Mapy pogodowe Wielkiej Brytanii pokazują brutalną burzę nadciągającą znad Atlantyku zalewając Wielką Brytanię ulewnymi deszczami i wiatr o prędkości 75pmh.
Według map WXCHARTS i danych Metdesk burza uderzy 27 stycznia.
Według prognoz najsilniejszy wiatr będzie odczuwalny w południowo-wschodniej Anglii.
Istnieje również duże prawdopodobieństwo opadów deszczu 27 stycznia, ponieważ mapy skumulowanych opadów pokazują potencjalne ulewy w całej Wielkiej Brytanii.
Części Szkocji, zwłaszcza północ, są bardziej zagrożone, a mapy pokazują jaśniejszy kolor niebieski w niektórych częściach regionu Highlands.
Mapy pokazują również opady śniegu, które następnego dnia, 28 stycznia, dotknęły Szkocję, głównie na północy.
W ostatnich tygodniach Wielka Brytania zmagała się z zimną pogodą i opady śniegu w niektórych częściach kraju.
The Biuro Met mówi, że najbliższy weekend – 18 i 19 stycznia – również będzie chłodny, a „na zachodzie opady deszczu pojawią się później”.
Służby mówią, że w przyszłym tygodniu poniedziałek i wtorek będzie pochmurny, a na wschodzie zacznie padać deszcz.
W dalszej części miesiąca – 21–30 stycznia – spodziewana jest sucha pogoda z chmurami i słabym wiatrem.
Dodają, że deszcz najprawdopodobniej uderzy w północno-zachodnią część Wielkiej Brytanii, ale może się nasilić.
Pod koniec miesiąca pogoda stanie się bardziej niestabilna ze względu na silniejsze wiatry, deszcze, a może nawet śnieg.
The Biuro Met mówi: „Istnieje jednak niewielka szansa, że alternatywnie wiatry mogłyby skręcić znacznie bardziej na wschód i zimniej, co może wiązać się z występowaniem opadów śniegu”.
Z niecierpliwością czekamy na pierwszą połowę lutego, gdy przepływ znad Atlantyku przyniesie niespokojne, łagodniejsze i bardziej wietrzne warunki.
Istnieje również zagrożenie „okresami chłodniejszym związanymi z mrozem, lodem i śniegiem” – podsumowuje służba.
