W polskim mieście Żagań nie ma czasu do stracenia.
W jednym z wałów przeciwpowodziowych pojawiły się przecieki, więc wojsko natychmiast przystąpiło do ich uszczelniania.
Żołnierze ustawiają się w szeregu i podają sobie worki z piaskiem, aż dotrą do uszkodzonego miejsca i zostaną zrzucone do wody.
Jeśli nie uda się spowolnić przepływu wody, rwąca rzeka po drugiej stronie muru może przebić się przez niego i zalać ulice za nim.
„Dla tego miasta najbliższe 24 godziny będą krytyczne. Jeśli w ciągu najbliższych 24 godzin poziom wody opadnie, wszystko będzie w porządku” – wyjaśnia generał Piotr Fajkowski, dowódca 11. dywizji kawalerii pancernej.
W przypadku niektórych domów pomoc nadeszła już za późno.
Woda powodziowa dotarła do miasta w nocy, zalewając piwnice, podnosząc się wokół miejskiej elektrowni i zalewając miejscowy park.
Rodzinie Danuty nakazano ewakuację domu.
Jej dzieci zostały zabrane w bezpieczne miejsce, ale ona na razie nie rusza się z domu.
„Nigdy czegoś takiego nie przeżyłam, więc jestem w szoku, ale mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze” – mówi, układając worki z piaskiem przed drzwiami.
Powódź w Polska zostało sklasyfikowane jako katastrofa.
Całe społeczności zostały pozostawione pod wodą.
Południowe miasto Wrocław jest obecnie w stanie najwyższej gotowości.
Przewiduje się, że w ciągu najbliższych 24 godzin nastąpi fala, więc rozpoczyna się wyścig mający na celu wzmocnienie obrony.
Mieszkańcy szybko napełniają worki z piaskiem i układają je wzdłuż zagrożonych dróg.
Przeczytaj więcej w Sky News:
Libanem wstrząsnęła fala sygnałów radiowych z przenośnych urządzeń
Obniżka stóp procentowych w USA ma na celu pobudzenie gospodarki
Portugalia walczy z ponad 100 pożarami lasów
Jakub nerwowo obserwuje, jak powódź zbliża się do jego mieszkania.
„Myślisz, że ta ściana z worków z piaskiem wytrzyma?” – pytam.
„Nie wiem, nie wiem. To jest dość przerażające” – odpowiada.
W zalanych wodą ogrodach Michał szuka zagubionych zwierząt domowych.
Z wody sięgającej mu do pasa krzyczy, że uratował już dwa koty.
Każdy robi co może, żeby bronić swojego miasta.
Nadchodzące godziny pokażą, czy to wystarczy.



















