Anthea Turner ujawniła, dlaczego nadal nie wyszła za mąż za swojego narzeczonego-milionera, wspominając swój niesławny ślub w „Flake Gate” podczas występu w programie Vanessę Feltz’S Kanał 5 pokaż w piątek.
Prezenterka telewizyjna (65 l.) zaręczyła się z biznesmenem Markiem Armstrongiem we wrześniu 2019 r. po burzliwym dwumiesięcznym romansie, ale stwierdziła, że teraz woli mniejszą ceremonię, ponieważ wielkie „błyskawiczne” wesela wychodzą z mody.
Anthea była wcześniej żoną dewelopera Granta Boveya (64 l.) podczas wystawnej ceremonii w 2000 r., która wywołała reakcję, gdy para pozowała podczas jedzenia CadburyBatony Snowflake w ramach promocyjnego dodatku.
Podczas dyskusji na temat tego, czy warto brać drogie wesela, zastanawiała się nad ekstrawaganckim dniem.
Powiedziała: „To było tak ekstrawaganckie, naprawdę, kiedy teraz o tym myślę, pamiętam, że pomyślałam: „To nie ja, naprawdę nie chcę, żeby to było takie duże, to nie było nawet bliskie tego, czego chciałam”.
Ale w pewnym sensie dałam się wciągnąć w tę całą sprawę, a sprawa stawała się coraz większa i większa, a potem oczywiście wepchnięto mi w twarz tabliczkę czekolady i to był koniec wszystkiego.
Anthea Turner wyjawiła, dlaczego nadal nie wyszła za mąż za swojego narzeczonego-milionera, wspominając swój niechlubny ślub w „Flake Gate” podczas piątkowego występu w programie Vanessy Feltz na Channel 5
Prezenterka telewizyjna (65 l.) zaręczyła się z biznesmenem Markiem Armstrongiem we wrześniu 2019 r. po burzliwym dwumiesięcznym romansie, ale stwierdziła, że teraz woli mniejszą ceremonię, ponieważ wielkie „błyskowe” wesela wychodzą z mody
„Ale myślę też, że tankowiec zmienił zdanie, jeśli chodzi o te wielkie, błyskotliwe wesela, o których nie myślimy: «och, jakie teraz niesamowite». To tak, jakby ludzie mieli duże, błyskotliwe samochody, to tak, jakby ludzie z błyskotliwością faktycznie wychodzili”.
Dzieje się tak po tym, jak Anthea słodko oznajmiła, że była „dostała drugą szansę na miłość” ze swoim narzeczonym po dwóch nieudanych małżeństwach i ujawniła, że jest babcią, po tym jak jej pasierbica powitała na świecie dziecko.
Wcześniej była żoną DJ-a Radia 1 Petera Powella, którego odeszła w 1998 roku dla dewelopera Granta Boveya. Anthea była z Grantem i byli małżeństwem przez 15 lat od 2000 do 2015 roku.
W poprzednim wywiadzie Anthea powiedziała, że ona i Mark są planuje zawiązać węzeł małżeński w przyszłym roku i że nadal pozytywnie myśli o małżeństwie.
Opowiadając o zbliżającym się ślubie, powiedziała: „Jestem kobietą, która dostała drugą szansę na miłość i życie rodzinne i bardzo mi się to podoba”.
Zapytana, czy związek po sześćdziesiątce to bardziej towarzystwo niż fajerwerki, nie zgodziła się, odpowiadając publikacji: „O Boże, nie, w moim przypadku to nie działa”.
Opowiadała dalej „Niedzielny Times”.: „Pożądanie nieco słabnie w okresie menopauzy, ale nie pozostaje takie stałe. Jestem w pełni opłaconym członkiem klubu HRT i nie ma nic lepszego niż nowy, miły związek, dzięki któremu wszystko znów się rozpali.
Pozostaje blisko z dziećmi swojego byłego Granta, a w wywiadzie ujawniła, że jego córka Claudia niedawno urodziła swoje pierwsze dziecko, po czym zachwycała się: „Jestem babcią Anth!” Nie mógłbym być szczęśliwszy.
Anthea była wcześniej żoną dewelopera Granta Boveya (64 l.) podczas wystawnej ceremonii w 2000 r., która wywołała ostre reakcje po tym, jak para pozowała podczas jedzenia batoników Cadbury’s Snowflake w ramach promocyjnego spotkania (widziane z Grantem w 2004 r.).
Podczas dyskusji na temat tego, czy warto brać drogie wesela, zastanawiała się nad ekstrawaganckim dniem
Powiedziała: „To było tak ekstrawaganckie, naprawdę, kiedy teraz o tym myślę, pamiętam, że pomyślałam: „To nie ja, naprawdę nie chcę, żeby to było takie duże, to nie było nawet bliskie tego, czego chciałam”.
Dodała: „Ale w pewnym sensie dałam się wciągnąć w tę całą sprawę, a sprawa stawała się coraz większa i większa, a potem oczywiście wepchnięto mi w twarz tabliczkę czekolady i to był koniec wszystkiego” – dodała.
Anthea niedawno przyznała się, że została nazwana „niszczycielką domów” po tym, jak zakochała się w Grantie.
W 1998 roku opuściła Petera i przeniosła się do Granta, który był wówczas żonaty i miał trójkę małych dzieci.
Grant, przyjaciel Petera, pozostawił swoją żonę Dellę i ich córki, mające wówczas dwa, cztery i siedem lat.
Choć dla publiczności cała historia przypominała prawdziwą operę mydlaną, dla zaangażowanych w nią osób było to głęboko bolesne doświadczenie.
Została napiętnowana jako niszczycielka domu, a w październikowym wywiadzie opowiedziała o tym rozdziale swojego życia.
Anthea powiedziała Telegraf: „Przyznałem się do tego, bo kiedy ludzie się rozstają i mówią: „Nie ma w tym nikogo innego”, cholernie dobrze wiesz, że tak jest.
„Poprosiłem znajomego prawnika, aby wydał oświadczenie, bo w przeciwnym razie zaczęliby węszyć i coś się dowiedzieli.
„Patrzę teraz na to wszystko z perspektywy czasu. To była seria niefortunnych zdarzeń”.
Dzieje się tak po tym, jak Anthea słodko się uszczęśliwiła, że „dano jej drugą szansę na miłość” ze swoim narzeczonym po dwóch nieudanych małżeństwach i ujawniła, że jest babcią, gdy jej pasierbica powitała dziecko (Anthea i Mark na zdjęciu w 2023 r.)
Anthea była z Grantem i byli małżeństwem przez 15 lat.
Rozstali się w 2012 roku i na krótko pogodzili, zanim rozstali się na dobre w 2013 roku, a rozwiedli się w 2015 roku z powodu jego cudzołóstwa.
Małżeństwo zakończyło się po tym, jak odkryła, że 52-letnia wówczas Grant miała romans z projektantką wnętrz Zoe de Mallet Morgan.
Odkrycie nastąpiło niecały rok po tym, jak wybaczyła mu niedyskrecję wobec innej kobiety.

















