Jedź na Zachód, młodzieńcze.

Z pewnością słyszałeś już to wyrażenie. Istnieje ono w Ameryce od połowy XIX wieku, przypisuje się je autorowi i redaktorowi gazety Horace’owi Greeleyowi, który w wydaniu New York Daily Tribune z 1865 r. napisał te słowa, aby zachęcić Amerykanów do migracji z terytoriów założycielskich kraju na wschodzie.

„Waszyngton (DC) nie jest miejscem do życia” – napisał. „Czynsze są wysokie, jedzenie jest złe, kurz jest obrzydliwy, a moralność jest godna pożałowania. Jedź na Zachód, młodzieńcze”.

Nawiasem mówiąc, czynsze w DC pozostają wysokie.

Ale ta historia nie dotyczy cen wynajmu w DC. Dotyczy ona podróży na zachód. Mówiąc dokładniej, dotyczy ona podróży na zachód dla grupy programów sportowych college’ów. A mówiąc jeszcze dokładniej, dotyczy ona podróży na zachód dla Memphis Tigers.

Odrodzenie Pac-12 — obejmujące czterech członków Mountain West Conference — najwyraźniej postawiło jedną szkołę przed decyzją, która może całkowicie zmienić kształt dolnej połowy Football Bowl Subdivision.

Jechać na Zachód czy nie?

Zbliża się kolejna fala reorganizacji sportu akademickiego, a Memphis jest w jej centrum. (Chris McDill/Icon Sportswire via Getty Images)Zbliża się kolejna fala reorganizacji sportu akademickiego, a Memphis jest w jej centrum. (Chris McDill/Icon Sportswire via Getty Images)

Zbliża się kolejna fala reorganizacji sportu akademickiego, a Memphis jest w jej centrum. (Chris McDill/Icon Sportswire via Getty Images)

Memphis nie ma formalnego zaproszenia do Pac-12, ale prawdopodobnie tylko dlatego, że nie zaakceptowało (nadchodzącego) zaproszenia. Często używane motto podczas cyklu trenerskiego ma tutaj zastosowanie: Praca nie może być oferowana, jeśli nie zostanie zaakceptowana.

Dążenie Pac-12 do zdobycia Memphis uzasadnia to, co wielu w sporcie akademickim wie, że jest prawdą: najbardziej pożądanym pozostałym programem Group of Five jest Memphis. Szkoła znajduje się w centrum futbolu akademickiego (Memphis często plasuje się w pierwszej dziesiątce rynków pod względem oglądalności futbolu akademickiego); odniosła ostatnio sukcesy w tym sporcie (wygrywając sezony w ośmiu z ostatnich dziewięciu, w tym trzy lata z 10 zwycięstwami); ma historyczny program koszykówki (11 Sweet 16); i, być może najbardziej zauważalnie w tych czasach napędzanych pieniędzmi, ma niesamowicie bogatego i wpływowego sponsora (Freda Smitha, założyciela i prezesa FedEx, firmy, która niedawno zobowiązała się do przekazania 25 milionów dolarów w postaci funduszy na rzecz nazwy, wizerunku i podobizny w ciągu najbliższych pięciu lat).

Nic dziwnego, że przedstawiciele Pac-12 i komisarz Teresa Gould mają na myśli Memphis, aby dołączyło do odradzającej się ligi, której pierwotnymi członkami są Oregon State i Washington State, a także uczelnie będące jej kontynuacją, Boise State, San Diego State, Fresno State i Colorado State, które mają dołączyć do konferencji w 2026 roku.

Aby spełnić wymagania NCAA i CFP, liga musi osiągnąć liczbę ośmiu pełnoprawnych członków. Z tego powodu Pac-12 — i/lub jego firma konsultingowa Navigate — prowadzi rozmowy z trzema innymi członkami American Athletic Conference: South Florida, Tulane i UTSA.

Wygląda na to, że Memphis trzyma przysłowiowe karty. Szkoła jest klejnotem Ameryki (ale nie jedynym), dumnym członkiem od czasu dołączenia do ligi z Conference USA w 2013 r.

Jej decyzja może wpłynąć na decyzję innych, tworząc kaskadowe wyjście, które pozostawiłoby ogromną dziurę w AAC. South Florida i Tulane raczej nie wyjadą bez Memphis. A Memphis może nie wyjechać bez nich. To jest pakiet lub żadna umowa.

„Oni mogą nie chcieć jechać, ale nie chcą, żeby tamci pojechali bez nich” – powiedział ktoś biorący udział w negocjacjach.

UTSA, znajdująca się w innej sytuacji geograficznej i finansowej, przedstawia inny przypadek.

Tak czy inaczej, trzy lub cztery z nich utworzyłyby wschodnią flankę nowego Pac-12.

Są ku temu powody.

Jest prawdopodobnie więcej pieniędzy w tym. Prawdopodobnie jest tutaj kluczowym słowem (wrócimy do tego później).

Według wielu osób, które widziały prezentację Pac-12, liga jest…

– prognozując dystrybucję 12-15 milionów dolarów na szkołę — jeśli uda im się pozyskać najważniejsze cele w AAC.

– wymagając co najmniej pięcioletniej umowy o przyznaniu praw (do 2030–2031 r.).

– przedstawienie podstawowego modelu dystrybucji, który obejmuje koncepcję premii uzależnionej od wyników.

Najlepsze programy w AAC zarabiają rocznie około 8-9 milionów dolarów na dystrybucji konferencyjnej, na co składają się wpływy z transmisji telewizyjnych, wypłaty z rozgrywek bowl, udział w turniejach NCAA itp.

W większości przypadków dystrybucja z konferencji zapewnia szkołom główne źródło dochodu, w niektórych miejscach odpowiadając za jedną trzecią budżetu departamentu. Jest to siła napędowa ostatniej fali reorganizacji konferencji, ponieważ szkoły unikają historycznych rywalizacji i zasięgu geograficznego, aby przejść do lig z umowami telewizyjnymi, które wypłacają więcej pieniędzy (np. Waszyngton, Oregon, USC, UCLA, Teksas, Oklahoma itp.).

Powodów dla których szkoły G5 należą do tej grupy jest więcej niż tylko finansowe.

Pomimo utraty 10 szkół, Pac-12 opiera się na swojej marce, studiach sieciowych i zachodnich slotach czasowych, aby zapewnić sobie umowy sponsorskie, dodatkowe przychody i nieobciążone okna telewizyjne. Istnieje również myśl, że konferencja oddzieli się, jeśli zdobędzie swoje główne cele w AAC — nie jako szósta liga nowej Grupy Sześciu, ale jako samodzielna konferencja usytuowana w hierarchii między Grupą Pięciu a ACC i Big 12.

Sprzedaje dostęp do rozgrywek College Football Playoff: Wygraj tę ligę, a w większości przypadków zapewnisz sobie piąty automatyczny awans do CFP.

Być może w przyszłości będzie też sprzedawać więcej produktów z CFP: Czy Pac-12 może argumentować, że dostanie większy procent zysków niż kraje Grupy Pięciu?

Koszykówka nie jest kwestią drugorzędną. Memphis mogłoby dołączyć do ligi z San Diego State, rosnącą potęgą w koszykówce, która awansowała do Sweet 16s dwa razy z rzędu i do meczu o tytuł w 2023 roku. Tigers mogą ostatecznie mieć innych partnerów ligowych skupionych na koszykówce w Pac-12, takich jak Gonzaga — spodziewany cel Pac-12.

Jeśli Memphis pójdzie na zachód, a inni pójdą w jego ślady, AAC będzie szukać zastępców. Niezależnie od tego, czy straci drużyny, czy nie, komisarz Tim Pernetti może wprowadzić do ligi Air Force, szkołę, z którą prowadzi poważne negocjacje od ponad tygodnia. Nic z Falcons nie jest nieuchronne (jeden z problemów tutaj: podróże na sporty olimpijskie). Ponadto Air Force ma inne opcje (o tym też później).

Zastępstwa prawdopodobnie wyłonią się z Sun Belt lub Conference USA, dwóch lig, które oferują swoim szkołom około jednej trzeciej przychodów dystrybuowanych (1,5-3 mln USD) w porównaniu z AAC. Finansowo byłoby to kuszące dla James Madison, Liberty, Texas State lub kogokolwiek innego, kto jest celem.

Memphis (i inni) idący na zachód ma wpływ również na inną ligę: Mountain West, która pracuje nad umocnieniem swoich obecnych członków poprzez bardziej długoterminową umowę, jednocześnie poszukując szkół ekspansywnych. Trzy szkoły AAC idące na zachód prawdopodobnie wyeliminowałyby możliwość dalszego kłusownictwa Mountain West przez Pac-12 (ahem: UNLV i Air Force).

Otwiera to drogę komisarz Glorii Nevarez do odbudowy ligi, w której będą uczestniczyć takie drużyny jak UTEP, New Mexico State, a być może także programy FCS, takie jak Tarleton State w Teksasie lub te w Dakocie (zwłaszcza North Dakota State).

Prezydenci Mountain West Conference na początku tego tygodnia przyznali Nevarez upoważnienie do negocjacji z celami ekspansji. Jednak od jej członków prawdopodobnie potrzebuje długoterminowego zobowiązania, aby umocnić pole. Dlaczego UNLV i Air Force miałyby się na to zgodzić, skoro lepsza oferta mogłaby pochodzić od Pac-12 i/lub AAC?

Dystrybucja przychodów MWC wynosi około 5-6 milionów dolarów — mniej więcej dwie trzecie AAC i ułamek prognoz Pac-12. Czy MWC może nierówno rozdysponować pieniądze, przeznaczając więcej na UNLV i Air Force, pod warunkiem, że pozostaną w konferencji? Pewnie.

Czy to zadziała? Może nie mieć znaczenia, jeśli jedna szkoła w Tennessee zdecyduje się pozostać na wschodzie.

Jest wiele powodów, dla których Memphis nie powinno tego robić.

Szacunkowy dodatkowy koszt podróży szkół AAC, aby konkurować w Pac-12, wynosi aż 2 miliony dolarów. Istnieje również sceptycyzm co do prognozowanych wartości medialnych Pac-12. Dyskusje z sieciami są dopiero na bardzo wczesnym etapie. To tylko prognozy.

„To ryzyko” – powiedział jeden z administratorów MWC. „Grasz”.

To wykracza poza pieniądze z telewizji, chodzi o widoczność w telewizji. AAC jest transmitowana w całym kraju w ramach długoterminowej umowy z ESPN. Z kim Pac-12 zawrze umowę? Z FOX? ESPN? Z serwisem streamingowym takim jak Amazon lub Apple? A co z The CW lub TNT? Warto zadać sobie te pytania, wchodząc do ligi bez zabezpieczonego pakietu praw telewizyjnych.

Jeszcze jedno pytanie: Czy to przybliża Cię do konferencji poświęconej władzy?

Przez lata szkoły Group of Five walczyły o poziom konferencji Power. Ostatnio SMU, Houston, Cincinnati, BYU i UCF awansowały na wyższe szczeble, gdzie większa siła marki przynosi prestiż i bogactwo. Pieniądze i marka nigdy nie były ważniejsze niż teraz, gdy sprawa ugody Izby Reprezentantów ma zapoczątkować model podziału dochodów, który prawdopodobnie jeszcze bardziej podzieli tych, którzy mają, i tych, którzy nie mają.

Dla wszystkich trzech członków AAC — Memphis, USF i Tulane — ACC jest ligą aspirującą do dołączenia. W ciągu następnych siedmiu lat mogą otrzymać taką szansę, jeśli duże marki ACC znajdą sposób na wyjście (skrócenie przyznania praw lub legalne wyjście z tego).

Czy Memphis powinien pójść na zachód, a następnie wrócić na wschód w 2031? Czy też zostać na wschodzie i iść dalej na wschód w 2031?

Jednak spośród wszystkich powodów przeciwko przeprowadzce, opłata za wyjście z AAC jest największa. Opłata za wyjście wynosi 10 milionów dolarów i wymaga od członków złożenia 27-miesięcznego wypowiedzenia. Oto haczyk: jeśli szkoła opuści szkołę przed upływem 27 miesięcy, opłata wzrasta do kwoty negocjowanej.

Istnieje precedens. SMU zgodziło się zapłacić 25 milionów dolarów, jak podają różne źródła Yahoo Sports.

Czy Pac-12 może to objąć?

Konferencja ma ponad 100 milionów dolarów nowych przychodów, które ma uzyskać dzięki załamaniu się ligi — kontrakty bowl, dystrybucja CFP i jednostki turniejowe NCAA — ale większość tych środków przeznacza na cele operacyjne, powiedzieli urzędnicy Pac-12.

USF ma swój własny powód, by sprzeciwiać się przeprowadzce, która dosłownie zabrałaby ich przez cały kraj. Odległość z Tampy do Pullman w stanie Waszyngton wynosi prawie 3000 mil. A Tulane ma swoje własne akademickie osiągnięcia i reputację, które należy wziąć pod uwagę.

Jeśli Memphis pozostanie na Wschodzie, może poważnie sparaliżować MWC. Pac-12 prawdopodobnie zwróci uwagę na UNLV, Air Force i Utah State, trzy programy, które mają lub wkrótce zobaczą prezentację ligi dla członków ekspansji.

A jest jeszcze UTSA. Pamiętacie, jak sytuacja finansowa UTSA różni się od sytuacji innych w AAC? Jako nowy członek ligi, Roadrunners nadal otrzymują częściowy udział w wysokości około 3-4 milionów dolarów w rocznej dystrybucji.

A co z Rice? Owls, również nowi w AAC i otrzymujący częściowy udział, są atrakcyjni z perspektywy akademickiej dla prezydentów uniwersytetów Pac-12, którzy wierzą, że ostatecznie (może w 2031?) Stanford i Cal powrócą do swojej ligi. Pobożne życzenia? Prawdopodobnie.

Ale zanim to wszystko się wydarzy, zanim to wszystko się wydarzy, zanim Siły Powietrzne podejmą decyzję, zanim Pac-12 wyśle ​​oficjalne zaproszenia, a może nawet zanim MWC doda swoich członków, decyzja zostanie podjęta przez jeden uniwersytet w zachodnim Tennessee.

Czas również odgrywa istotną rolę.

Pac-12 nie może się doczekać, aby zabezpieczyć nowych członków ekspansji. Mountain West pośpiesznie próbuje zamknąć swoje istniejące szkoły. A Amerykanin chce poznać odpowiedź na to nurtujące pytanie.

Jedziesz na Zachód?

Source link