Chris Hemsworth przeszedł długą drogę od rodzimego australijskiego talentu w filmach „W domu i na wyjeździe” do roli lidera własnych, pełnych akcji hollywoodzkich hitów kinowych.
Jednak pomimo globalnego sukcesu, Gwiazda Thora nigdy nie zapomniał o swoich korzeniach.
Hemsworth zastanawia się, gdzie rozpoczęła się jego kariera, nie tylko dla śmiechu, ale z powodu dla niego bardzo osobistego: pomagania ojcu zachować te cenne wspomnienia.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Misja ta stanowi sedno jego nowego filmu dokumentalnego dla Hulu/Disney+, Chris Hemsworth: A Road Trip to Remember.
Aby oznaczyć wydanie, Hemswortha udostępnił klip z nowego filmu dokumentalnego, w którym jego rodzice, Craig i Julie, oglądają w domu wideo przedstawiające najwcześniejszą rolę ich syna.
Na ziarnistym materiale wyglądający na nastolatka Hemsworth w najlepszy możliwy sposób wciela się w zmarłego Steve’a Irwina.




Ubrany w charakterystyczny strój khaki Łowcy Krokodyli Hemsworth wyraża swój entuzjazm.
– Jak się macie, ludzie? – mówi, przechodząc w swój najlepszy irwinski akcent.
„Mamy dziś dla Was naprawdę cholernego rozpruwacza. To będzie cholernie nierealne!”
Następnie młody Hemsworth ogłasza, że tropi tygrysa syberyjskiego, lisa australijskiego, który, jak wynika z klipu, jest po prostu psem rodzinnym.
„W przyszłym tygodniu będziemy ścigać australijskiego konika polnego! Nie mogę się doczekać!” dodaje.
Na nagraniu opublikowanym we wtorek na Instagramie widać, jak rodzice Hemswortha śmieją się podczas oglądania.
„Mój pierwszy samozwańczy, nieoficjalny występ aktorski. Inspirację czerpałem od jednego z moich bohaterów, samego łowcy krokodyli” – napisał Hemsworth.
Ale oglądanie starych nagrań ich syna nie tylko wywołuje nostalgię. Częścią misji Hemswortha stało się ponowne połączenie ojca z jego starymi wspomnieniami.




W „A Road Trip to Remember” Hemsworth i jego 71-letni ojciec wyruszają w podróż po Australii, ponownie odwiedzając miejsca, które ukształtowały ich życie.
Wycieczka była spowodowana niedawną diagnozą Craiga Alzheimer o wczesnym początku — choroba, do której sam Hemsworth ma genetyczną predyspozycję.
Choroba Alzheimera jest najczęstszą formą demencji i stopniowo upośledza pamięć, myślenie i zachowanie, w miarę jak połączenia mózgowe z czasem ulegają pogorszeniu.
W filmie Hemsworth ujawnia, że jest nosicielem dwóch kopii genu APOE4, co zwiększa ryzyko zachorowania na tę chorobę, ale na razie chce po prostu „kontynuować życie”.
„Czuję, że jestem tak zajęty, że prawdopodobnie nie spędziłem z tatą tyle czasu, ile bym chciał” – mówi Hemsworth na początku filmu.
Przez całą podróż zwiedzają terapia wspomnieniowaktóra obejmuje dyskusję na temat przeszłych doświadczeń i wydarzeń pomiędzy osobą cierpiącą na demencję a jej opiekunami i rodziną.
W podejściu tym często wykorzystuje się zdjęcia, stare artykuły z gazet i przedmioty z przeszłości danej osoby, aby przywołać wspomnienia i pobudzić opowiadanie historii.
Recenzje wykazały, że terapia wspomnieniowa i stworzenie księgi życiorysów miało pozytywny wpływ na jakość życia osoby cierpiącej na demencję.
Hemsworth wyjaśnia w filmie dokumentalnym, że choć choroba Alzheimera zakłóca sieci pamięci, terapia wspomnieniami ma na celu ich odbudowanie poprzez doświadczenia wielozmysłowe.
„Widzenie, dotykanie i słuchanie naszej przeszłości może ułatwić jej zapamiętanie” – mówi.
Po drodze Hemsworth próbuje „rozszerzyć” terapię wspomnień dla swojego taty, zatrzymując się w domu z dzieciństwa i spotykając się ze starymi przyjaciółmi.
Aktor wystawił nawet dom w Melbourne, w którym razem mieszkali, gdy Hemsworth był dzieckiem, w latach 90.
„Myślę, że mój tata wiele dzisiaj zyskał” – mówi Hemsworth w filmie.
„Doświadczenie powrotu do naszego starego domu w Melbourne pobudziło nostalgię i wspomnienia.
„Wydaje się, że przyniesiono realną korzyść”.


















