Lando Norris stopniowo zmniejsza przewagę punktową Maxa Verstappena.
Norris odciął kolejne siedem punktów od Verstappena w niedzielę, dominując w Grand Prix Singapuru. Norris prowadził z pole position i nie oddał prowadzenia, wygrywając z przewagą prawie 30 sekund. Po opanowaniu tempa na pierwszych okrążeniach Norris odskoczył Verstappenowi i reszcie stawki, zamieniając wyścig w nudę.
Verstappen zajął drugie miejsce przed kolegą Norrisa z McLarena, Oscarem Piastrim. Verstappen przystąpił do wyścigu z 59-punktową przewagą nad Norrisem, a teraz ta przewaga wynosi 52 punkty na sześć wyścigów przed końcem.
Siedem punktów na wyścig w sześciu wyścigach to za mało, aby Norris dogonił Verstappena. Będzie potrzebował pecha od trzykrotnego mistrza świata i bezbłędnego biegu do mety. Jednak obecny stan wyścigu punktowego jest kolejnym dowodem na to, że Verstappen nie wygra tytułu tak, jak zrobił to w 2022 i 2023 roku.
Red Bull jest teraz również znaczącym outsiderem w walce o tytuł konstruktorów. McLaren tydzień temu w Azerbejdżanie objął 20-punktową przewagę i powiększył ją w Singapurze. Kolega z zespołu Verstappena, Sergio Perez, zajął 10. miejsce, a McLaren dodał 21 punktów do swojej przewagi dzięki zmaganiom Pereza.


















