Odbiornik Detroit Lions, Amon-Ra St. Brown, wiedział, że to ryzyko.
Jego ceniony koordynator ofensywy wyjeżdża do rywala z dywizji? Zespół Chicago Bears nie osiągnął porozumienia z Benem Johnsonem w zeszłym tygodniu, kiedy St. Brown i jego brat Equanimeous St. Brown gościli w swoim podcaście rozgrywającego Bears Caleba Williamsa.
Ale pogłoski wystarczyły, że w zeszłym tygodniu Amon-Ra St. Brown zażartował: „Tak dla twojej wiadomości, powiedziałem Benowi: «Caleb to pieprzony śmieci»”.
„W porządku” – odpowiedział Williams z poważną miną. „To, co robi z tymi informacjami, jest w porządku”.
Amon-Ra St. Brown podwoił swoją wypowiedź: „Caleb jest divą. Jest samolubnym skurwielem, chce wszystko robić sam, myśli, że jest najmądrzejszym facetem na świecie, którego nie da się trenować.
Jego brat przewrócił oczami: „Amonie, już go nie ma. Pożegnaj się.”
Według doniesień Ben Johnson jest głównym kandydatem na stanowiska wielu głównych trenerów, w tym w Chicago, a Amon-Ra nie chce, aby odchodził ???? pic.twitter.com/Xj0bbTEtC8
— St. Brown Podcast (@StBrownPodcast) 16 stycznia 2025 r
W poniedziałek Johnson już był.
The Bears osiągnęli porozumienie w sprawie zatrudnienia Johnsona według wielu doniesień medialnych, w tym postu agencji trenerskiej reprezentującej Johnsona, w poniedziałek po południu zostanie ich kolejnym głównym trenerem. Chociaż zespół nie ogłosił jeszcze oficjalnie, że Johnson przelał pióro na papier, wydanie aktu małżeństwa wydaje się kwestią nie tego, czy, ale kiedy. Fani Bears mają powód do świętowania.
Ponieważ chociaż front office, którego słowa i czyny nie zawsze są zgodne, i powołuje się na różne cele w swoich poszukiwaniach coachingowych, sukces kolejnego pracownika Bears będzie zależał w największym stopniu od jednego aspektu: maksymalizacji potencjału Williamsa, którego w sumie wybrano jako pierwszego w drafcie NFL 2024.
Trzech koordynatorów ataku i dwóch głównych trenerów, z którymi współpracował jako debiutant, udaremniło osiągnięcie tego celu. Teraz wybitny talent ma szansę na regenerację i rozwój na drugim roku.
Przez burzliwy debiutancki rok Williams przekonał się, jak potężna może być stabilność. Zatrudnienie głównego trenera, który ogłasza grę i dlatego nie będzie zabiegał o awans gdzie indziej, może stworzyć przewagę w ofensywie. Więc tak, uważaj go za fana zatrudnienia Johnsona.
„Samolubnie chcę faceta o ofensywnym usposobieniu” – powiedział Williams braciom St. Brown, „aby móc z nim budować i być z tym trenerem przez następne 19, 17, 15 lat”.
Jak może wyglądać atak Williamsa i Bears pod rządami Johnsona
Tuż przed przyznaniem, że chce głównego trenera ofensywnego, Williams wspomniał, że chciałby głównego trenera, który będzie „zdecydowany” i „liderem ludzi”. Jego franczyza stanowczo to podkreślała podczas procesu poszukiwania głównego trenera, który obejmował rozmowy kwalifikacyjne (niektóre wirtualne, niektóre osobiste) z 17 ogłoszonymi kandydatami.
Jednak w ostatnich tygodniach Bears nie zobowiązali się do zatrudnienia głównego trenera drużyny ofensywnej. Prezes zespołu Kevin Warren upierał się, że ważne jest, aby wziąć udział w poszukiwaniach w stanie niezdecydowanym, podczas gdy dyrektor generalny Ryan Poles odmówił potwierdzenia, że zatrudnienie trenera ofensywnego dla Williamsa jest konieczne.
„Dla młodego rozgrywającego oczywiście jest to idealne dopasowanie, ale ostatecznie musisz wziąć pod uwagę wszystkie cechy tego, czego szukasz u głównego trenera” Polacy powiedzieli 7 stycznia. „A potem musisz zobaczyć, jaki pakiet jest najlepszy, jaki można zabrać do budynku. Oczywiście mówimy o przywództwie, odpowiedzialności i niektórych z tych ważnych rzeczy, które pozostają bez względu na sytuację. Muszą tam być. Ignorowanie ich tylko po to, aby przejść na drugą stronę (siły schematu), też uważam za zły interes.
„Więc tak naprawdę to kandydat ma najlepszą kolekcję ze wszystkich tych rzeczy i tak, rozwój młodego rozgrywającego będzie miał na to ogromne znaczenie”.
Zespoły nauczyły się, jakie są wady niewsparcia początkującego rozgrywającego, począwszy od rozgrywającego Jacksonville Jaguars, Trevora Lawrence’a, który przekłada pozornie pokoleniowy talent na przeciętne wyniki, po litanię rozgrywających, których New York Jets powołało i zniszczyło, na stałe lub tymczasowo (witaj ponownie, Geno Smitha i Sama Darnolda).
Jako debiutant Williams wykonał 62,5% podań na odległość 3541 jardów, 20 przyłożeń i sześć przechwytów. Jego ocena podań wynosząca 87,8 plasuje się na 25. miejscu w lidze. Próby Williamsa w zakresie rozgrywania akcji w połączeniu z tandetną ochroną doprowadziły do najwyższych w lidze 68 worków na rekordowe w lidze 466 jardów.
Dzięki Johnsonowi Niedźwiedzie mają nadzieję, że będą w stanie lepiej chronić Williamsa i zapewnić mu lepsze schematyczne zmarszczki, aby odnieść sukces. Nie jest pewne, kto jest twórcą ataku numer 1 w ataku Lions, ale źródła ligowe spodziewają się znacznej poprawy.
Jeden z byłych koordynatorów ofensywy, obecnie asystent NFC, spodziewa się wzrostu liczby podań w akcji po tym, jak Lions zajęli pierwsze miejsce w lidze z 36,6% w tym sezonie w porównaniu do 30. miejsca Bears z 17%. Williams mógł też spędzić więcej czasu pod środkiem po tym, jak Lions zajęli ostatnie miejsce z 16 próbami ze strzelby w porównaniu do 37 prób ze strzelby Bears.
„To będzie radykalna zmiana” – powiedział były koordynator Yahoo Sports. „Bardziej profesjonalna umowa niż ta, którą próbowali zawrzeć w tym roku. Będę musiał przeszkolić QB.
Asystent NFC, który współpracował z rozgrywającym wybieranym w pierwszej rundzie, spodziewał się pewnej schematycznej ciągłości po uwzględnieniu głębokości drzew trenerskich i nakładania się wpływów strefowych pomiędzy czasem Johnsona pod wodzą Adama Gase’a i Seanem McVayem z Los Angeles Rams, który miał wpływ na rok 2024 Koordynatorzy Bears Shane Waldron i Thomas Brown.
Williams skupia się mniej na konkretnym schemacie, a bardziej na tym, jak główny trener może zapewnić przewagę lub wadę w kontekście makro.
„Więc mogę się od niego uczyć, rozwijać i tym podobne” – powiedział Williams w podcaście St. Brown. „(Ktoś, kto) dobrze radzi sobie z czasem, pomaga kontrolować grę… pomaga znaleźć odpowiednich chłopaków, którzy pomogą wygrać mistrzostwa”.
Ben Johnson odpowiedział już na niektóre pytania, inne dopiero się okaże
Czy Niedźwiedzie odnalazły „przywódcę ludzi”, którego cytowali? Jest za wcześnie, żeby to powiedzieć.
Chociaż narracje na temat Detroit nie podważyły przywództwa Johnsona, jego schematyczna reputacja z pewnością zastępuje wieści o jego obecności.
Perspektywa ligi na temat gotowości Johnsona do objęcia roli głównego trenera jest mieszana.
Prawie jednomyślna opinia mówi, że to genialny, schematyczny umysł, który będzie zaletą dla każdego sztabu trenerskiego. Sześć sezonów w NFC North pomoże mu w planowaniu meczów, gdyż dzięki nowej roli utrzyma się w dywizji.
Czas pokaże, w jaki sposób mocne strony przywódcze Johnsona uzupełniają jego kreatywność.
„To fenomenalny koordynator, fenomenalny intrygant i projektant zabaw” – powiedział w poniedziałek Yahoo Sports jeden z dyrektorów generalnych AFC. „I spójrz, może postawisz go w sytuacji, w której będzie jak (główny trener San Francisco 49ers) Kyle (Shanahan), w którym powiesz: „Hej, naprawdę zatrudniamy cię na OC-plus”, ponieważ on po prostu jest tak dobry w tej roli.
„Uważam, że będzie to dla niego trudniejsza zmiana na stanowisku głównego trenera. Myślę, że prawdopodobnie jest na tyle mądry, aby zarządzać wszystkim, jeśli chodzi o planowanie ataku i kierowanie zespołem, więc może nie będzie to miało znaczenia. Ale właściwie miałbym do niego dość istotne zastrzeżenia.
Jedną z kluczowych cech osobowości Johnsona, którą piłkarze Lions wymieniają, jest jego intensywność. Chociaż może to wiązać się z różnym stopniem sukcesów w lidze, Williams powiedział, że tego właśnie szuka w drużynie Bears.
Jasne, St. Brown powiedział żartem, jak trudny jest Williams do trenowania. Jednak sam rozgrywający przyznał, że potrafi być konkretny i potrzebuje trenera, który to przyjmie.
„Facet, który ma w sobie ogień” – powiedział Williams. „Nie chcę, żeby ludzie (którzy tego nie robią) rozpalali ogień. Myślę, że jest we mnie ogień, którego niektórzy ludzie nie mogą trenować, inni nie mogą przebywać w pobliżu, ale to nie działa w ten sposób. Myślę więc, że to duża część tego.”
Niedźwiedzie wraz ze swoimi najemnikami dały do zrozumienia, że też tak myślą.

















