Brooks Koepka to jeden z wielu graczy LIV, którzy mogą grać w drużynie Ryder Cup i PGA Championship w przyszłości. (Keyur Khamar/PGA TOUR via Getty Images)

Brooks Koepka to jeden z wielu graczy LIV, którzy mogą grać w drużynie Ryder Cup i PGA Championship w przyszłości. (Keyur Khamar/PGA TOUR via Getty Images)

PGA of America ogłosiło, że gracze LIV Golf będą mogli grać w Ryder Cup i PGA Championship, co stanowi znaczącą odwilż w trwającym podziale w golfie. PGA of America jest organizacją odrębną od PGA Tour, która jest zaangażowana w trwające dyskusje na temat przyszłości golfa z saudyjskim Public Investment Fund, sponsorem finansowym LIV Golf.

Brooks Koepka grał w zeszłorocznej drużynie Ryder Cup jako członek LIV, głównie w wyniku swojego zwycięstwa w PGA Championship 2023. Zawodnicy LIV rywalizowali w PGA Championship w ciągu ostatnich kilku sezonów, głównie ze względu na ich istniejące uprawnienia z wygranych, które zgromadzili przed dołączeniem do LIV Golf.

W ogłoszeniu PGA of America wskazało, że „wszyscy gracze LIV Golf są uprawnieni do udziału w PGA Championship, a każdy amerykański gracz, który zakwalifikuje się do Ryder Cup na punkty lub zostanie dodany do drużyny USA jako wybór kapitana, jest uprawniony do udziału w zawodach”.

Formalizuje to to, co do tej pory było W rzeczywistości system szans dla graczy LIV. Koepka, na przykład, grał wystarczająco dobrze na PGA Championship, aby dostać się do drużyny Ryder Cup dzięki punktom. Co ciekawe, PGA nie określiło, co oznacza „kwalifikujący się”, co stanowi problem, biorąc pod uwagę, że najłatwiejszym sposobem na uzyskanie „kwalifikującego się” jest znalezienie się w pierwszej 70-tce w Official World Golf Rankings. Jednak OWGR nie uznaje obecnie turniejów LIV Golf za ważne dla celów rankingowych, więc gracze LIV muszą grać innymi sposobami lub liczyć na specjalne zaproszenia od PGA, tak jak zrobił to Joaquin Niemann wcześniej w tym roku, aby uzyskać wstęp na PGA Championship.

PGA Tour i PIF nadal prowadzą dyskusje na temat tego, jak naprawić rozłam w golfie zawodowym, ponad rok po ogłoszeniu, że istnieje „ramowa” umowa. Punktami spornymi wydają się być „karanie” graczy LIV za dezercję oraz to, jak ponownie włączyć graczy LIV do większej liczby wydarzeń, które dałyby tym graczom punkty rankingowe, a tym samym dostęp do wszystkich czterech głównych turniejów.

Source link