Światowej sławy artystka, właścicielka mieszkania w Arlington House w Margate w hrabstwie Kent, stwierdziła, że jest „całkowicie przeciwna” „niestosownym” propozycjom najemcy Freshwater.
Freshwater chce wymienić przesuwne okna w wieżowcu, które zdaniem niektórych mieszkańców są zbyt nieszczelne, na okna uchylno-rozwierne, co spowoduje, że ramy okien będą „nieco grubsze”.
Wielu mieszkańców, w tym pani Emin, obawia się jednak, że zmiany te zniszczą brutalistyczną estetykę budynku pochodzącą z lat 60. XX wieku.
Wniosek został zarekomendowany do zatwierdzenia przez urzędników Rady Okręgu Thanet (TDC), a radni mają głosować nad planami na posiedzeniu w środę (18 września).
Oznacza to, że „kultowe” okna mogą wkrótce zniknąć na zawsze.
Pani Emin napisała na portalu planistycznym TDC: „Arlington House to zabytkowy budynek w Margate. W czasie jego budowy Margate przeżywało rozkwit i był symbolem przyszłości.
„W ciągu ostatnich kilku dekad miasto popadało w ruinę, bez troski i szacunku dla jego monumentalnej brutalistycznej architektury.
„Firma Freshwater zdawała sobie sprawę z tej odpowiedzialności, podejmując się budowy tego budynku.
„Nie mogą sobie pozwolić na zastąpienie oryginałów tanimi, źle zaprojektowanymi, nieodpowiednimi oknami.
„Jako właściciel mieszkania w Arlington House jestem całkowicie przeciwny ich propozycji. Krótko mówiąc, są one niewłaściwe dla tego budynku”.
Pani Emin nie jest jedyną osobą sprzeciwiającą się temu.
Mieszkaniec Simon Pengelly, 75 lat, wcześniej twierdził, że spróbuje porazić prądem każdego, kto spróbuje wymienić mu okna.
Pan Pengelly powiedział: „Zastąpienie ich drzwiami uchylno-obrotowymi nadałoby z zewnątrz zupełnie dziwny wygląd, zupełnie niepasujący do projektu budynku.
„To powodowałoby różne odbicia pod różnymi kątami.
„Moje okna nie zostaną wymienione. Podłączę je do prądu, jeśli spróbują.
„Oni nie zmienią tych okien. Więc przynajmniej jedno mieszkanie i tak będzie wyglądać inaczej niż reszta”.
Niektórzy mieszkańcy popierają jednak zmiany, skarżąc się, że obecne okna „drżą i trzęsą się” na wietrze.
Lyndon Brand, 60, powiedział: „Żadne z nich nie pasują prawidłowo i wszystkie są przeciągowe. Wiatr przez nie wyje.
„Są po prostu okropne. Grzechoczą i trzęsą się.
„W bloku jest wiele okien, w które uderzyły mewy i które popękały.
„Latem upał powoduje odkształcanie się ram i pękanie szyb.”
Okno uchylno-rozwierne zbudowane jest z jednego panelu, który można odchylić lub do wewnątrz od reszty ramy.
W dokumentach planistycznych Freshwater stwierdza, że nowe rozwiązania będą bezpieczniejsze od obecnych.
Tymczasem w raporcie przygotowanym przed rozprawą komisji planowania urzędnik TDC napisał: „Ogólnie rzecz biorąc, proponowane prace obejmą modernizację okien w bloku wieżowym w celu stworzenia budynku o większej efektywności termicznej, z ulepszonymi parametrami akustycznymi i bezpiecznymi otworami, które spełniają przepisy budowlane i wymogi bezpieczeństwa przeciwpożarowego”.
Urzędnik przyznał, że „nie wszyscy mieszkańcy budynku zgadzają się na proponowane prace”, ale dodał, że nie należy się spodziewać wymiany wszystkich okien.
Dodała: „Miejsce to nie jest ani wpisane na listę zabytków, ani nie znajduje się na obszarze objętym ochroną konserwatorską, ale leży w bliskim sąsiedztwie zabytkowego otoczenia.
„Mimo że w społeczności panuje ogólna niechęć do nowego projektu wybranych okien, przedstawiono dowody potwierdzające, że wymiana takich samych okien przesuwnych na takie same nie spełniałaby obowiązujących przepisów budowlanych.
„Proponowana konstrukcja rozwierno-uchylna spowoduje, że ramy będą nieco szersze, ale poza tym układ szprosów będzie wyglądał podobnie do układu istniejących okien.
„Proponowane prace ostatecznie będą miały niewielki wpływ na znaczenie otoczenia obszaru objętego ochroną konserwatorską i budynków wpisanych na listę, co w ostatecznym rozrachunku uznaje się za nieistotne w porównaniu z korzyściami publicznymi wynikającymi z tej propozycji”.


















