miNa początku tego roku administratorzy szkoły podstawowej South Mebane w Karolina Północna wywołało oburzenie – i przyspieszoną akcję zbierania funduszy przez społeczność – po tym, jak w szkolnym biuletynie zamieszczono lakoniczne ostrzeżenie dla rodziców: uczniowie zadłużeni za obiady nie zostaną wpuszczeni na nadchodzącą imprezę taneczną.
Członkowie społeczności przekazał ponad 4000 dolarów w ciągu trzech dni, aby mieć pewność, że żaden uczeń nie zostanie wykluczony. Jednak podczas gdy newsletter podniósł kwestię, że uczniowie w systemie szkolnym Alamance-Burlington mogą być wytykani palcami z powodu problemów finansowych, polityka żywieniowa okręgu zawiera znacznie poważniejsze ostrzeżenie dla rodzin: powtarzające się przypadki niepłacenia za posiłki szkolne mogą skutkować skierowaniem sprawy do opieki społecznej z powodu zaniedbania.
Śledztwo Guardiana wykazało, że setki tysięcy uczniów w całym kraju uczęszcza do okręgów szkolnych, w których obowiązują zasady mówiące, że rodzice, których dzieci mają długi za posiłki szkolne, lub opiekunowie, którzy w inny sposób nie zapewniają dzieciom obiadów, mogą zostać zgłoszeni za zaniedbanie do władz, w tym do agencji ochrony dzieci, które mają prawo zabierać nieletnich z domów i rozdzielać rodziny. Guardian znalazł dziesiątki indywidualnych okręgów w 10 stanach, w których zasady odnoszą się do skierowania sprawy do służb socjalnych lub organów ścigania w ich przepisach dotyczących długów za posiłki.
Te zasady przyjmują różne formy. W Luizjanie – jedynym stanie, który nakazał szkołom powiadomić służby socjalne o braku zapłaty za posiłki szkolne – szkoły podstawowe są prawnie zobowiązane do zgłaszania rodzin po odmowie dziecku trzech posiłków w ciągu jednego roku szkolnego. Prawie połowa okręgów szkolnych w Karolinie Północnejgdzie uczniowie narobili 3 mln dolarów długu za posiłki w roku szkolnym 2022-2023, uwzględnili w swoich zasadach dotyczących opłat za posiłki zapis o kontaktowaniu się z opieką społeczną, zgodnie z informacjami badaczy z University of North Carolina w Chapel Hill. Przez kilka lat polityka okręgu upoważniała szkoły publiczne w Sayreville w stanie New Jersey do wzywania policji w celu przeprowadzenia kontroli socjalnej, gdy uczeń narobił 90 dolarów długu; później przepis ten został zniesiony.
Wiele z dwóch tuzinów okręgów, z którymi skontaktowano się w sprawie tej historii, nie odpowiedziało na prośby o komentarz. Kilka innych, w tym okręg Alamance-Burlington, stwierdziło, że nie kierują rodzin do służb socjalnych w związku z niezapłaconymi opłatami za posiłki, nawet jeśli taka konsekwencja jest uwzględniona w pisemnych zasadach. To również agencje opieki społecznej muszą ustalić, czy zgłoszenie dotyczące nadużycia lub zaniedbania zasługuje na zbadanie.
The Guardian nie znalazł ani jednego przypadku, w którym rodzina zostałaby zgłoszona do CPS z powodu długu za posiłki szkolne, ale zapisy dotyczące spraw opieki społecznej nad dziećmi na ogół nie są publiczne. Wielu rodziców nie wie dokładnie, dlaczego trafiają przed władze. Nawet urzędnicy szkolni mogą być w ciemności. Richard Labbe, superintendent szkół publicznych w Sayreville w stanie New Jersey, powiedział na przykład, że przypuszcza, że szkoły w jego okręgu zgłaszały rodziny do stanowego departamentu ochrony dzieci i trwałości w wyniku dochodzeń szkolnych wynikających z niezapłaconego długu za posiłki. Jednak jego biuro nie śledzi takich danych.
Zapłaćcie, rodzice
Niezapłacone opłaty za posiłki szkolne są uważane za dług wobec rządu federalnego, powiedziała Diane Pratt-Heavner, rzeczniczka School Nutrition Association. W zeszłym roku niektórzy senatorowie USA przedstawili ostatecznie nieudany projekt ustawy, który zaproponowano umorzenie długu za szkolne obiady. Ale dopóki to się nie stanie lub dopóki okręgi nie będą mogły wykorzystać lokalnego finansowania lub darowizn charytatywnych na pokrycie długu, polityka federalna mówi, że szkoły muszą podjąć wysiłek, aby go odzyskać. To jedna z najgorszych części pracy dyrektora ds. żywienia w szkole, powiedziała Pratt-Heavner.
W 2016 r. Departament Rolnictwa USA (USDA) zaczął wymagać, aby okręgi tworzyły pisemną politykę jasno wyjaśniającą wszystkie możliwe konsekwencje niepłacenia za posiłki. Polityki okręgów odnoszące się do opieki społecznej nad dziećmi lub usług ochronnych często pojawiały się jako odpowiedź na tę notatkę. W Karolinie Północnej wiele okręgów czerpie bezpośrednio z polityki opłat za posiłki stworzonej przez North Carolina School Boards Association (NCSBA) w tym samym roku. Polityka ta stanowi, że dyrektorzy mogą kierować rodziny do służb socjalnych, jeśli brak zapewnienia posiłków lub pieniędzy na lunch wydaje się wskazywać na zaniedbanie.
Polityka nie została napisana z zamiarem skierowania rodziny do opieki społecznej tylko dlatego, że jest winna pieniądze szkole, powiedziała Kathy Boyd, starsza prawniczka w NCSBA. Dodała, że byłaby przerażona, gdyby ktoś zinterpretował tę politykę w ten sposób.
Zamiast tego miało to przypominać dyrektorom, że mają większą odpowiedzialność niż tylko ściąganie długów za posiłki. Jest to również uczciwe ostrzeżenie dla rodziców.
„Rodzic musi być świadomy, że jeśli zaniedbuje swoje dziecko, mamy obowiązek” – powiedział Boyd. „Jesteśmy obowiązkowymi zgłaszającymi. (Brak zapewnienia posiłków szkolnych) może być oznaką zaniedbania. Być może będziemy musieli cię zgłosić. Nie ma to być w żaden sposób groźbą, ale jest to potencjalny wynik, jeśli odmawiasz zapewnienia jedzenia lub pieniędzy swojemu dziecku”.
Trish Gladish, dyrektor ds. usług żywieniowych w szkołach społeczności Barr-Reeve w stanie Indiana, powiedziała, że jej okręg stworzył politykę niezapłaconych opłat za posiłki, która zawiera zapisy dotyczące usług socjalnych, kilka lat temu, po tym jak pewna rodzina nazbierała ponad 1000 dolarów niezapłaconych opłat za posiłki i powiedziała jej, że nie zamierza płacić. Dług jednej rodziny wystarczyłby na pokrycie kosztów artykułów spożywczych na tydzień w ramach programu żywieniowego tego małego okręgu.
Gladish mówi, że okręg nie dzwonił do służb socjalnych w sprawie niezapłaconego długu za posiłki, a jej biuro współpracuje z rodzinami, które mają prawdziwe problemy z płaceniem rachunków. Całkowity dług za posiłki okręgu nie przekroczył 200 dolarów od czasu wdrożenia tej polityki.
Rzecznik nowoorleańskich szkół publicznych, które zarządzają programem posiłków szkolnych w blisko tuzinie szkół czarterowych w mieście, powiedział, że okręg zapewnia posiłki wszystkim uczniom niezależnie od tego, czy ich rodzice są im winni pieniądze.
Jednak polityka opłat za posiłki opublikowana na stronie internetowej okręgu mówi, że uczniowie niezarejestrowani w programie bezpłatnych i tańszych posiłków mogą pobierać opłatę w wysokości do 10 USD przed otrzymaniem alternatywnego posiłku w postaci kanapek z serem. Jeśli rodzice nie uiszczą długu lub nie zapewnią obiadu w ciągu pięciu dni roboczych, dyrektorzy szkół „potraktują nieprzestrzeganie zasad jako zaniedbanie rodzicielskie” i powiadomią doradcę lub opiekuna socjalnego w celu podjęcia odpowiednich działań.
W 2019 roku w trzech powiatach Luizjana zgłosiło odmowę posiłków uczniom. W zeszłym roku szkolnym zrobił to tylko jeden. Szkoły publiczne w Ascension Parish odmówiły 207 posiłków uczniom w wieku czterech lat, zgodnie z danymi dostarczonymi przez departament edukacji Luizjany. Ale rzeczniczka Ascension, Jackie Tisdale, powiedziała, że oferuje dzieciom posiłki naprzemienne i że okręg nie skierował żadnej rodziny do służb socjalnych.
Rodziny pełne strachu
Nawet jeśli szkoły nie składają raportów o zaniedbaniach w związku z niezapłaconymi długami za posiłki, posiadanie takiej polityki w formie pisemnej może wyrządzić realną krzywdę, powiedziała Keyna Franklin z Rise, nowojorskiej grupy działającej na rzecz rodziców dotkniętych systemem opieki społecznej.
„To stresujące dla rodziców i dzieci” – powiedział Franklin, szczególnie w społecznościach, które już borykają się z nieproporcjonalnie wysokim wskaźnikiem skierowań do opieki społecznej. „Dzieci nie powiedzą, że są głodne, bo nie chcą, żeby ich rodzice mieli kłopoty”.
Szkoły są znaczącym źródłem skierowań do opieki społecznej, a nauczyciele i administratorzy szkół odgrywają kluczową rolę w identyfikowaniu dzieci będących ofiarami przemocy. Jednak przemoc i zaniedbanie rzadko są jasne. Administratorzy często mają swobodę w zakresie tego, co zgłaszać, ale niewiele wytycznych dotyczących tego, co stanowi złe traktowanie. Niespłacony rachunek za posiłki szkolne może nie być wystarczającym powodem do złożenia formalnej skargi w ocenie i otoczeniu jednego nauczyciela, ale może być wystarczającym powodem dla innych osób, szkół i sytuacji.
Profesjonaliści codziennie wydają osądy na temat tego, co przekracza granicę, powiedziała Kelley Fong, adiunkt socjologii na University of California, Irvine i autorka książki Investigating Families: Motherhood in the Shadow of Child Protective Services. Agencje opieki społecznej wychodzą i badają te przypadki, a w większości przypadków decydują, że nie ma dowodów na znęcanie się.
Jednak Fong dodała, że proces badania przez CPS może mieć efekt domina na rodziny. Kiedy zgłoszenie nadużycia lub zaniedbania pochodzi ze szkoły, rodzice są znacznie bardziej niechętni do angażowania się w kontakt z personelem szkoły w przyszłości. Niektóre z zmagających się z trudnościami matek, z którymi rozmawiała Fong w swoich badaniach, powiedziały, że bały się powiedzieć szkołom, że doświadczają braku bezpieczeństwa żywnościowego, z obawy, że może to zostać uznane za zaniedbanie.
Fong powiedziała, że wielu nauczycieli i obowiązkowych reporterów, z którymi rozmawiała, postrzegało CPS jako narzędzie służące do nakłonienia rodziców do przestrzegania polityki szkoły.
„Jeśli pomyślimy o kiju i marchewce, CPS jest chyba najważniejszym kijem, którego potrzebują, żeby zmusić rodziców do zrobienia tego, czego chcą”.

















