Po czwartkowym półfinałowym zwycięstwie 3:0 nad Mallorcą Real Madryt zmierzy się z Barceloną w finale Supercopa de España.
Markier: Bellingham 61′, 90+3′ Valjent (OG), Rodrygo 90+6′
Podopieczni Carlo Ancelottiego byli na prowadzeniu od pierwszego gwizdka, a czujni byli Jude Bellingham, Kylian Mbappé, Vinicius Junior i Rodrygo. Bramkarz Dominik Greif był trzymany w napięciu i uniemożliwiał kwartetowi grę przez większą część meczu.
Jednak niespodziewany kontratak mógł zapewnić Mallorce szokujące prowadzenie, gdy Cyle Larin pokonał Antonio Rūdigera w kwestii tempa. Na nieszczęście dla niego, jego nieoznaczona główka minęła cel z bliskiej odległości.
Madryt w dalszym ciągu grał szeroko i starał się zdekonstruować zorganizowaną obronę Mallorki. Takie podejście doprowadziło do sytuacji, w której mecz do przerwy mimo oddanych 15 strzałów zatrzymał się w martwym punkcie.
Po przerwie Los Blancos nadal dyktowali przebieg gry, ale stracili Auréliena Tchouaméniego z powodu kontuzji głowy. Francuski pomocnik opuścił boisko o własnych siłach, zanim udał się na leczenie.
Po ponad godzinie Majorki trzymającej się za skórę zębów, w końcu pękły. Napastnicy Madrytu ruszyli do przodu, a po tym, jak Rodrygo trafił w słupek, Mbappé został odrzucony po odbiciu, aż w końcu Bellingham wcisnął piłkę do siatki.
Anglik w dalszym ciągu jest w doskonałej formie dla gigantów ze stolicy Hiszpanii. Ta chwila była jego dziesiątą bramką w ostatnich dziewięciu meczach dla klubu.
Brak umiejętności Mallorki w oddaniu celnego strzału był powodem, dla którego nie udało im się zebrać siły na kontratak. Co gorsza, samobójczy gol Martina Valjenta w końcówce meczu dał bramkę na 2:0, po czym Rodrygo pogłębił swoją nieszczęście, zdobywając trzecią bramkę w końcówce meczu.
???? FADEL SENNA – AFP lub licencjodawcy
