Antoni Jozue załamał się, gdy w mediach społecznościowych podziękował publiczności za wsparcie i złożył hołd swoim przyjaciołom, Sinie Ghami i Latifowi „Latzowi” Ayodele, po tragicznym wypadku samochodowym w Nigeria w grudniu.

Wieloletni trener siłowy Joshuy, Ghami, i jego osobisty trener Ayodele – obaj bliscy przyjaciele, którzy znają go od dzieciństwa – brali udział w śmiertelnym wypadku drogowym w pobliżu Lagos pod koniec ubiegłego roku. Ich pogrzeby odbyły się 4 stycznia w meczecie w Londynie.

Od czasu tragedii były mistrz wagi ciężkiej nie rzucał się w oczy, ale w czwartkowy wieczór powrócił do mediów społecznościowych, aby wyrazić swoją wdzięczność za wyrazy wsparcia i uhonorować dwóch mężczyzn, którzy odegrali centralną rolę w jego karierze i życiu.

Korzystając z mediów społecznościowych, Joshua powiedział: Ostatni raz rozmawiałem z wami w Miami, mieliśmy tak wiele planów na zakończenie 2025 roku. Wróciliśmy do domu, aby zobaczyć się z rodzinami i wszystko wywróciło się do góry nogami.

„To była tak nieprzewidziana okoliczność, na którą nie mieliśmy wpływu. I nie tylko ich rodzice, wujowie, kuzyni, przyjaciele i ja straciliśmy dwóch wspaniałych ludzi. Straciliśmy ludzi, na których naprawdę nam zależy, którzy byli głównymi graczami w naszym życiu, głównymi, najważniejszymi graczami w całym naszym życiu. To trudne. To naprawdę trudne.

Nie będę tu siedzieć i okazywać wszystkich swoich emocji. Wiem, że w dzisiejszych czasach łatwo jest analizować ludzi i wydawać osądy, ale wiem, co myślałem i wiem, co czuję.

– Wiem, jaki jest mój obowiązek. Byli moimi braćmi, a przede wszystkim przyjaciółmi. Potem staliśmy się partnerami biznesowymi, naciągaczami, generałami, staliśmy się wszystkim. Zostaliśmy współlokatorami, którzy mieszkali razem.

„Wiesz, traciłem już ludzi, ale nie sądzę, że straciłem ich podczas tej podróży, w której uczestniczyłem. To tak, jakbyś myślał, że jestem tym wielkim, a ja chodziłem z gigantami. Chroniony.

Joshua potwierdził także, że jest zaangażowany w opiekę nad rodzinami swoich przyjaciół, Ghamiego i Ayodele. Powiedział: „Moim celem jest pomóc ich rodzinom i pomóc im osiągnąć swoje cele, nawet jeśli mogą nie być tu fizycznie. Będę się modlić i pomogę im spełnić marzenia o ich rodzinach. Jednak nie tylko ja pomagam. Nad tym pracuje cały zespół.

WIĘCEJ DO OBSERWOWANIA..

Joshua na zdjęciu z przyjaciółmi Latifem Ayodele (w środku) i Siną Ghami, którzy zginęli w katastrofie

Joshua na zdjęciu z przyjaciółmi Latifem Ayodele (w środku) i Siną Ghami, którzy zginęli w katastrofie

Joshua na zdjęciu chwilę po tragicznym wypadku na głównej drodze pod Lagos

Anthony Joshua na zdjęciu z ojcem Kevina Latifa „Latza” Ayodele

Joshua na zdjęciu chwilę po tragicznym wypadku na głównej drodze pod Lagos

Do wypadku doszło w grudniu na głównej drodze niedaleko Lagos, kiedy Ghami i Ayodele spędzali czas z Joshuą w Nigerii, wkrótce po jego zwycięstwie nad Jake’em Paulem w Miami.

Lokalne raporty podały, że we wczesnych godzinach porannych ich pojazd zderzył się z stojącą ciężarówką. Niestety, w wypadku obaj mężczyźni zginęli.

Wiadomość o katastrofie wstrząsnęła środowiskiem bokserskim, w którym obaj byli powszechnie znanymi i szanowanymi postaciami.

Ghami przez lata współpracował z Joshuą jako jego trener siłowy i kondycyjny oraz specjalista od rehabilitacji sportowej, natomiast Ayodele od dzieciństwa była stale obecna w jego najbliższym otoczeniu, a później została jego osobistym trenerem.

Ich ciała sprowadzono później do Wielkiej Brytanii, gdzie 4 stycznia AJ, rodzina, przyjaciele i członkowie świata boksu zebrali się na wspólnym nabożeństwie pogrzebowym w meczecie w Londynie.

Krótko po nabożeństwie Joshua zamieścił na Instagramie wzruszające zdjęcie, na którym siedzi obok matki oraz rodzin Ghami i Ayodele, trzymając oprawioną w ramkę fotografię Ghamiego.

AJ podpisał zdjęcie: „Strażnik moich braci”. Znanego wyrażenia używamy, gdy ktoś chce pokazać, że będzie wspierał i troszczył się o innych, za których bierze odpowiedzialność.

W komentarzach pod postem zalały hołdy, w których składano modlitwy i „serdeczne wyrazy współczucia”.

Ghami przez lata współpracował z Joshuą jako jego trener S&C i specjalista ds. rehabilitacji sportowej, podczas gdy Ayodele była stale obecna w jego dzieciństwie, a później została jego PT

Ghami przez lata współpracował z Joshuą jako jego trener S&C i specjalista ds. rehabilitacji sportowej, podczas gdy Ayodele była stale obecna w jego dzieciństwie, a później została jego PT

Joshua wrócił do treningów bokserskich, udostępniając nagrania z sesji, które odbyły się na początku tego miesiąca

Widziano boksera wagi ciężkiej uderzającego w pady w ramach, jak to określił, „terapii siły psychicznej”

Joshua wrócił do treningów bokserskich, udostępniając nagrania z sesji, które odbyły się na początku tego miesiąca

Eddie Hearn, który współpracuje z Joshuą od czasu przejścia na zawodowstwo w 2013 roku, powiedział, że były mistrz może zdecydować się na powrót do sportu ku czci swoich zmarłych przyjaciół

Eddie Hearn, który współpracuje z Joshuą od czasu przejścia na zawodowstwo w 2013 roku, powiedział, że były mistrz może zdecydować się na powrót do sportu ku czci swoich zmarłych przyjaciół

Joshua niedawno wrócił do treningów, dzieląc się zdjęciami z połowy stycznia na siłowni, co określił jako „terapię wzmacniającą umysł”. Posty pokazywały go boksującego z cieniem, jeżdżącego na rowerze treningowym i pływającego.

Jego przyszłość w boksie, co zrozumiałe, pozostaje niepewna w okresie żałoby, a bliscy mu ludzie podkreślają, jak ważne jest zapewnienie mu czasu i przestrzeni na żałobę.

Jego promotor Eddie Hearn, który współpracuje z Joshuą od czasu przejścia na zawodowstwo w 2013 roku, powiedział, że były mistrz może zdecydować się na powrót do sportu ku czci swoich zmarłych przyjaciół.

„To bardzo pozytywny facet” – powiedział Hearn Daily Mail Sport w Nowym Jorku przed meczem Teofimo Lopez vs Shakur Stevenson, który odbył się w ten weekend. „Byłem z nim w Dubaju i tam trenował.

Myślę, że czasami ludzie błędnie postrzegają to jako trening przed walką. Nie ma go w obozie. Trenuje, aby poradzić sobie z kontuzjami, a także zadbać o swoje zdrowie psychiczne i fizyczne. To coś, co zawsze robił i będzie to robił nadal.

„Bez wątpienia jest to dla niego bolesny okres, podobnie jak dla wielu osób bliskich Sinie i Latzowi. Ale jego miłość do boksu zawsze sprawi, że będzie chciał wrócić na ring. Może się zdarzyć, że będzie chciał dalej walczyć na ich cześć. Czy tak się stanie, zobaczymy. To przyjdzie od Anthony’ego, kiedy nadejdzie odpowiedni czas.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj