
Wszczęto dochodzenie w sprawie graffiti „Jail Starmer” namalowanego na oknie biura posła.
W sobotę policja metropolitalna otrzymała zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa uszkodzenia mienia w związku z incydentem, do którego doszło w biurze Clive’a Efforda w Eltham & Chislehurst w południowym Londynie.
Jest to nowy okręg wyborczy, który w wyborach powszechnych wygrała Partia Pracy, chociaż w 2019 r. teoretycznie był to okręg konserwatywny.
W piątek wieczorem okno zostało pomalowane białym graffiti, na którym widniał napis „Jail Starmer”.
Źródła poinformowały redaktorkę polityczną Sky News, Beth Rigby, że zdjęcie aktu wandalizmu krążyło dziś rano w grupach WhatsApp parlamentarzystów Partii Pracy. Jednak pan Efford zbagatelizował incydent.
W ostatnich latach, po zamordowaniu Jo Cox i sir Davida Amessa, wzrosły obawy o bezpieczeństwo polityków.
Posłowie opisali praca w coraz bardziej wrogim środowiskuktórych doświadczenia były różne – od gróźb śmierci i nadużyć po ataki na biura okręgowe i protesty w domach.
Przed wyborami powszechnymi poseł Partii Konserwatywnej Mike Freer zrezygnował ze stanowiska z powodu obaw o swoje bezpieczeństwo osobiste, mówiąc, że podpalenie jego biura okręgowego było ostatnią kroplą.
Do ostatniego incydentu doszło tuż przed rozpoczęciem konferencji Partii Pracy w Liverpoolu.
Po raz pierwszy od 15 lat wydarzenie to odbywa się w czasie, gdy partia sprawuje władzę.
Czytaj więcej:
Jenrick twierdzi, że masowa imigracja i „kultura przebudzenia” zagrażają tożsamości narodowej Anglii
Farage: Możliwe, że zostanę premierem
W oświadczeniu policja metropolitalna poinformowała: „W sobotę 21 września policja otrzymała zgłoszenie o uszkodzeniu budynku biurowego przy Westmount Road SE9.
„Dzień wcześniej na terenie posesji pojawiły się graffiti.
„Rozpoczęto dochodzenie i trwają czynności wyjaśniające.
„Każdy, kto ma informacje, proszony jest o kontakt pod numerem 101 i podanie kwoty CAD 2672/21Sep.”


















