A Hollyoaks aktor zmarł podczas „ekstremalnej” sesji seksualnej po tym, jak został uduszony i związany na 30 minut.

Michael Barron (38 l.) został zaproszony przez Josha Baxtera do swojego mieszkania w Blackley w północnym Manchesterze po tym, jak para wymieniła wyraźne wiadomości w dniu Grindr.

Baxter udusił początkującego aktora w szyję tak mocno, że złamał kość i chrząstkę.

Firma Baxter unieruchomiła pana Barrona twarzą w dół na łóżku i leżała na nim przez „dłuższy okres”.

Barron, pochodzący z Irlandii, zmarł w wyniku zatrzymania akcji serca spowodowanego brakiem tlenu w mózgu.

Sąd usłyszał, że firma Baxter zignorowała ostrzeżenia dotyczące niebezpieczeństwa zadławienia i zachęcała pana Barrona do „skrajnego upicia się”.

We wtorek Baxter z Blackley został skazany na cztery lata więzienia.

Ława przysięgłych uznała go nie winnym zabójstwa, ale uznała go za winnego umyślnego uduszenia lub uduszenia oraz bezprawnego spowodowania ciężkiego uszkodzenia ciała.

Michael Barron zmarł podczas „ekstremalnej” sesji seksualnej po tym, jak został uduszony i związany przez 30 minut

Michael Barron zmarł podczas „ekstremalnej” sesji seksualnej po tym, jak został uduszony i związany przez 30 minut

Baxter wcześniej zaprzeczał wszystkim zarzutom

Podczas rozprawy w Sądzie Koronnym w Minshull sędzia Tina Landale oświadczyła, że ​​firma Baxter umówiła się z panem Baxterem „w celu odbycia ekstremalnego stosunku seksualnego”.

Sędzia stwierdziła, że ​​według niej oskarżony „dobrze zdawał sobie sprawę z niebezpieczeństw związanych z zadławieniem” i „postanowił zignorować” ostrzeżenia, które otrzymał na temat tej praktyki.

Sędzia Landale stwierdził, że Baxter „zachęcał” swoją ofiarę do „skrajnego upicia się”.

Zauważyła również, że Baxter przyznał kuratorowi sądowemu, że „wielokrotnie” dusił pana Barrona, gdy był on związany liną twarzą w dół.

Sędzia Landale dodał, że chociaż do spotkania doszło za obopólną zgodą, Parlament orzekł, że takie działanie jest „z natury niebezpieczne” i że „społeczeństwo należy chronić przed poważnymi obrażeniami lub nadmiernym ryzykiem”.

„Odrzuciła” twierdzenia oskarżonego, jakoby miał skruchę.

Sędzia Landale powiedział: „Podczas składania zeznań nie wykazałeś żadnego wglądu w swoje zachowanie ani nie wziąłeś na siebie żadnej odpowiedzialności”.

Dodała, że ​​pozwany wykazał „słabe zrozumienie pojęcia zgody i ograniczony wgląd w ryzyko wyrządzenia szkody”.

Baxter nie okazał żadnej reakcji, gdy został skazany na cztery lata więzienia.

Po tym, jak uprawiali seks w mieszkaniu Baxtera w Blackley, Baxter zamówił jedzenie na wynos w Deliveroo, wysłał wiadomość do kilku innych mężczyzn na Grindr i wyszukał w Google: „Jeśli przypadkowo zabijesz kogoś przez uduszenie podczas seksu, idziesz do więzienia”.

Kiedy pan Barron przybył do mieszkania, obaj mężczyźni próbowali zaopatrzyć się w ketaminę, a następnie udali się do sklepu, aby kupić więcej alkoholu.

Słychać było, że pan Barron ostatni raz korzystał z telefonu o godzinie 17:45, kiedy to wykonano krótką rozmowę telefoniczną z handlarzem narkotyków.

Między 19:00 a 19:56 Baxter przestał także używać telefonu. Prokuratorzy stwierdzili, że można „rozsądnie wywnioskować”, że w tym czasie uprawiali seks.

Sąd usłyszał, że Baxter unieruchomił pana Barrona twarzą w dół na łóżku i położył się na nim przez „dłuższy okres”.

Pani Whyte powiedziała: „W pewnym momencie został uduszony, wyglądało na to, że podczas aktywności seksualnej był unieruchomiony za nadgarstki i kostki, twarzą w dół.

„Z policyjnych przeszukań na miejscu zdarzenia wiemy, że seks polegał na założeniu na pana Barrona prowizorycznej maski”.

O 19:56 firma Baxter wysłała wiadomość do innych użytkowników Grindr, podczas gdy pan Barron leżał unieruchomiony na łóżku.

Baxter powiedział, że zauważył fioletową twarz pana Barrona, ale słyszał chrapanie, więc uważa, że ​​pan Barron nie miał „kłopotów zdrowotnych”.

Około 21:00 Baxter zamówił w Deliveroo dwa burgery z kurczakiem, frytki i krążki cebuli.

Po zebraniu jedzenia z dołu Baxter powiedział, że twarz pana Barrona zrobiła się „głęboko fioletowa” i nie słyszał już chrapania.

Przeprowadzał wyszukiwania w Internecie, m.in. „fioletową twarz podczas snu”; „jak sprawdzić, czy ktoś żyje”; oraz „jak sprawdzić, czy ktoś oddycha”.

Zadzwonił pod numer 999 i został poinstruowany, aby przeprowadzić resuscytację krążeniowo-oddechową pana Barrona.

27 stycznia wczesnym rankiem wpisał w Google „czy pieprzenie kogoś we śnie jest nielegalne, nawet jeśli masz jego koncent (sic!)”; oraz „jeśli przypadkowo zabijesz kogoś, udusiwszy go podczas seksu, pójdziesz do więzienia”.

Josh Baxter, lat 28, z Lakeside Rise w Blackley, został dziś skazany na cztery lata więzienia

Josh Baxter, lat 28, z Lakeside Rise w Blackley, został dziś skazany na cztery lata więzienia

Prokurator Anne Whyte KC powiedziała na rozprawie, że Baxter ma „dość specyficzne zainteresowania seksualne”, o czym powiedział panu Barronowi w wiadomości na portalu Grindr po ich nawiązaniu kontaktu.

W wiadomości Baxter stwierdził, że podoba mu się „na ostro” i zapytał, czy pan Barron pozwoli mu „udusić się, związać, ciągnąć za włosy, pluć na niego, wyzywać go, upić go tak, że będzie słaby i bezbronny, i uderzyć go”. Zapytał także, czy pan Barron „odegrałby scenkę dotyczącą gwałtu”.

Pani Whyte powiedziała: „Innymi słowy, motywacją seksualną Josha Baxtera była ryzykowna aktywność seksualna”.

W wiadomościach Baxter i pan Barron omawiali, co im się podoba, a czego nie w sferze seksualnej, przy czym pan Barron stwierdził, że lubi być „związany, zakneblowany, w kapturze, całkowicie bezradny” oraz że lubi „ból i tortury”.

Pani Whyte powiedziała: „Widzimy, jak pan Baxter mówi panu Barronowi, że kiedy dotarł do mieszkania pana Baxtera, pan Barron zaczął pić wódkę, aż był tak pijany, że ledwo mógł chodzić.

„Pan Baxter powiedział, że następnie go rozbierze, a następnie zacznie go gwałcić i znęcać się. Pan Barron zgodził się na to i powiedział, że pan Baxter może na siłę nakarmić go również wódką.

Baxter powiedział, że pan Barron przybył do swojego mieszkania o 16:27.

Rozmawiali o „sprawach ogólnych”, w tym o swoich ulubionych filmach.

Powiedział, że potem para zaczęła rozmawiać o seksie i swoich „ograniczeniach”. Firma Baxter twierdziła, że ​​Barron oświadczył, że nie chce „bezpiecznego słowa”.

Prokuratorzy powiedzieli, że chociaż pan Barron wyrażał zgodę na pewne działania, „nie stanowiła obrony”, jeśli Baxter przewidział ryzyko, że to, co zamierza zrobić, wpłynie na oddychanie pana Barrona i w rezultacie może doznać poważnych obrażeń.

„Sugerujemy, że przewidział ryzyko i w nieuzasadniony sposób je podjął właśnie dlatego, że związane z nim ryzyko i kontrola były częścią bardzo specyficznej aktywności seksualnej, w którą chciał się zaangażować” – stwierdziła Whyte KC.

W swoim przemówieniu końcowym Louise Sweet KC, adwokat firmy Baxter, powiedziała: „On (pan Baxter) twierdzi, że jeśli istnieje jakakolwiek możliwość, że przyczynił się do śmierci pana Barrona, to nie było to jego zamiarem i nigdy nie wyobrażał sobie, że za milion lat stanie mu się krzywda, dlatego też nie było to lekkomyślne”.

Baxter twierdził, że pogawędki to „fantazja” i że nigdy nie miał zamiaru skrzywdzić pana Barrona.

Zapytany o zadławienie się, dodał: „Nigdy nie uważałem tego za czynność niebezpieczną”. Utrzymywał, że uraz powstał przypadkowo.

Mówiąc o poszukiwaniach internetowych przeprowadzonych przez firmę Baxter, pani Sweet stwierdziła, że ​​znalazł się w sytuacji „prawdziwej traumy”.

„Nie ma normalnej reakcji, jest tylko szok, niedowierzanie, niepokój, odrętwienie, strach” – dodała.

„Bał się, co ludzie pomyślą o tym, co robili on i pan Barron”.

W następstwie tej sprawy starszy oficer śledczy, detektyw inspektor Matthew Hamer z wydziału ds. poważnych przestępstw GMP, powiedział: „Nasi funkcjonariusze pracowali niestrudzenie przez całe dochodzenie i w dalszym ciągu utrzymywali Michaela na czele.

„Żaden wyrok nie zastąpi straty bliskiej osoby, ale mamy nadzieję, że po zakończeniu procesu rodzina może zacząć działać dalej”.

„Chciałbym podziękować wszystkim funkcjonariuszom, którzy byli zaangażowani w tę sprawę i pomagali w tym czasie rodzinie i przyjaciołom Michaela.

„Baxter wykazał całkowite lekceważenie dobra Michaela, zamiast tego przedkładając własne interesy nad powiadomienie służb ratunkowych.

„Mam nadzieję, że czas spędzony w areszcie da mu możliwość zastanowienia się nad konsekwencjami swoich działań po śmierci Michaela.

„Rozumiemy, że szczegóły tej sprawy mogą budzić niepokój i chcemy zapewnić nasze społeczności, że podczas dochodzeń będziemy niestrudzenie wspierać rodziny i osoby dotknięte takimi zdarzeniami”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj