji.
W tym momencie na stole powinien znaleźć się każdy zawodnik powyżej 30. roku życia.
Prawdopodobieństwo handlu: Już jeden zrobiłem (Thomas Bryant do Indiany)
Orlando Magia
Status: Konkurencyjny
Zbliżać się: Kupujący
Pomimo bocznych kontuzji Paolo Banchero i Franza Wagnera, które wykluczą ich z gry przez dłuższy czas, drużyna Magic powinna mocno naciskać na wymianę, która uczyni ich lepszymi.
Ponieważ zarówno Wagner, jak i Suggs przedłużyli kontrakty przed sezonem, każdy kontrakt zaczyna obowiązywać 1 lipca, co oznacza, że Orlando będzie miało bardzo małą elastyczność finansową poza tym ostatecznym terminem handlu.
(Pamiętajcie, że Banchero prawdopodobnie podpisze własne maksymalne przedłużenie latem, kiedy będzie się kwalifikował, co dodatkowo skomplikuje sytuację finansową.)
Cole Anthony wypadł z rotacji, więc 12,9 miliona dolarów można przeznaczyć na wymianę. Gary Harris rzekomo wygasa, ponieważ jego przyszłoroczne 7,5 miliona dolarów to opcja zespołowa, którą można łatwo odrzucić. Nawet Jonathan Isaac jest interesującą opcją, ponieważ zarabia 25 milionów dolarów w tym sezonie, ale w przyszłym roku zarobi 15 milionów dolarów.
Magic powinien być otwarty na przeniesienie wszystkich kontraktów na zawodnika, który może im pomóc zarówno teraz, jak i w dalszej przyszłości. Ponieważ wciąż brakuje im prawdziwego rozgrywającego, to właśnie ten obszar powinien być dla nich priorytetem.
Prawdopodobieństwo handlu: Duży
Czarodzieje z Waszyngtonu
Status: Odbudowa
Zbliżać się: Sprzedawcy
Sytuacja Waszyngtonu jest dość opanowana. Wizards są na początku przebudowy i mają kilka kontraktów z weteranami, których chcą się pozbyć, na przykład Kyle’a Kuzmy, Malcolma Brogdona, a może nawet Jordana Poole’a.
Chociaż Czarodzieje z pewnością chcieliby zarobić na wszystkich trzech, wątpliwe jest, aby którykolwiek z nich miał znaczącą wartość handlową. Łącznie powinni zyskać co najmniej zawodnika w pierwszej rundzie i kilka sekund, ale Wizards są w stanie poprawić swoje zyski dla tych graczy, jeśli będą skłonni przyjąć w zamian kiepskie pieniądze.
Tak naprawdę nie ma znaczenia, czy Waszyngton doda długoterminowe pieniądze, ponieważ zespołowi dzielą lata, zanim osiągnie cokolwiek. W związku z tym wynajmowanie powierzchni nie jest złym podejściem.
Biorąc to pod uwagę, organizacja musi pamiętać o potrzebie równowagi. Jest pełno młodych graczy, więc dorośli na sali będą potrzebni.
Na przykład Jonas Valančiūnas oferuje Alexandre’owi Sarrowi bardzo potrzebne wskazówki, więc jeśli Czarodzieje nie zostaną zaskoczeni napływającą ofertą za litewskiego środkowego zawodnika, powinni zatrzymać go w pobliżu w celach mentorskich.
Prawdopodobieństwo handlu: Istotne


















