Agent Straży Granicznej zastrzelił 51-letniego mężczyznę w Minneapolis w wyniku zabójstwa zarejestrowanego przez kamerę.
Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS) powiedział Daily Mail, że podejrzany był uzbrojony w dwa magazynki i że władze federalne odzyskały broń.
Do strzelaniny doszło podczas czegoś, co wyglądało na bójkę z udziałem wielu agentów, tuż po godzinie 9:00 w sobotę w pobliżu Glam Doll Donuts przy 26th Street i Nicollet Avenue.
Na nagraniu widać, jak agenci powalają mężczyznę na ziemię, po czym jeden z agentów federalnych oddał kilka strzałów w jego klatkę piersiową, po czym agenci się rozproszyli.
To trzecia strzelanina w ostatnich tygodniach z udziałem agentów federalnych w Minneapolis – miała miejsce po tym, jak funkcjonariusz ICE śmiertelnie postrzelił kobietę 7 stycznia, a inny agent federalny ranił mężczyznę około tydzień później.
Służby nie ujawniły jeszcze szczegółów dotyczących tożsamości mężczyzny ani przyczyn strzelaniny, chociaż z dokumentacji szpitalnej uzyskanej przez Associated Press wynika, że ofiara miała 51 lat.
DHS udostępniło zdjęcie broni leżącej na siedzeniu pasażera samochodu.
Władze miasta Minneapolis zajęły się już pojawiającymi się problemami wiadomości na temat Xoświadczając, że „wieją o doniesieniach o kolejnej strzelaninie, w której brały udział federalne organy ścigania na tym obszarze”.
W sobotę rano agent Straży Granicznej zastrzelił mężczyznę w Minneapolis w wyniku zabójstwa zarejestrowanego przez kamerę
Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS) powiedział Daily Mail, że podejrzany był uzbrojony w dwa magazynki i że broń została już odzyskana przez władze federalne
Do strzelaniny doszło podczas czegoś, co wyglądało na bójkę z udziałem wielu agentów, tuż po godzinie 9:00 w sobotę w pobliżu Glam Doll Donuts przy 26th Street i Nicollet Avenue
Na nagraniu widać, jak agenci powalają mężczyznę na ziemię, po czym jeden z agentów federalnych oddał kilka strzałów w jego klatkę piersiową
„Pracujemy nad potwierdzeniem dodatkowych szczegółów” – czytamy w poście departamentu. „Prosimy społeczeństwo o zachowanie spokoju i unikanie najbliższej okolicy”.
DHS udostępniło swoją relację ze strzelaniny na Xtwierdząc, że śmiertelny incydent rozpoczął się jako „ukierunkowana operacja przeciwko nielegalnemu cudzoziemcowi poszukiwanemu za brutalną napaść”.
„Osoba podeszła do funkcjonariuszy amerykańskiej Straży Granicznej z półautomatycznym pistoletem kal. 9 mm” – napisano w departamencie. „Funkcjonariusze próbowali rozbroić podejrzanego, ale uzbrojony podejrzany stawiał gwałtowny opór”.
„W obawie o życie swoje oraz życie i bezpieczeństwo innych funkcjonariuszy agent oddał strzały obronne. Medycy na miejscu natychmiast udzielili poszkodowanemu pomocy medycznej, ale na miejscu stwierdzono zgon” – dodał w oświadczeniu.
„Podejrzany miał też 2 magazynki i nie miał żadnego dokumentu tożsamości – wygląda to na sytuację, w której jednostka chciała wyrządzić maksymalne szkody i dokonać masakry organów ścigania”.
Na miejscu jest także policja oraz funkcjonariusze Patrolu Stanowego Minnesota, którzy pracują nad oddzieleniem ponad 100 obserwatorów i protestujących od agentów federalnych.
W miarę jak tłumy nadal się gromadzą, Patrol Stanowy Minnesoty ogłosił „nielegalne zgromadzenie” w pobliżu śmiertelnej strzelaniny, według Wiadomości CBS.
Protestujący blokują ulice śmietnikami i meblami restauracyjnymi, krzycząc „ICE wracaj do domu!”. Według agentów, teren jest nadal zabezpieczony policyjną taśmą Trybuna Gwiazd.
Jak podaje portal, doszło do co najmniej dwóch eksplozji, po tym jak agenci w dalszym ciągu odpychają protestujących gazem łzawiącym, którego opary nadal unoszą się w powietrzu.
Protestujący pozostają na miejscu zdarzenia, krzyczą za barierkami, walą w śmietniki i biegają wstecz, ilekroć urzędnicy użyją gazu łzawiącego.
Tymczasem mieszkańcy krzyczą na agentów, nazywają ich „nazistami” i nalegają, aby wszyscy imigranci byli mile widziani, podczas gdy inni gorączkowo próbują usunąć zaparkowane samochody z okolicy.
Kilku świadków zostało przewiezionych do budynku federalnego im. biskupa Henry’ego Whipple’a, gdy agenci ICE próbowali nakazać lokalnej policji opuszczenie miejsca zdarzenia, ale szef policji w Minneapolis Brian O’Hara odmówił.
O’Hara poinstruował swoich funkcjonariuszy, aby zabezpieczyli miejsce zdarzenia, a prokurator hrabstwa Hennepin, Mary Moriarty, oświadczyła, że jej biuro współpracuje z Biurem ds. Zatrzymań Kryminalnych stanu Minnesota (BCA) w celu koordynowania reakcji stanu.
Służby nie podały jeszcze żadnych szczegółów na temat tożsamości mężczyzny ani przyczyn strzelaniny
Co najmniej jeden wybuch nastąpił, gdy agenci odepchnęli protestujących gazem łzawiącym
Protestujący blokują ulice śmietnikami i meblami restauracyjnymi, krzycząc na agentów, a teren jest nadal zabezpieczony policyjną taśmą
Kilku świadków zostało przewiezionych do budynku federalnego im. biskupa Henry’ego Whipple’a, gdy agenci ICE próbowali nakazać lokalnej policji opuszczenie miejsca zdarzenia, ale szef policji w Minneapolis Brian O’Hara odmówił
„Miejsce zdarzenia musi zostać zabezpieczone przez lokalne organy ścigania w celu zebrania i zabezpieczenia dowodów” – stwierdził Moriarty, według „Tribune”.
„Oczekujemy, że rząd federalny zezwoli BCA na zbadanie miejsca zdarzenia” – dodała.
Moriarty uruchomił także bezpieczny portal, na którym można przesyłać nagrania wideo i inne dowody z miejsca sobotniej strzelaniny.
„To nie jest w porządku dla naszego miasta” – powiedziała CBS News Joy, 55-letnia mieszkanka miejsca zdarzenia. „To wtedy pokazujemy, że jako miasto jesteśmy determinowani, ponieważ jesteśmy lepsi. Jesteśmy obecnie atakowani przez tę administrację i nie jest to w porządku. Po prostu tak nie jest.
Gubernator Tim Walz odpowiedział w dniu X z ostrym żądaniem skierowanym pod adresem prezydenta Donalda Trumpa.
„Właśnie rozmawiałem z Białym Domem po kolejnej przerażającej strzelaninie, do której doszło dziś rano przez agentów federalnych. Minnesota to miała. To obrzydliwe” – napisał Walz.
„Prezydent musi zakończyć tę operację. Wyciągnąć tysiące brutalnych, nieprzeszkolonych funkcjonariuszy z Minnesoty” – dodał. 'Teraz.’
W innym oświadczenie do Xsenator Amy Klobuchar napisała: „W Minneapolis doszło do kolejnej strzelaniny z udziałem agentów federalnych i pracuję nad zdobyciem większej ilości informacji”.
„Do administracji Trumpa i Republikanów w Kongresie, którzy milczeli: WYPROWADŹ ICE z naszego stanu TERAZ” – dodała.
Sobotnia śmiertelna strzelanina miała miejsce zaledwie tydzień po tym, jak agent ICE, który według DHS obawiał się o swoje życie, oddał „strzał obronny” do nielegalnego imigranta Julio Cesara Sosa-Celisa w Minneapolis, uderzając go w nogę.
Według DHS Sosa-Celis została zatrzymana po tym, jak celowe zatrzymanie ruchu drogowego okazało się brutalne.
Agenci Urzędu Imigracyjnego i Celnego (ICE) próbowali go zatrzymać, ale Sosa-Celis rzekomo przyspieszył, uderzył w zaparkowany samochód, a następnie uciekł pieszo.
Rozpoczęto pościg, a agenci próbowali go zatrzymać, ale stawiał opór podczas aresztowania i brutalnie zaatakował funkcjonariusza – podała administracja Trumpa. Wybuchła walka, w wyniku której zarówno Sosa-Celis, jak i oficer powalili na ziemię.
To wtedy Alfredo Alejandro Ajorna i Gabriel Alejandro Hernandez-Ledzema rzekomo wyszli z pobliskiego mieszkania i zaczęli atakować agenta łopatą do śniegu i kijem od miotły.
Sosa-Celisowi udało się uciec, podczas gdy pozostali podejrzani przeprowadzali atak. Następnie chwycił łopatę lub miotłę i zaczął uderzać funkcjonariusza.
Trzej podejrzani, wszyscy obywatele Wenezueli, którzy przybyli do USA pod rządami Bidena, wbiegli z powrotem do środka i zabarykadowali się w mieszkaniu. Później zostali aresztowani przez urzędników ICE i oskarżeni o usiłowanie morderstwa.
„Daily Mail” zwrócił się do DHS i Departamentu Policji Minneapolis z prośbą o komentarz.
To rozwijająca się historia.


















