I„Nie jest niczym niezwykłym”, że spółki notowane na brytyjskiej giełdzie ponoszą ryzyko prawne na całym świecie, Nikhil Rathi, dyrektor naczelny Financial Conduct Authority, powiedział FT w zeszłym miesiącu. Szef organu regulacyjnego, który ostatecznie decyduje, które spółki mogą notować swoje akcje w Londynie, dodał: „Ważne jest, aby to ujawnili, inwestorzy to zrozumieli i potrafili wycenić to ryzyko”.

Uwagi Rathiego zostały nieuchronnie odczytane jako skierowane do Sheina, założonego w Chinach, ale mającego siedzibę w Singapurze sprzedawcy detalicznego szybkiej mody, którego ewentualna obecność na giełdzie w Londynie była ciągłą historią od czasu, gdy firma złożył wstępne dokumenty siedem miesięcy temu.

Ta interpretacja wydawała się słuszna. Podczas gdy amerykańscy prawodawcy bombardowali Sheina wrogimi pytaniami na temat jego praktyk w zakresie łańcucha dostaw Chiny do tego stopnia, że ​​firma porzuciła nadzieję na notowanie na giełdzie w Nowym Jorku, wczesne przyjęcie w Wielkiej Brytanii było konstruktywne. Ministrowie pracy, desperacko chcący dać szansę londyńskiej giełdzie, wypowiadali się pozytywnie. W tym przypadku FCA jedynie podkreśliła potrzebę odpowiednich ujawnień, aby inwestorzy mogli podjąć decyzję.

Czy Shein skorzystał z okazji, wysyłając przedstawiciela do w tym tygodniu komisja specjalna ds. biznesu i handlu Commons bezpośrednio odnieść się do zarzutów, że wykorzystuje bawełnę produkowaną w regionie Xinjiang w Chinach, która jest powiązana z pracą przymusową Ujgurów?

Ani trochę. Wysłała głównego radcę prawnego swojego oddziału europejskiego, Yinana Zhu, któremu wyraźnie polecono nie wypowiadać słowa, które jakikolwiek nadwrażliwy chiński urzędnik dowiadujący się z Pekinu mógłby zostać zinterpretowany jako niepatriotyczne.

Postępowanie od początku miało charakter farsowy. „Czy pozyskujecie bawełnę z Chin?” – zapytał przewodniczący komisji Liam Byrne, co było delikatnym wstępem, ponieważ odnosił się jedynie do Chin jako całości, a nie do Xinjiang. A biorąc pod uwagę, że zdecydowanie największa baza produkcyjna Sheina znajduje się w Chinach, pytanie to nie mogło być nieoczekiwane.

Jednak Zhu nie chciała się zaangażować, twierdząc, że takie „szczegółowe informacje operacyjne” wykraczają poza jej kompetencje. Komisja mogła uzyskać najwyżej ofertę pisemnej odpowiedzi w późniejszym terminie. „Niechęć do odpowiedzi na podstawowe pytania, szczerze mówiąc, graniczy z pogardą dla komisji” – podsumował Byrne, co nie było bezzasadne.

Można oczywiście sobie wyobrazić, że łańcuch dostaw Sheina jest czysty lub tak czysty, jak łańcuch dowolnego sprzedawcy detalicznego zależnego od Chin. Zhu oczywiście nie powiedziałby, że bawełna z Xinjiangu jest zakazana, ale firma podpisała odpowiednie oświadczenia o zgodności z ustawami o współczesnym niewolnictwie w USA, Wielkiej Brytanii i innych krajach. To by oznaczała hojna interpretacja Shein po prostu boi się wypowiedzieć słowa „Xinjiang”, bo mogłoby to rozwścieczyć chińskie władze, które regularnie grożą zachodnim markom twierdzącym, że bojkotują bawełnę z regionu.

Ale daj spokój, takie podejście do komunikacji nie będzie myte. Shein rzekomo domaga się wyceny na 50 miliardów funtów, co umożliwiłoby mu wejście do parlamentu FTSE 100 i pośrednio do puli emerytalnej milionów oszczędzających. W pewnym momencie trzeba umieć udzielać prostych odpowiedzi na uczciwe pytania, zamiast wymyślać na osobności nudne słowa z FCA na potrzeby prospektu emisyjnego.

Są inne powodów do sceptycyzmu wobec IPO Shein. Dyskutowana wycena wygląda ekstremalnie jak na firmę, która ledwo mówi o swoich wynikach finansowych. Jest też ryzyko, że Wielka Brytania i UE zmienią przepisy, które pozwolą na uniknięcie cła w przypadku paczek o wartości mniejszej niż 135 funtów lub 150 euro. Ale głównym czynnikiem jest ten, który zademonstrowano na wtorkowym posiedzeniu komisji specjalnej: dlaczego ktoś miałby chcieć płacić wyższą cenę za firmę, która tak wyraźnie boi się, że chiński rząd zniszczy jej interesy, jeśli powie jedno słowo niezgodne z zasadami? Londyński rynek IPO nie jest w dobrej kondycji, ale Shein nadal nie wygląda na rozwiązanie.

Source link