Ciało nastolatka odnaleziono po tym, jak zaginął podczas trzydniowej wyprawy kempingowej z przyjacielem w Górach Błękitnych Nowej Południowej Walii.
Policji powiedziano, że dwóch chłopców w wieku 16 i 17 lat udało się na stację kolejową w Leura, a następnie we wtorek udało się do Mt Hay na trzydniowy biwak.
17-letni chłopiec włączył swój osobisty sygnalizator lokalizacyjny po tym, jak w środę wieczorem oboje zostali rozdzieleni.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Służby ratunkowe rozpoczęły poszukiwania na lądzie i w powietrzu, gdzie 17-letniego chłopca wyciągnięto z kempingu Acacia Flats.
Jednak jego 16-letniego przyjaciela nie udało się odnaleźć.
Policja kontynuowała poszukiwania z udziałem członków ekipy ratunkowej, PolAir, ratowników medycznych NSW Ambulance i helikoptera TOLL Rescue.
W wyniku tragicznego obrotu wydarzeń w czwartkowe popołudnie w strumieniu w lesie Blue Gum znaleziono ciało zaginionego chłopca.
„W nadchodzących dniach zostanie przeprowadzona sekcja zwłok w celu ustalenia przyczyny śmierci, a także sporządzony zostanie protokół do wiadomości koronera” – podała policja w oświadczeniu.


















