Trzeba się martwić o stan brytyjskich sił zbrojnych. Nie takiego kalibru żołnierzy, którzy są tak odważni i zaangażowani, jak mógłby oczekiwać najbardziej wymagający generał.
A nie jakość ich szkolenia, która jest wyjątkowa i prawdopodobnie najlepsza na świecie. Brytyjscy żołnierze i kobiety wykonują służbę na najwyższym możliwym poziomie.
Jednak pierwszy odcinek Platoon 24/7: Preparing For War wzbudził we mnie więcej niż tylko troskę o ich wyposażenie i zasoby armii. Gdy śledziliśmy 30 młodych mężczyzn na początku sześciomiesięcznych przygotowań do ewentualnego rozmieszczenia na pierwszej linii frontu, wydawało się, że jednostka jest zależna od kieszonkowego budżetu.
Chłopcy z 13 plutonu kompanii D, 5 batalionu Strzelców byli w Brecon Beacons, udowadniając swoją siłę w corocznych zawodach pułku o koronę Najlepszego Psa. Oprócz wyczerpującego pięciomilowego biegu z ciężkimi plecakami i hełmami oraz szarży na bagnety, żołnierze zostali przetestowani pod kątem umiejętności rozpoznawania przez lornetkę artylerii i pojazdów opancerzonych – zarówno przyjaciół, jak i wrogów – z dużej odległości.
Najpierw pokazano im zdjęcia, a potem wysłano w teren. Zamiast jednak skonfrontować się z rzeczywistością lub nawet naturalnej wielkości wycinankami z tektury, żołnierzom pokazano plastikowe modele i poproszono o ich identyfikację.
I nie były to nawet starannie pomalowane zestawy w skali 1:35, takie, jakie uwielbiało budować moje pokolenie chłopców. Najwyraźniej armia mogła sobie pozwolić jedynie na formowane wtryskowo zielone plastikowe zabawki, takie, jakich można używać w stołowych grach wojennych. Mogły wyjść z krakersa.
Jeśli Rosjanie kiedykolwiek zaatakują nas małymi plastikowymi zbiornikami, nie będziemy potrzebować armii. Możemy po prostu wysłać Action Mana.
PlatOon 24/7: Preparing for War to nowy serial dokumentalny określany jako „mocno uderzający”, wyemitowany na Channel 5
Podąża za żołnierzami podczas wyczerpującego pięciomilowego biegu z ciężkimi plecakami i hełmami
„Pluton 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu jest prosty. Po pierwsze, wszyscy strzelcy to mężczyźni.
Oczekuje się jednak, że ci młodzi mężczyźni zaryzykują życie w obronie naszego kraju. Zasługują na coś lepszego niż zabawki, na których można ćwiczyć.
Zaskakujące było także to, że przewieziono ich z koszar Bulford na Równinie Salisbury do Walii autokarem, a nie zwykłymi wojskowymi ciężarówkami. Czy MON zleciło korpus transportowy firmie National Express?
Niedawne telewizyjne filmy dokumentalne o życiu w wojsku, takie jak Żołnierz czy The Warship emitowane przez BBC2, miały w sobie coś z reality show na ich temat. Nacisk kładziono zwykle na rekrutki i niezwykłe osobowości, takie jak padre.
Pluton 24/7 jest prostszy. Po pierwsze, wszyscy strzelcy to mężczyźni. Jedyne łzy pojawiły się, gdy najmłodszy członek drużyny, na tydzień przed swoimi 18. urodzinami, wyruszył do służby — wszystko było w porządku, ale jego mama była w powodzi.
Kilku mężczyzn usiadło przed kamerą, aby zastanowić się nad życiem armii. W większości jednak było to po prostu rozsądne spojrzenie na wysoce profesjonalną jednostkę przygotowującą się do czynnej służby.
Możemy mieć tylko nadzieję, że nie pojadą na wojnę autokarem z plastikową bronią.


















