Brytyjczyk zmarł trzy tygodnie po wypadku motocyklowym, w wyniku którego zapadł w śpiączkę.
Tiger Duggan, lat 23, był leczony w szpitalu w Bangkoku po podróży po kraju z okazji swoich urodzin.
Pracował swoją „wymarzoną pracę” w firmie wydobywającej złoto w Pert, Australia Zachodniaprzed wyjazdem z przyjacielem w styczniu.
Będąc w Tajlandiapodczas wyprzedzania samochodu został strącony z roweru i doznał poważnych obrażeń głowy.
Przez trzy tygodnie przebywał w szpitalu w stanie krytycznym, a jego rodzina płaciła rosnące rachunki za jego opiekę medyczną.
Podczas internetowej zbiórki na wsparcie jego rodziny zebrano ponad 200 000 funtów.
Jego matka, Lisa Duggan, pielęgniarka noworodkowa z Milton Keynes w Buckinghamshire, przyleciała do Bangkoku wraz ze swoim mężem Kieronem i bratem Tigera, Riverem, aby być przy jego łóżku.
Jego rodzina napisała w hołdzie: „Nasz piękny chłopak o miękkiej skórze, pięknych długich rzęsach i bezczelnym, czarującym, zaraźliwym uśmiechu, który poruszył serca wszystkich, opuścił ten wymiar dziś rano w moich ramionach”.
Tiger Duggan podróżował po Tajlandii od 16 stycznia, po pracy w Australii
Pielęgniarka noworodkowa Lisa Duggan przy łóżku syna Tigera w szpitalu Med Park w Bangkoku
Rodzina Tigera stwierdziła, że przez ostatnie 19 dni przeżywała „koszmar na żywo”.
W dzisiejszej aktualizacji opublikowanej na stronie zbiórki napisali: „Nasz syn i brat żyli na maxa.
„Chcemy podziękować wszystkim, którzy wspierali nas w podróży Tigera modlitwami, wiadomościami i darowiznami.
„Bez tych darowizn Tiger nie dotarłby do swojego miejsca docelowego, gdzie po swojej bezinteresownej śmierci dzisiejszego ranka dał 3, może 4 innym osobom drugą szansę na życie poprzez oddanie swoich narządów.
„Przez 19 dni żyliśmy koszmarem. Proszę, szanujcie teraz nasz spokój i prywatność.
Niech Bóg was wszystkich błogosławi.
„Dobranoc, nasz piękny chłopcze, Tiger Duggan”.
Tiger był początkowo leczony w szpitalu na Koh Samui, a następnie przetransportowany do szpitala w Bangkoku.
Rannego Tygrysa odwiedził jego brat River w szpitalnym łóżku w Bangkoku
Po dziewięciu dniach jego krewni wydali ponad 120 000 funtów na rachunki za szpital i przelot wewnętrzny w związku z jego przeniesieniem.
Lisa powiedziała wcześniej, że biuro podróży Tigera odmówiło wypłaty środków na pokrycie kosztów rachunków i stwierdziła, że rząd Wielkiej Brytanii nie zaoferował żadnej praktycznej pomocy.
Powiedziała, że jedynym kontaktem z Ministerstwem Spraw Zagranicznych było wysłanie ogólnego e-maila z linkami do internetowych stron z poradami.
7 lutego Lisa udostępniła na stronie zbiórki wzruszający film, w którym zalała się łzami przy łóżku syna.
Lisa stwierdziła, że jest „niezwykle wdzięczna” za wsparcie społeczne, jakie otrzymała.


















