Krystiana Ronaldo w końcu przerwał milczenie w sprawie dramatycznego strajku Arabii Saudyjskiej.
41-latek wrócił do gry w zeszłym tygodniu Al-Nassr i strzelił dwie bramki w sobotnim zwycięstwie 4:0 nad Al-Hazem, po tym jak wcześniej wywołał spore zamieszanie swoim głośnym uderzeniem.
Ronaldo, który zarabia 488 000 funtów dziennie, był wściekły z powodu, jego zdaniem, braku wsparcia transferowego dla Al-Nassra z PIF w porównaniu z rywalami.
Sytuacja uległa dalszemu pogorszeniu, gdy Karima Benzemy otrzymał transfer do Al-Hilal, a Ronaldo strajkował przez trzy mecze.
Jego zachowanie wywołało poważne pytania dotyczące jego przyszłości w lidze – pomimo jego pozycji największego i najbardziej rozpoznawalnego nazwiska.
Jednak zapytany o sytuację w sobotę Ronaldo powiedział: „Jestem bardzo szczęśliwy. Jak mówiłem wiele razy, należę do Arabii Saudyjskiej.
Cristiano Ronaldo strzelił dwa gole w sobotnim zwycięstwie swojej drużyny nad Al Hazem
„To kraj, który bardzo dobrze przyjął mnie, moją rodzinę i przyjaciół. Jestem tu szczęśliwy. Chcę tu kontynuować.
A najważniejsze, że cały czas naciskamy. Jesteśmy na szczycie.
„Naszym zadaniem jest wygrać, wywrzeć presję (na naszych rywalach o tytuł) i zobaczymy. Jesteśmy na dobrej drodze.
„Wróciliśmy, jesteśmy dobrzy, jesteśmy pewni siebie. Gra po grze. Jesteśmy w dobrej formie. Zobaczmy, co się stanie.
Działania Ronaldo zirytowały Saudi Pro League, a najwyższa liga wydała oświadczenie, w którym ostrzega, że „żadna jednostka nie podejmuje decyzji poza własnym klubem”.
Rywale o tytuł Al-Hilal wydają netto o 180 milionów funtów więcej niż jego własny zespół od sezonu 2022–2023, kiedy przybył.
Dzieje się tak pomimo tego, że oba kluby, a także Al-Ittihad i Al-Ahli, są w większości własnością Saudyjskiego Funduszu Inwestycji Publicznych (PIF).
Ronaldo zarabia jednak oszałamiająco i wielu uważa, że nie może narzekać na finanse swoich przeciwników.
Niedawne oświadczenie przekazane Daily Mail Sport z ligi sugerowało, że skargi Ronaldo były bezpodstawne.
„Saudyjska Pro Liga opiera się na prostej zasadzie: każdy klub działa niezależnie i na tych samych zasadach” – stwierdzili.
„Kluby mają własne zarządy, własną kadrę kierowniczą i własne kierownictwo piłkarskie. Decyzje dotyczące rekrutacji, wydatków i strategii podejmowane są przez te kluby w ramach finansowych mających na celu zapewnienie zrównoważonego rozwoju i równowagi konkurencyjnej. Ramy te obowiązują jednakowo w całej lidze.
Ronaldo upiera się, że jest szczęśliwy, że Al-Nassr wrócił do gry po swoim strajku
„Cristiano jest w pełni związany z Al Nassrem od czasu jego przybycia i odegrał ważną rolę w rozwoju i ambicjach klubu. Jak każdy elitarny zawodnik chce wygrywać. Ale żadna jednostka – niezależnie od tego, jak znacząca – nie decyduje o decyzjach poza własnym klubem.
Rzecznik dodał, że niedawne działania transferowe „wyraźnie pokazały tę niezależność”.
Ronaldo, po powrocie na boisko w zeszłym tygodniu, nosił opaskę kapitańską i nadal cieszy się popularnością wśród fanów klubu, pomimo wygnania po trzech meczach; podczas jego nieobecności machali flagami na jego cześć.
Al-Nassr prowadzi obecnie w lidze z przewagą jednego punktu, a Ronaldo będzie desperacko pragnął, aby jego zespół osiągnął chwałę w tym sezonie, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że nie zdobył jeszcze tytułu w Arabii Saudyjskiej.