Donalda Trumpadoradcy zasygnalizowali, że jest poniedziałek inauguracja przemówienie będzie miało zauważalnie bardziej optymistyczny ton niż jego równoważne przemówienie osiem lat temu, kiedy ponuro mówił o „amerykańskiej rzezi” i przedstawiał Stany Zjednoczone jako kraj opanowany przez brutalną przestępczość, narkotyki i degradację gospodarczą.

Strona z wiadomościami Osie zacytował współpracowników Trumpa, którzy twierdzili, że tematami przewodnimi będą „światło” i „jedność”, czego przykładem jest nabożeństwo modlitewne „jedna Ameryka, jedno światło” dla darczyńców.

„Światło oznacza nadzieję, oznacza nowy początek, oznacza ścieżkę naprzód. To naprawdę był temat inauguracji… ale także naczelną zasadą dla naszego zespołu przez ostatnie kilka miesięcy” – powiedziała Axios jedna z osób zaznajomionych z przygotowaniami.

Jednak każdy jasny ton prawdopodobnie zostanie zastąpiony ciemniejszą substancją, gdy Trump powróci do Białego Domu. Wcześniej obiecał, że będzie „dyktatorem” pierwszego dnia swojej kadencji, co oznacza natychmiastowe podjęcie działań w ciągu kilku godzin od objęcia urzędu.

Trump i jego problem kadrowy obiecali wydać a lawinę zarządzeń wykonawczych które, jak się oczekuje, będą w dużym stopniu obejmować rozprawienie się z imigracją, nowe cła na import z zagranicy i szereg innych obietnic wyborczych, które stały się głównymi elementami prawicowego programu prezydenta-elekta Maga (Uczyń Amerykę znów wielką).

Podczas swojej kampanii wyborczej Trump prowadził kampanię na ekstremistycznej platformie przebudowy amerykańskiego rządu i amerykańskiej gospodarki, obejmującej wycofywanie wielu Joe Bidenadziałania, zwłaszcza dotyczące środowiska, oraz cięcia wydatków rządowych i siły roboczej na szczeblu federalnym.

Na początku tego tygodnia sojusznik Trumpa i były czołowy strateg Steve Bannon przewidział gorączkowy i ekstremalny początek drugiej prezydentury Trumpa. Powiedział Politico, że administracja podejmie szybkie działania, aby przeforsować swój program.

„Myślę, że koncepcje „Dni z piorunami” zaczną się w przyszły poniedziałek” – powiedział Bannon w rozmowie z outletem. „I myślę, że te dni z piorunami, które rozpoczną się w przyszłym tygodniu, będą niewiarygodnie, niesamowicie intensywne”.

Tymczasem, Nancy Pelosibyły spiker Izby Reprezentantów, pominie poniedziałkową inaugurację prezydenta Trumpa, co stanowi wyraźny lekceważenie, które stanowi kontynuację długotrwałej zemsty między nimi.

Nie podano żadnego wyjaśnienia tej decyzji, co potwierdził rzecznik Pelosi. Kontrastuje to z sytuacją innych starszych Demokratów, w tym Bidena, którzy zapowiedzieli uczestnictwo w interesie przestrzegania uświęconej tradycją amerykańskiej tradycji pokojowego przekazania władzy, chociaż Michelle Obama, była pierwsza dama, zdecydował się nie brać udziału.

Trump uniknął inauguracji Bidena po jego porażce cztery lata temu, bezpodstawnie twierdząc, że wybory w 2020 roku zostały sfałszowane.

Kiedy tłum zwolenników Trumpa szturmowali Kapitol USA 6 stycznia 2021 r. kilku jego zwolenników wtargnęło i zbezcześciło biuro Pelosi, a jednego z nich sfotografowano na jej krześle, ze stopą w butach na biurku. Trump zapowiedział, że jednym z pierwszych aktów swojej urzędowania będzie ułaskawienie wielu osób skazanych za powstanie na Kapitolu.

Decyzja Pelosi o uniknięciu ceremonii wydaje się tym bardziej wyraźna, że ​​pojawia się w Kongresie, aby wziąć udział w głosowaniach Izby Reprezentantów, mimo że dochodzi do siebie po złamaniu biodra, którego doznała po upadku podczas oficjalnej podróży do Luksemburga w zeszłym miesiącu.

Nieporozumienia między Trumpem a Pelosi wynikają z pierwszej kadencji nowego prezydenta, podczas której Pelosi po raz drugi została spikerką Izby Reprezentantów, zanim doszło do starcia z nim w sprawie finansowania rządu i zainicjowania przez niego pierwszego impeachmentu.

Po skrzyżowaniu dwóch mieczy Trump odmówił podania jej dłoni przed orędziem o stanie Unii 2020, po czym Pelosi – siedząca za prezydentem – teatralnie podarł mu mowę gdy jego republikańscy zwolennicy zgotowali owację na stojąco.

Trump poniżył Pelosi, nazywając ją „szaloną Nancy” i wyśmiewając brutalny atak intruza na jej męża Paula w domu pary w San Francisco, powtarzając teorie spiskowe mówiące, że incydent został zainscenizowany.

Source link