Baronowa Newlove, która stała się wiodącą działaczką ds przestępczość praw ofiar po tym, jak jej mąż został zamordowany przez trzech młodych ludzi, zmarła po krótkiej chorobie.
63-letni rówieśnik był Rzecznikiem ds. Ofiar przez dwie kadencje od 2013 r.
Jako Helen Newlove zyskała sławę w całym kraju w 2007 roku po bezsensownym morderstwie jej męża, Garry’ego.
Został zamordowany na oczach swojej córki, wówczas zaledwie 12-letniej, po tym, jak przyłapał grupę zdziczałych młodych ludzi niszczących samochód jego żony, gdy byli pijani i pod wpływem marihuany.
Dokonując zbrodni, która zszokowała naród, 19-letni Adam Swellings, 17-letni Stephen Sorton i 16-letni Jordan Cunliffe zwarli się na ojcu trójki dzieci, wielokrotnie kopiąc go w głowę, aż zmarł w Warrington w Cheshire.
Wicepremier Dawid Lammy złożył hołd, opisując baronową Newlove jako „nadzwyczajną urzędniczkę publiczną”, której pracę „charakteryzowała odwaga, współczucie i niezachwiane zaangażowanie na rzecz sprawiedliwości”
W następstwie przestępstwa, które tak głęboko dotknęło jej rodzinę, baronowa Newlove prowadziła kampanię na rzecz poważniejszego traktowania ofiar zachowań aspołecznych.
W maju 2010 roku została nominowana do parostwa przez ówczesnego premiera Davida Camerona.
Zmarła baronowa Newlove na zdjęciu dla Daily Mail w 2020 r
Garry Newlove (47 l.) został w 2007 r. kopnięty na śmierć przez gang młodych ludzi przed własnym domem – szokująca zbrodnia, która sprawiła, że wdowa po nim, Helen, została czołową obrończynią praw ofiar
Jako rówieśnica przyjęła rolę „mistrza” rządu, a później w latach 2013–2019 pełniła funkcję komisarza ds. ofiar w Anglii i Walii.
W 2023 r. została ponownie powołana na to samo stanowisko, a pod koniec tego roku miała ustąpić.
Baronowa Newlove była także wicemarszałkiem Izby Lordów.
Baronowa Helen Newlove (druga od lewej) i jej córki Amy, Danielle i Zoe, od lewej do prawej), na zdjęciu: listopad 2015 r.
W oświadczeniu Komisarz Biura ds. Ofiar stwierdził: „Z głębokim smutkiem zawiadamiamy, że baronowa Helen Newlove, komisarz ds. ofiar w Anglii i Walii, zmarła po krótkiej chorobie.
„Nasze myśli są z jej rodziną w tym trudnym czasie.
„Helen była zaangażowaną i pełną pasji orędowniczką ofiar, czerpiąc z własnego doświadczenia z systemem wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych.
„Była zdecydowana, że wszystkie ofiary należy traktować ze współczuciem, przyzwoitością i szacunkiem, i konsekwentnie dawała przykład.
„Pod jej przywództwem rola Komisarza ds. Ofiar uległa przemianie – wzrosła jego pozycja, wpływy i autorytet.
Baronowa Newlove zasiadała w Izbie Lordów w lipcu 2010 r
Baronowa Helen Newlove opuszcza Pałac Westminsterski z córkami Danielle, Zoe i Amy po tym, jak w 2010 roku została parą konserwatystów
„Przekształciła biuro w zaufany głos i prawdziwą siłę dla ofiar: taki, który stanowczo stoi po ich stronie, broni ich praw i pociąga wymiar sprawiedliwości do odpowiedzialności.
„Ta przemiana jest świadectwem jej pracy i pozostanie jej trwałym dziedzictwem.
„Oprócz komisarza ds. ofiar Helen była serdeczną przyjaciółką i szanowanym współpracownikiem. Będzie jej bardzo brakować.
Lammy, który jest także Sekretarzem Sprawiedliwości, powiedział: „Jestem głęboko zasmucony wiadomością o śmierci baronowej Helen Newlove.
„Zarówno jako komisarz ds. ofiar, jak i wicemarszałek Izby Lordów, Helen wniosła do swoich ról niezrównane doświadczenie i zaangażowanie.
„Opowiadała się za prawami ofiar i świadków oraz pociągała agencje do odpowiedzialności.
„Jej przywództwo ukształtowało Kodeks ofiar, wzmocniło głosy ofiar w systemie sądownictwa karnego i zapewniło rozwój ustawy o ofiarach i więźniach, mając na uwadze interesy ofiar”.
Lammy dodał: „Helen była niezwykłą urzędniczką publiczną, której twórczość życiową i jej dziedzictwo charakteryzuje odwaga, współczucie i niezachwiane zaangażowanie na rzecz sprawiedliwości”.
„Moje myśli pozostają z jej rodziną i bliskimi w tym niezwykle trudnym czasie”.
Niecały miesiąc temu baronowa Newlove opublikowała badanie, z którego wynika, że zaledwie cztery na 10 ofiar przestępstw wierzy, że uda im się zapewnić sprawiedliwość.
Z ankiety przeprowadzonej na zlecenie komisarza wynika, że jedynie 42 proc. ankietowanych wierzy, że zapewni sprawiedliwy wynik za popełnione wobec nich przestępstwa.
Ustaliło również, że tylko 46 procent miało zaufanie do skuteczności wymiaru sprawiedliwości – policji, prokuratury i sądów – podczas gdy 51 procent miało zaufanie do jego uczciwości.
W raporcie ujawniono powtarzające się przykłady ofiar, którym w tym procesie „odmówiono głosu”.
Baronowa Newlove powiedziała wówczas, że ustalenia „powinno niepokoić nas wszystkich”..
Dodała: „Uważam, że wszystkie ofiary zasługują na przyzwoite traktowanie i szacunek.
„Niestety, niniejsze sprawozdanie stanowi bardzo jasny sygnał, że mamy wiele do zrobienia, aby odbudować zaufanie ofiar do wymiaru sprawiedliwości”.

















