Obrazy Getty’egoAutorka bestsellerów Colleen Hoover ujawniła, że przechodzi leczenie po zdiagnozowaniu u niej raka.
Amerykańska pisarka (46 l.) znana z „To się z nami kończy” i „Przypomnienia o nim” powiedziała, że prawie zakończyła radioterapię i że wcześniejsza operacja zakończyła się sukcesem.
W tym tygodniu publicznie omówiła tę wiadomość w poście na Instagramie, załączając selfie przedstawiające ją w szpitalnej sukni.
We wtorek w kolejnej wiadomości powiedziała fanom: „Czuję się znacznie lepiej. Diagnozę raka postawiłam jakiś czas temu, ale zdecydowałam zachować to dla siebie do czasu, aż dowiem się, że operacja się powiodła i jakie będą moje inne metody leczenia”.
Nastąpiło to po tym, jak około miesiąc temu podzieliła się tą wiadomością z fanami na prywatnym czacie na Facebooku, mówiąc im, że rak został usunięty i że „wszystko w porządku”.
„Ogromny i straszny”
W poście na Facebooku skierowanym do CoHorts – jej grupy fanów Colleen Hoover – wyjaśniła, że przez cały 2025 rok cierpiała na powtarzające się problemy zdrowotne.
Wyjaśniła jednak, że odłożyła na bok swoje obawy, gdy w Kanadzie kręcono filmową adaptację Przypomnień o nim, i nie zwracała się o pomoc do lekarza „do czasu ukończenia filmu” – wyjaśniła.
Po powrocie do domu usłyszała diagnozę raka.
„Przez chwilę wydawało mi się to ogromne i przerażające, musiałam przegapić premierę „Regretting You” oraz kilka innych ważnych momentów w karierze i życiu osobistym. Po prostu nie byłam gotowa dzielić się z nikim, dopóki nie dowiedziałam się, jaki będzie wynik” – powiedziała.
Hoover nie określiła, na jaki rodzaj raka choruje.
W zeszłym tygodniu w innym poście na Facebooku stwierdziła, że jej nowotwór prawdopodobnie jest powiązany z czynnikami środowiskowymi i stylem życia, takimi jak „brak ruchu, zła dieta i stres”.
„Jestem szczęśliwa i wdzięczna, że żyję, ale nienawidzę warzyw” – powiedziała. „Nienawidzę, kiedy muszę wstać z kanapy. Nienawidzę się pocić. Nienawidzę, kiedy nauka ma rację”.
Żartowała, że jeśli ktoś zobaczy ją w restauracji jedzącą grillowanego kurczaka i pijącą wodę, „prawdopodobnie jestem z tego powodu naprawdę wściekła”.
„Jestem twardzielkiem”
W tym tygodniu na Instagramie Hoover napisała, że selfie w szpitalnej sukni opublikowano w ramach podziękowania dla Texas Oncology – gdzie przechodzi leczenie – oraz za to, że „od jakiegoś czasu” otwarcie mówiła o swojej diagnozie.
W tym tygodniu ukazała się jej najnowsza powieść Woman Down – pierwsza od 2022 roku.
Autorka stwierdziła jednak, że jej aktualizacja dotycząca raka „nie była podstępem mającym na celu zdobycie sympatii w dniu premiery”.
Hoover, która ma trójkę dzieci i mieszka w Teksasie, dodała, że w poniedziałek rano została poddana radioterapii w Dallas, a później zaskoczyła fanów w księgarni w Karolinie Południowej, która była gospodarzem wydarzenia o północy, na którym miała zostać wydana jej nowa powieść.
„Nie dlatego, że kłamię w jakiejkolwiek sprawie, ale dlatego, że jestem twardzielkiem” – dodała.
Jej inne książki to „It Ends With Us”, która sprzedała się w ponad 20 milionach egzemplarzy, a w 2024 roku doczekała się adaptacji filmowej.
Zostało to w pewnym sensie przyćmione przez batalię prawną pomiędzy aktorem i reżyserem Justinem Baldonim a Blake Lively, jego współgwiazdą w filmie.



















