Czasem trudno znaleźć dobrą pomoc.

Detroit Red Wings z pewnością znaleźli dobrą pomoc w Toddzie McLellanie, swoim nowym głównym trenerze. Niestety główny trener nie gra w żadne mecze.

W ostatnich 10 meczach Red Wings mają bilans 6-3-1. Chociaż byłoby miło mieć większą pomoc, zespół dobrze się zebrał, odkąd McLellan przejął stery.

W innym miejscu jeden z byłych obrońców Red Wings kontynuuje swój wspaniały sezon. Jake Walman zaliczył kolejny imponujący występ w sezonie, który był ich pełen.

Po ekscytującej porażce 7:5 z Nashville Predators Walman strzelił jednego z pięciu goli San Jose Sharks.

Popularne historie Red Wings

Red Wings kończą podróż gorzką stratą

Księga rekordów serii Raymond Climbs Red Wings

„Dobra nagroda dla młodego człowieka, który zrobił dobre rzeczy”: Soderblom zdobywa drugą bramkę w NHL

Były członek Red Wing Tyler Bertuzzi w gorącej wodzie

Red Wings wzywają do zdobycia ogromnej perspektywy

Powiązane: 4 zaskakujące statystyki Red Wings po zawstydzającej porażce

Dodatkowo oddał trzy strzały w siatkę, zablokował cztery z dziewięciu zablokowanych strzałów zespołu i rozegrał najlepszy w drużynie wynik 22:04. Niezła gra jak na gracza, którego sprzedano za magiczną fasolę.

To daje Walmanowi w sezonie sześć goli, 21 asyst i 27 punktów. W tym roku w 37 meczach osiągał średni czas 22:42.

Walman stał się obrońcą numer jeden Sharks. Prowadzi ich niebieską linię pod względem średniego czasu na lodzie na mecz (22:42) i czasu gry w przewadze (2:43). Jest trzeci pod względem równej siły (17:33) i czasu na lodzie za zabójstwo karne (2:26).

Na tym etapie sezonu fani Red Wings mogą tylko marzyć o tym, co by się stało, gdyby Walman pozostał w drużynie. Możliwe, że nie dostałby takiej samej szansy w Detroit, gdzie stado młodych, młodych obrońców rywalizowało o pozycje w NHL.

Tak czy inaczej, poradziłby sobie świetnie pod okiem McLellana. Ale teraz (prawdopodobnie) nigdy się nie dowiemy.

Source link