Getty Images Plikowe zdjęcie Ronalda Reagana z lat 70. XX wieku. Nosi brązową marynarkę, ciemnoczerwony krawat, białą koszulę i ma zaczesane do tyłu brązowe włosy. Mówi do mikrofonu i stoi przed flagą USA i niebieską kurtyną.Obrazy Getty’ego

Przemówienie radiowe wygłoszone przez byłego prezydenta Ronalda Reagana skupiało się na wpływie ceł

Na początku tygodnia prezydent USA Donald Trump wstrzymał wszystkie negocjacje handlowe z Kanadą w związku z reklamą, w której były prezydent Ronald Reagan stwierdził, że cła „szkodzą każdemu Amerykaninowi”.

Reklama, sponsorowana przez kanadyjską prowincję Ontario i opublikowana w zeszłym tygodniu, zawiera fragmenty przemówienia wygłoszonego przez Reagana w 1987 r., skupiającego się na handlu zagranicznym.

Trump nazwał reklamę „fałszywą” podczas gdy Fundacja Ronalda Reagana stwierdziła, że ​​„fałszywie przedstawia” przemówienie byłego prezydenta. Ontario oświadczyło później, że przestanie go prowadzić, aby można było wznowić rozmowy handlowe.

Chociaż minutowa reklama zawiera jedynie fragmenty oryginalnego, pięciominutowego przemówienia, nie zmienia ona słów Reagana. Zmienia to jednak kolejność, w jakiej zgłaszał uwagi.

Poniżej znajdują się linie z reklama kursywą, po czym następuje wyjaśnienie ich wyglądu (zaznaczonego pogrubioną czcionką) w oryginale adres.

„Kiedy ktoś mówi: «nałóżmy cła na import z zagranicy», wygląda na to, że robi to patriotycznie, chroniąc amerykańskie produkty i miejsca pracy. I czasami to działa, ale tylko na krótki czas”.

To jest początek minutowej reklamy. Słowa nie zostały zmienione.

Jednak Reagan wypowiada te słowa dopiero mniej więcej w połowie swojego pierwotnego przemówienia.

Przemówienie radiowe z 1987 r. zatytułowane „Przemówienie do narodu w sprawie wolnego i sprawiedliwego handlu” rozpoczyna się od zapowiedzi Reagana, że ​​premier Japonii złoży wizytę w Białym Domu i omówione zostaną „niedawne nieporozumienia” w sprawie handlu. Reagan niedawno nałożył cła na niektóre japońskie towary w związku ze sporem dotyczącym umowy handlowej.

Zanim dotarł do początkowej linijki reklamy, wyraził swoją niechęć do ceł, opisał „dobrobyt i rozwój gospodarczy, jakie może przynieść jedynie wolny handel” i stwierdził, że ustawodawstwo dotyczące wysokich ceł jeszcze bardziej pogorszyło Wielki Kryzys.

„Na dłuższą metę takie bariery handlowe szkodzą każdemu Amerykaninowi, pracownikowi i konsumentowi”.

W reklamie te słowa znajdują się bezpośrednio po pierwszym wierszu. Ponownie Reagan wypowiedział te słowa.

Jednak w oryginalnym adresie te dwa zdania nie są ze sobą powiązane. Tak naprawdę dzieli je ponad minuta przemówienia, a zdanie „Na dłuższą metę…” faktycznie pojawia się na pierwszym miejscu.

Po zapoznaniu się z japońską wizytą państwową Reagan zaczyna wyjaśniać, dlaczego niedawno wprowadził cła.

W oryginalnym przemówieniu stwierdził: „Nakładanie takich ceł lub barier handlowych i wszelkiego rodzaju ograniczeń to kroki, których nie chcę podejmować. Za chwilę wspomnę o rozsądnych powodach ekonomicznych: że w dłuższej perspektywie takie bariery handlowe szkodzą każdemu amerykańskiemu pracownikowi i konsumentowi.

Reagan twierdzi, że niektóre firmy „angażowały się w nieuczciwe praktyki handlowe” i działały wbrew porozumieniu z USA, w związku z czym był to „przypadek szczególny”.

To nadaje ton pozostałej części przemówienia, które poświęca on jasnemu wyjaśnieniu swojego zaangażowania na rzecz wolnego handlu i niebezpieczeństw związanych z wysokimi cłami.

„Wysokie cła nieuchronnie prowadzą do odwetu ze strony obcych krajów i wywołania zaciekłych wojen handlowych”.

To jest trzecia linijka reklamy i znowu są to słowa Reagana. Ale znowu w oryginalnym przemówieniu nie nawiązują bezpośrednio do poprzedniego wersu w reklamie. W adresie dzieli je około minuty.

W przemówieniu z 1987 r. wypowiada tę kwestię w środku swojego przemówienia, opisując to, co według niego stanowi konsekwencje ceł. Mówi:

„To, co w końcu następuje, jest następujące: po pierwsze, rodzimy przemysł zaczyna polegać na ochronie rządowej w postaci wysokich ceł. Przestaje konkurować i przestaje wprowadzać innowacyjne zmiany w zarządzaniu i technologiach, których potrzebuje, aby odnieść sukces na rynkach światowych. A potem, gdy to wszystko się dzieje, dzieje się coś jeszcze gorszego. Wysokie cła nieuchronnie prowadzą do odwetu ze strony obcych krajów i wywołania zaciekłych wojen handlowych.”

„Wtedy dzieje się najgorsze. Rynki kurczą się i zapadają, przedsiębiorstwa i gałęzie przemysłu zamykają się, a miliony ludzi tracą pracę”.

Reagan rzeczywiście wypowiada to zdanie po poprzednim, ale w reklamie wycina się kilka oddzielających je zdań.

Oto pełny przebieg od jednego do drugiego w oryginale:

„Wysokie cła nieuchronnie prowadzą do odwetu ze strony obcych krajów i wywołania zaciekłych wojen handlowych. Rezultatem jest coraz więcej ceł, coraz wyższe bariery handlowe i coraz mniejsza konkurencja.

„Tak więc wkrótce, z powodu sztucznie zawyżonych cen poprzez cła subsydiujące nieefektywność i złe zarządzanie, ludzie przestają kupować. Wtedy dzieje się najgorsze: rynki kurczą się i zapadają; zamknięcie przedsiębiorstw i gałęzi przemysłu; a miliony ludzi stracą pracę.”

„Na całym świecie rośnie świadomość, że drogą do dobrobytu wszystkich narodów jest odrzucenie protekcjonistycznego ustawodawstwa i promowanie uczciwej i wolnej konkurencji”.

Tutaj reklama cofa się o około minutę, ale słowa są takie same.

W oryginale Reagan wychwala korzyści gospodarcze płynące z wolnego handlu i kontynuuje: „To przesłanie o wolnym handlu przekazałem przywódcom Kanady kilka tygodni temu i zostało tam ciepło przyjęte. na całym świecie rośnie świadomość, że drogą do dobrobytu wszystkich narodów jest odrzucenie protekcjonistycznego ustawodawstwa i promowanie uczciwej i wolnej konkurencji”.

Następnie mówi o „solidnych historycznych powodach” tej świadomości: „Dla tych z nas, którzy przeżyli Wielki Kryzys, pamięć o cierpieniach, które spowodował, jest głęboka i bolesna”.

Według niego eksperci uważają, że przyjęte wówczas przepisy dotyczące wysokich ceł „znacznie pogłębiły kryzys i uniemożliwiły ożywienie gospodarcze”.

„Stawką są miejsca pracy i wzrost gospodarczy w Ameryce”.

Tak Reagan kończy swoje przemówienie zarówno w adresie, jak i w reklamie, w sprawie ceł.

W reklamie pominięto ostatnią część jego przemówienia, w której stwierdza, że ​​jest zdeterminowany „oszczędzić narodowi amerykańskiemu protekcjonistycznego ustawodawstwa niszczącego dobrobyt” i krytykuje przeciwników w Kongresie, którzy „chcą uzyskać szybką przewagę polityczną” i „zapomnieć” o milionach miejsc pracy związanych z handlem.

Source link