Według ministerstwa zdrowia Gazy w sobotę w izraelskim ataku na szkołę w północnej Gazie zginęły co najmniej 22 osoby, a armia izraelska oświadczyła, że jej celem było centrum dowodzenia Hamasu w szkole.
Ministerstwo w oświadczeniu podało, że kolejnych 30 osób zostało rannych w ataku na szkołę w dzielnicy Zeitoun w mieście Gaza. Mówi się, że większość ofiar to kobiety i dzieci.
Armia izraelska poinformowała wcześniej w sobotę, że uderzyła w centrum dowodzenia i kontroli Hamasu, które znajdowało się na terenie obiektu, który wcześniej służył jako szkoła. Stwierdzono, że podjęto kroki w celu ograniczenia ofiar cywilnych, w tym użycie amunicji precyzyjnej i nadzór z powietrza.
Organizacja terrorystyczna Hamas działa z poziomu infrastruktury cywilnej, systematycznie naruszając prawo międzynarodowe – stwierdziła armia, na co wielokrotnie narzekała.
Od początku wojny Izrael-Hamas armia izraelska zaatakowała kilka szkół, gdzie tysiące Palestyńczyków zostało wypędzonych ze swoich domów w wyniku izraelskich ataków i nakazów ewakuacji. Według danych ONZ w wyniku konfliktu 90% Palestyńczyków ze Strefy Gazy zostało wysiedlonych.
Wojsko konsekwentnie oskarża Hamas o atakowanie infrastruktury cywilnej Gazy, w tym szkół, obiektów ONZ i szpitali.
Według palestyńskich urzędników medycznych na początku tego miesiąca izraelski atak na szkołę w obozie dla uchodźców Nusirat zabił 14 osób. Izraelskie wojsko oświadczyło, że planuje atak od wewnątrz szkoły, którego celem są bojownicy Hamasu.
W lipcu izraelskie naloty uderzyły w szkołę dla dziewcząt w mieście Dajr al-Balah, zabijając co najmniej 30 ukrywających się w niej osób. Izraelska armia oświadczyła, że jej celem jest centrum dowodzenia Hamasu, wykorzystywane do bezpośrednich ataków na jego żołnierzy i duże zapasy broni.
Wojna rozpoczęła się, gdy bojownicy dowodzeni przez Hamas zabili prawie 1200 osób, w większości cywilów, w ataku w południowym Izraelu 7 października. Porwali kolejnych 250 osób i nadal przetrzymują około 100 zakładników. Według ministerstwa zdrowia Gazy, które nie wprowadza rozróżnienia pomiędzy walczącymi i cywilami, w izraelskiej ofensywie w Gazie zginęło co najmniej 41 000 Palestyńczyków.
Również w sobotę ministerstwo zdrowia Gazy poinformowało, że pięciu jego pracowników zginęło, a pięciu zostało rannych w wyniku izraelskiego ostrzału magazynów ministerstwa w południowym rejonie Musbah.
Napięcie w regionie wzrosło po izraelskich nalotach na libańskie przedmieścia Bejrutu, w których w piątek zginęło cywilów, a 31 osób, w tym Ibrahim Akil, który dowodził elitarnymi siłami Radwan Hezbollahu. Zginął także inny starszy dowódca skrzydła wojskowego partii, Ahmed Wahbi.
Atak nastąpił kilka godzin po tym, jak Hezbollah rozpoczął najcięższe bombardowanie północnego Izraela od prawie roku walk. Izraelski system obrony przeciwrakietowej Żelazna Kopuła przechwytuje większość rakiet.
Według ministerstwa zdrowia Gazy w sobotę w izraelskim ataku na szkołę w północnej Gazie zginęły co najmniej 22 osoby, a armia izraelska oświadczyła, że jej celem było centrum dowodzenia Hamasu w szkole.
Ministerstwo w oświadczeniu podało, że kolejnych 30 osób zostało rannych w ataku na szkołę w dzielnicy Zeitoun w mieście Gaza. Mówi się, że większość ofiar to kobiety i dzieci.
Armia izraelska poinformowała wcześniej w sobotę, że uderzyła w centrum dowodzenia i kontroli Hamasu, które znajdowało się na terenie obiektu, który wcześniej służył jako szkoła. Stwierdzono, że podjęto kroki w celu ograniczenia ofiar cywilnych, w tym użycie amunicji precyzyjnej i nadzór z powietrza.
Organizacja terrorystyczna Hamas działa z poziomu infrastruktury cywilnej, systematycznie naruszając prawo międzynarodowe – stwierdziła armia, na co wielokrotnie narzekała.
Od początku wojny Izrael-Hamas armia izraelska zaatakowała kilka szkół, gdzie tysiące Palestyńczyków zostało wypędzonych ze swoich domów w wyniku izraelskich ataków i nakazów ewakuacji. Według danych ONZ w wyniku konfliktu 90% Palestyńczyków ze Strefy Gazy zostało wysiedlonych.
Wojsko konsekwentnie oskarża Hamas o atakowanie infrastruktury cywilnej Gazy, w tym szkół, obiektów ONZ i szpitali.
Według palestyńskich urzędników medycznych na początku tego miesiąca izraelski atak na szkołę w obozie dla uchodźców Nusirat zabił 14 osób. Izraelskie wojsko oświadczyło, że planuje atak od wewnątrz szkoły, którego celem są bojownicy Hamasu.
W lipcu izraelskie naloty uderzyły w szkołę dla dziewcząt w mieście Dajr al-Balah, zabijając co najmniej 30 ukrywających się w niej osób. Izraelska armia oświadczyła, że jej celem jest centrum dowodzenia Hamasu, wykorzystywane do bezpośrednich ataków na jego żołnierzy i duże zapasy broni.
Wojna rozpoczęła się, gdy bojownicy dowodzeni przez Hamas zabili prawie 1200 osób, w większości cywilów, w ataku w południowym Izraelu 7 października. Porwali kolejnych 250 osób i nadal przetrzymują około 100 zakładników. Według ministerstwa zdrowia Gazy, które nie wprowadza rozróżnienia pomiędzy walczącymi i cywilami, w izraelskiej ofensywie w Gazie zginęło co najmniej 41 000 Palestyńczyków.
Również w sobotę ministerstwo zdrowia Gazy poinformowało, że pięciu jego pracowników zginęło, a pięciu zostało rannych w wyniku izraelskiego ostrzału magazynów ministerstwa w południowym rejonie Musbah.
Napięcie w regionie wzrosło po izraelskich nalotach na libańskie przedmieścia Bejrutu, w których w piątek zginęło cywilów, a 31 osób, w tym Ibrahim Akil, który dowodził elitarnymi siłami Radwan Hezbollahu. Zginął także inny starszy dowódca skrzydła wojskowego partii, Ahmed Wahbi.
Atak nastąpił kilka godzin po tym, jak Hezbollah rozpoczął najcięższe bombardowanie północnego Izraela od prawie roku walk. Izraelski system obrony przeciwrakietowej Żelazna Kopuła przechwytuje większość rakiet.
Pierwsza publikacja: 21 września 2024 | 18:29 JEST


















