ATLANTA — Wspornik przyklejony do szklanego okna College Football Hall of Fame zaczyna się od 12 drużyn i kończy na dwóch: Matka Boska I Stan Ohiodrużyny, które zagrają w poniedziałek na sąsiednim stadionie Mercedes-Benz. Dotarcie do tego punktu wymagało dziesięcioleci debat, lat planowania i miesiąca prawdziwego futbolu, a wszystko to miało na celu odpowiedź na odwieczne pytanie tego sportu: jak najlepiej wyłonić mistrza kraju?

Bill Hancock nadzorował rzekome rozwiązania tej kwestii przez prawie 20 lat, kiedy futbol uniwersytecki przeszedł z bardzo oczernianego, zależnego od komputerowej oceny Bowl Championship Series do czterozespołowego College Football Playoff do rozszerzonego formatu tego sezonu. Dla Hancocka większe pole oferuje najlepszą jak dotąd szansę na zwiększenie atrakcyjności tego sportu, przy jednoczesnym honorowaniu życzeń zagorzałych konsumentów.

„Piłka nożna w szkołach wyższych nigdy nie wykorzystała swojego potencjału, jeśli chodzi o zainteresowanie fanów w całym kraju” – powiedział Hancock, który po zeszłym sezonie ustąpił ze stanowiska dyrektora wykonawczego CFP. „To szaleństwo to mówić, ponieważ futbol uniwersytecki zajmuje drugie miejsce pod względem oglądalności i zainteresowania NFL. Był więc mocny, mocny, mocny – ale zawsze było miejsce na ulepszenia. Myślę, że play-off z udziałem 12 drużyn, rozszerzony playoff, już przyniósł poprawę i myślę, że doprowadzi do jeszcze większej.”

Pomimo czkawek związanych wysiewplanowanie i powolne pojedynki na początku rundystrony zainteresowane rozszerzonym Playoffem uznały pierwszy rok za sukces. Produkt nabrał rozpędu wraz z rozwojem turnieju. Od pierwszej rundy do półfinału liczba przeciętnych widzów wzrosła niemal dwukrotnie. W finale wystąpią dwie najpopularniejsze drużyny w sporcie, co będzie dobrodziejstwem dla ESPN, które w 2024 r. zgodziło się na nową sześcioletnią umowę na transmisję na rzecz CFP o wartości 7,8 miliarda dolarów. Na rynku odsprzedaży wzrosły ceny biletów na poniedziałkowy mecz. Bukmacherzy sportowi zgłaszają zwiększone zainteresowanie hazardzistów.

„Igrzyska w pierwszym roku były o wiele lepsze” – powiedział Ben King, 39-letni fan Notre Dame z Goshen w stanie Indiana. „Myślę, że w pierwszej rundzie nie było rywalizacji, ale potem było. Półfinały były niesamowicie emocjonujące. Więc wcale nie narzekam. Nie chcę jednak, żeby to się jeszcze bardziej rozwijało.

Po drodze nowy format zmienił cel play-offu. System nie nagradza już drużyn, które grały najlepiej w sezonie zasadniczym; teraz mistrzem zostanie drużyna, która spisała się najlepiej po sezonie. To doświadczenie, tak dobrze znane w szeregach zawodowych, jest wciąż obce futbolowi uniwersyteckiemu.

Prawdziwi uczestnicy gry wydawali się zachwyceni rozszerzonym polem. Trener Buckeyes Ryan Day stwierdził w zeszłym tygodniu, że jest to „świetne rozwiązanie dla futbolu uniwersyteckiego”. Ani rozstawiona z numerem 7 Notre Dame (14-1), ani rozstawiona z numerem 8 Ohio State (13-2) nie zakwalifikowałyby się w ramach poprzedniego systemu. Stan Ohio otrzymał „drugie tchnienie życia” jako kicker Buckeyes Jaydena Fieldinga umieść to po druzgocąca porażka pod koniec sezonu z Michigan. Notre Dame doświadczyła później podobnego wytchnienia szokujące wrześniowe zdenerwowanie z rąk Północne Illinois.

„Przed tym rokiem, jeśli przegrasz jeden mecz, chyba że tak Gruzja, Alabama lub Ohio State, odpadasz.” Walka z irlandzkim wślizgiem w nos Howard Krzyż III powiedział. „Gdyby to był play-off czterech drużyn, ani my, ani Ohio State nie mielibyśmy szansy zagrać w tej grze”.

Każda drużyna łączy historyczny rodowód ze składem, który odzwierciedla rzeczywistość wielkich akademickich zawodów lekkoatletycznych w 2025 r. Stan Ohio sfinansował swój skład za 20,5 miliona dolarów z tytułu umów dotyczących imienia, wizerunku i podobieństwa, powiedział jej dyrektor sportowy. Uważa się, że Notre Dame, choć mniej przejrzysta w kwestii swoich zobowiązań NIL, zwiększyła wydatki, aby dotrzymać kroku innym potęgom sportu. Rozgrywający Buckeyes Willa Howarda przeniósł się do Columbus po czterech sezonach w Stan Kansas. Irlandzki rozgrywający Rileya Leonarda spędził dwa sezony jako starter w Książę. Według doniesień każdy gracz zarobił siedmiocyfrową kwotę.

Pojedynek stanowi decydujący finał turnieju, który nie rozpoczął się porywająco. Wszystkie cztery mecze pierwszej rundy rozstrzygały różnicą 10 lub więcej punktów. Trzej z nich rywalizowali o widzów z NFL; Dyrektor wykonawczy CFP Rich Clark poinformował w sobotę, że kontaktował się z komisarzem NFL Rogerem Goodellem w sprawie wspólnej pracy nad przyszłym harmonogramem. Stan Pennbębnienie SMU przyciągnął mniej gałek ocznych niż miska Pop-Tarts. Wyrzuty wywołały wrzaski u tych, którzy czuli się lekceważeni, jak na przykład trener Ole Miss Lane Kiffin, który upamiętnił zabawy na początku rundy wpis na X„To sposób, aby utrzymać nas na krawędzi naszych miejsc, Komisja…. Przykuwające.” W rundach ćwierćfinałowych na niektórych meczach były puste miejsca, ponieważ kibice radzili sobie z krótkim wyprzedzeniem plany podróży przy niesprzyjającej pogodzie.


Fani zjechali do Atlanty w weekend, aby wziąć udział w uroczystościach poprzedzających pierwsze mistrzostwa w erze play-offów, w których wzięło udział 12 drużyn. (Paras Griffin / Getty Images)

Format spotkał się również z krytyką ze względu na jego zaszczepienie. System wezwał czterech najwyżej sklasyfikowanych mistrzów konferencji do pożegnania. Architekci uważali, że jest to konieczne, aby chronić świętość sezonu zasadniczego. Więc Stan Boisemistrzowie Mountain West, zajęli trzecie miejsce, mimo że zajęli 8. miejsce w końcowej ankiecie Associated Press i 9. miejsce w końcowych rankingach komisji selekcyjnej CFP. Stan Arizonamistrzowie Wielkiej 12, zajęli czwarte miejsce pomimo 10. miejsca w ankiecie i 12. miejsca w rankingu CFP. Każda drużyna przegrała swój mecz otwarcia. Podobnie jak mistrz Wielkiej Dziesiątki Oregonniepokonany w sezonie zasadniczym i jednomyślnie zajmujący pierwsze miejsce w ostatnim plebiscycie. 1 stycznia drużyna Ducks została rozbita przez Buckeyes w Rose Bowl. Georgia, rozstawiona z numerem 2 i królowie SEC, dzień później przegrała z Notre Dame w Sugar Bowl.

Greg Sankey, komisarz SEC i jeden z pomysłodawców rozszerzonego Playoffu, przyznał na początku tego miesiąca że zasady te będą mogły zostać zmienione w przyszłości. „Mamy obowiązek zapewnić format, który uważam za konkurencyjny i uczciwy” – powiedział. W niedzielę zebrał się zarząd CFP omówić potencjalne zmiany w formacie ale odroczył posiedzenie, zgodziwszy się jedynie na kontynuowanie dyskusji na ten temat do wiosny. W przyszłym sezonie należy spodziewać się kilku większych zmian.

Podczas gdy długoletni fani znajdowali powody do żartów, nowicjuszom można wybaczyć zamieszanie. „Zbudowanie wszystkich tych rzeczy wymaga czasu” – powiedział Robert Fishman, analityk mediów w firmie badawczej MoffettNathanson. Krajobraz futbolu uniwersyteckiego przeszedł w ostatnich latach głębokie zmiany, a niektóre z nich wymagają wyjaśnienia dla mniej oddanego widza: Tak, Teksas gra teraz w SEC. Tak, Pac-12 już nie istnieje. Nie, właściwie Notre Dame nadal nie dołączyła do konferencji. Struktura turnieju, z niezwykłą liczbą uczestników i skomplikowanym rozstawieniem, również wywołała pewne zamieszanie.

Fishman dodał: „Jako zwykły fan, stroisz to po raz pierwszy i myślisz sobie: «Czekaj, ile szkół będę oglądać? A kiedy? A która to runda?”

„Dla fanów futbolu z college’u najtrudniejszą rzeczą jest uświadomienie sobie, że to się właśnie zmieniło” – powiedział Jim Hinkle, 60-letni kibic Buckeyes z Tipp City w stanie Ohio. „Podobnie jak fani Ohio State, mecz w Michigan – chociaż nienawidzimy Michigan – nie jest już tak ważny. Mistrzostwa konferencyjne nie są tak ważne. Wszystko się zmienia. I trzeba się do tego przyzwyczaić.

Jeśli te wczesne gry przynosiły niewypały na boisku, nadal generowały dolary w świecie hazardu. Perspektywa nadziei w połączeniu z łatwiejszym dostępem do internetowych bukmacherów doprowadziła do wzrostu aktywności. Było więcej meczów do obstawiania i więcej drużyn do obstawiania.

„To najwięcej pieniędzy, jakie widziałem w naszym portfelu kontraktów futures od dłuższego czasu” – powiedział Seamus Magee, menadżer ds. handlu BetMGM, a gracze obstawiali długie pozycje, takie jak Arizona State, Boise State i Indiana wygrać to wszystko. (Wszyscy trzej zostali wyeliminowani po jednej grze). Wczesne odejście niedoszłych Kopciuszek nie zachwiało rynkiem. BetMGM poinformowało, że w tegorocznych półfinałach przyjęło prawie 25 procent więcej zakładów w porównaniu z 2024 r., a kolejny wzrost spodziewany jest w poniedziałek. … Ten mecz się zbliża i to powinna być najwyższa kwota, jaką zapiszemy na mecz futbolu uniwersyteckiego”.

Dla zespołów, które awansowały, przewidziano bardziej zdecydowane zachęty finansowe. Stan Ohio przekaże 20 milionów dolarów Wielkiej Dziesiątce, która również zebrała owoce w postaci udziału Penn State, Oregonu i Indiany. Jako niezależna spółka Notre Dame zatrzyma całe swoje 20 milionów dolarów.

Były też korzyści niematerialne. 20 grudnia dyrektor sportowy stanu Indiana Scott Dolson brodził przez morze kremowo-karmazynowe, podczas gdy kibice Hoosiers zebrali się około 10 minut spacerem od stadionu Notre Dame. „Wszystkie środowiska fanów IU były różne, od wieloletnich zwolenników po niedawnych absolwentów” – powiedział Dolson. „Nie mogłem uwierzyć, jak ogromny był”. W starym systemie takie doświadczenie nie byłoby możliwe. Indiana wygrała swoje pierwsze 10 meczów, ale przegrała z Ohio State i nie zakwalifikowała się do meczu o mistrzostwo Big Ten. Rozszerzone pole podtrzymało marzenie.

Irlandczyk oczywiście zakończył marzenie Indiany dominującym występem. Jednak Dolson uznał tę samą okazję za znaczące osiągnięcie szkoły, która historycznie nie była pretendentką do tytułu krajowego.

„Dla programu budującego i ugruntowującego markę możliwość gry w CFP w rozszerzonym formacie była bezcenna” – powiedział Dolson. „Cieszę się, że byliśmy w tych inauguracyjnych zajęciach, można powiedzieć, że było to pierwsze 12 drużyn. Mam nadzieję, że to naprawdę wiele zrobi dla futbolu uniwersyteckiego i jego dalszego rozwoju”.

Turniej nabrał tempa w miarę upływu czasu. Gry stały się bardziej konkurencyjne. Notre Dame potrzebowała gola z gry w ostatniej minucie, aby pokonać Penn State na Orange Bowl. Powrót na odległość 83 jardów po przyłożeniu przez obrońcę stanu Ohio, Jacka Sawyera zdusił powrót Teksasu w Cotton Bowl.

Według Front Office Sports średnia oglądalność wzrosła z 10,6 miliona w pierwszej rundzie, 16,9 miliona w ćwierćfinale i 19,2 miliona w półfinale. Oglądalność była wyższa w zeszłorocznych półfinałach, które w Nowy Rok oglądały zwycięstwo drużyny Michigan nad Alabamą w Rose Bowl nad 27,7 milionami widzów. Ponieważ mecze Notre Dame i Ohio State zaplanowano na poniedziałek, finał może pobić rekord 33,4 miliona widzów ustanowiony podczas inauguracyjnego meczu o mistrzostwo CFP w 2015 roku.

CFP prawdopodobnie nigdy nie przewyższy NFL pod względem ekonomii uwagi. Według Bryana Curtisa, który zajmuje się mediami sportowymi w The Ringer, tłum reporterów obecny na sobotnim dniu mediów był „mniej zaludniony w porównaniu z dniem mediów Super Bowl”. Uroku dodało stoisko oferujące graczom możliwość głaskania psów, a także kałuża białego futra na czarnym dywanie. Kibice przechadzali się po Georgia World Congress Center, mając okazję kopać bramki z gry w słupki sponsorowane przez Allstate lub rzucać piłkami na stoisku z „oficjalną wędzoną kiełbasą i wędlinami z rozgrywek College Football Playoff”. Okazjonalni zwolennicy Georgii, Florydy czy Clemsona wyróżniali się w zgiełku błękitu, złota, szkarłatu i szarości. Niektórzy reprezentowali typ fanów, których turniej ma usidlić: ludzi bez żadnych powiązań.

„Po prostu myślę, że ogólnie rzecz biorąc” – powiedział Hancock – „to wydarzenie przyciągnie do futbolu uniwersyteckiego nowych, pełnych pasji ludzi”.

(Ilustracja: Dan Goldfarb / Sportowiec; Zdjęcia: David Buono, Joe Robbins, Robin Alam / Icon Sportswire za pośrednictwem Getty; Christian Petersen / CFP)

Source link