Brooksa Nadera
Żałuję mojego niebiańskiego sushi!!!🤮
Opublikowany
|
Zaktualizowano
Brooksa Nadera upadła – dosłownie – w trakcie lotu doznała gwałtownego zatrucia pokarmowego, a karetka czekała na nią zaraz po uderzeniu samolotu w ziemię!
Źródła zaznajomione z sytuacją mówią TMZ Brooks, że winne jest złe sushi w Nowym Jorku… zdecydowanie zniszczyło ją, bo sfilmowała siebie leżącą płasko na podłodze prywatnego odrzutowca typu bougie, owiniętą kocem, podczas gdy ludzie wisieli nad nią, próbując przywrócić ją do normalnego stanu.
W innym klipie tata delikatnie próbował nakłonić ją do wypicia wody, a Brooks pękł w podpisie: „Rzeczy, z którymi Breaux Nader musi się uporać, smh”.
Później zrobiła zdjęcie ze swojego siedzenia, przedstawiające karetkę zaparkowaną na asfalcie, gotową i czekającą.
Kopacz… trzymała kubek z napisem „dwadzieścia w porządku” – ponieważ wyjazd miał uczcić jej 29. urodziny. Ciężki początek, ale najwyraźniej nie była to całkowita strata… szybko się podniosła i wróciła do swoich Historii, przeżywając swój wielki dzień!


















