Włamywacz Clarence został złapany na gorącym uczynku, a może raczej na gorącym uczynku?
Ten tajemniczy kot był naprawdę podekscytowany, gdy włamał się do domu w Liverpoolu i ukradł 10 torebek kocimiętki – zioła, które wywołuje u kotów uczucie euforii i relaksu.
Właścicielka domu Sarah Macmaster pakowała torby w ramach swojej pracy w firmie zajmującej się holistyczną pielęgnacją The Herbal Kat i na krótko wyszła z pokoju, aby zaparzyć filiżankę herbaty.
Gdy wróciła, zobaczyła bezdomnego, zezowatego Clarence’a, który uciekał z jej salonu, zabierając ze sobą sporą porcję kociego ulubieńca.
Po odkryciu torby zgubionej niedaleko ogrodowej ławki Sarah sądzi, że Clarence pobiegł w kierunku Sefton Park, być może żeby odpocząć w towarzystwie swoich kocich towarzyszy.
Sarah, mieszkanka Toxteth, powiedziała: „Okno było otwarte i chociaż wyszłam tylko na chwilę, on uciekł z całkiem sporą ilością rzeczy.
„Brakowało dziesięciu toreb, więc musiał się świetnie bawić.
„Później pojawił się u mojego sąsiada, wyglądając na bardzo zrelaksowanego.
Clarence, który przemieszcza się między domami w Toxteth, jest czasami karmiony przez Sarah. Dodała: „Myślimy, że poszedł i podzielił się tym ze swoimi kolegami. Muszą uważać, że jest najważniejszy po tej eskapadzie”.


















