Brudne sprawy (Kanał 4)

Ocena:

Dla korporacyjnych złoczyńców i oszustów z przedsiębiorstw użyteczności publicznej, którzy mają coś do ukrycia, jest tylko jedna rzecz bardziej uciążliwa niż emerytowany gentleman z misją. A to dwóch emerytowanych panów.

Davida Thewlisa i Jasona Watkinsa zagraj w parę przyjaciół biorących udział w wyprawach krzyżowych w wiosce Oxfordshire w grze Dirty Business opartej na prawdziwej historii. To, co zaczęło się od jęków w pubie, przerodziło się w ogólnokrajową kampanię mającą na celu ujawnienie, w jaki sposób na masową skalę nieoczyszczone ścieki są wpompowywane do brytyjskich rzek i wód przybrzeżnych.

Pomaga to, że duet ma dokładnie umiejętności niezbędne do odkrycia tej parodii. Ashley Smith (Thewlis) to była detektyw, która prowadzi śledztwo w sprawie korupcji w policji, będącej prawdziwą wersją Linia obowiązkówAC-12. Jest uparty, niewzruszony i sceptyczny wobec wszystkiego, co mu powiedziano, zwłaszcza od uśmiechniętych menedżerów z długimi stanowiskami pracy.

Profesor Peter Hammond to były pracownik naukowy Oksfordu, posiadający geniusz dostrzegania wzorców w stosach liczb, co okazuje się przydatne, gdy na prośby o informacje odpowiada się mętnym zalewem danych. Jest też mnóstwo żargonu, który scenarzysta i reżyser Joseph Bullman pomocnym objaśnia nam podpisami.

Na przykład „zrzuty nieoczyszczonych ścieków” to kodeks branżowy określający po prostu wrzucanie odpadów ludzkich do dróg wodnych. „Samokontrola operatora” oznacza pozostawienie firmom bezkarności.

Początkowo specjaliści ds. PR w przedsiębiorstwie wodociągowym twierdzą, że te zdarzenia są niefortunnymi, ale rzadkimi zdarzeniami, spowodowanymi ulewnymi opadami deszczu. Kiedy jednak krzyżowcy postępują ostrożnie i uprzejmie, zdają sobie sprawę, że to nawet nie jest prawdą.

„To nie są wypadki, to polityka” – mówi profesor.

„To zaczyna wyglądać na przestępczość zorganizowaną” – ripostuje jego przyjaciel.

Na zdjęciu (LR): Peter (Jason Watkins) i Ash (David Thewlis)

Na zdjęciu (LR): Peter (Jason Watkins) i Ash (David Thewlis)

Nie da się oglądać tej dramy bez uczucia wściekłości na to wszystko

Nie da się oglądać tej dramy bez uczucia wściekłości na to wszystko

Twórcy programów zwykle zostawiają oświadczenia o prawie do odpowiedzi na koniec, ale w „Dirty Business” na ekranie regularnie pojawiają się zaprzeczenia i uzasadnienia – co jest miarą determinacji przedsiębiorstw wodociągowych w minimalizowaniu szkód.

Nawet egzemplarz poglądowy, który otrzymałem, wywołał okrzyki oburzenia ze strony Thames Water, mówiące o tym, jak „proaktywnie i konstruktywnie współpracują z grupami społecznymi”, bla bla, i ogłaszające „największą modernizację naszej sieci od 150 lat”.

Ponieważ ten program przedstawia ich przepompownie jako niszczejące relikty wiktoriańskie, nie mówi to zbyt wiele.

Ta trzyczęściowa historia ma podtekst Mr Bates kontra Poczta, dramat ITV, który w pełni uświadomił milionom ludzi skandal związany z Horizon. Podobnie jak tamta seria, ta celebruje przyzwoitość i determinację przeciętnych Anglików, którzy mają w żyłach krew w żyłach.

Ale wpleciona jest w nią także gorzko smutna historia. W retrospekcjach spotykamy rodzinę na wakacjach w Devon, gdzie ośmioletnia córka zaraża się wirusem E. coli w wyniku spływania ścieków na plażę.

Jej długotrwała śmierć i pełen niedowierzania smutek jej rodziców są o wiele bardziej przygnębiające niż nawet najbardziej drastyczny materiał filmowy przedstawiający zanieczyszczone rzeki. Nie da się oglądać tej dramy bez uczucia wściekłości na to wszystko.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj