Przedstawiciel służb bezpieczeństwa powiedział, że w dwóch atakach bombowych i strzelaninie pomiędzy policją a bojownikami w północno-zachodnim Pakistanie zginęło co najmniej 11 pracowników ochrony i trzech cywilów, w tym dziecko.
Do odrębnych incydentów doszło wczoraj w prowincji Khyber Pakhtunkhwa, w wyniku których co najmniej 25 innych osób zostało rannych, a miały miejsce w czasie, gdy pakistańskie siły bezpieczeństwa walczyły z nasilonymi powstaniami w południowych i północnych prowincjach graniczących z Afganistanem.
W tym miesiącu grupa Państwa Islamskiego (IS) przyznała się do masowego samobójczego wybuchu w szyickim meczecie w stolicy Islamabadzie, w którym zginęło co najmniej 31 osób, a 169 zostało rannych.
Przemawiając pod warunkiem zachowania anonimowości, funkcjonariusz bezpieczeństwa powiedział AFP, że wczoraj wieczorem zamachowiec-samobójca wjechał pojazdem wyładowanym materiałami wybuchowymi w ścianę uczelni religijnej w plemiennej dzielnicy Bajaur w Khyber Pakhtunkhwa.
„W rezultacie ośmiu funkcjonariuszy policji i Korpusu Pogranicznego obecnych w seminarium zginęło śmiercią męczeńską, a 10 innych zostało rannych” – powiedział.
„Wybuch spowodował także zawalenie się dachów kilku pobliskich domów, w wyniku czego zginęło dziecko”.
Dodał, że liczba ofiar śmiertelnych może wzrosnąć.
Podczas innego ataku, który miał miejsce w mieście Bannu, na komisariacie policji w Miryan eksplodowała bomba podłożona w rikszy, zabijając dwóch cywilów i raniąc 17 innych osób – poinformował urzędnik.
Celem chińskim
W innych miejscach podczas poszukiwań w dystrykcie Shangla zginęło także trzech funkcjonariuszy policji i trzech bojowników.
Policja Khyber Pakhtunkhwa podała w oświadczeniu, również wczoraj, że trzej bojownicy, którzy zginęli w strzelaninie, brali udział w „atakach wymierzonych w obywateli Chin”.
W ostatnich latach Pekin przekazał Pakistanowi miliardy dolarów, ale projekty finansowane przez Chiny wywołały niezadowolenie, a obywatele tego kraju często byli atakowani.
W marcu ubiegłego roku pięciu obywateli Chin pracujących na budowie dużej tamy zginęło wraz ze swoim kierowcą, gdy zamachowiec-samobójca wycelował w ich pojazd, który wpadł do głębokiego wąwozu przy górzystej autostradzie Karakorum.
Pekin jest najbliższym regionalnym sojusznikiem Islamabadu i chętnie udziela pomocy finansowej swojemu często borykającemu się z trudnościami sąsiadowi.
W ramach korytarza gospodarczego Chiny–Pakistan (CPEC) dziesiątki miliardów dolarów skierowano na ogromne projekty z zakresu transportu, energii i infrastruktury – będące częścią transnarodowego programu Pekinu „Jeden pas i jeden szlak”.
W oświadczeniu policji stwierdzono, że „ze względu na bliskość tego obszaru do szlaku Jedwabnego Szlaku (bojownicy) stwarzali ciągłe zagrożenie dla strategicznego korytarza drogowego i chińskich projektów rozwojowych”.
„W świetle tego Departament Zwalczania Terroryzmu (CTD) i policja okręgowa rozpoczęły dziś wspólną operację w ramach skoordynowanej strategii”.


















