Przez lata milczałem i dokładałem wszelkich starań, aby zachować te sprawy w tajemnicy. Niestety moi rodzice i ich zespół w dalszym ciągu kontaktowali się z prasą, nie pozostawiając mi innego wyboru, jak tylko mówić za siebie i mówić prawdę tylko o niektórych wydrukowanych kłamstwach.

Nie chcę się pogodzić z rodziną. Nie jestem kontrolowana, po raz pierwszy w życiu staję w obronie siebie. Przez całe moje życie moi rodzice kontrolowali narracje w prasie na temat naszej rodziny. Performatywne posty w mediach społecznościowych, wydarzenia rodzinne i nieautentyczne relacje są stałym elementem życia, w którym się urodziłam.

Ostatnio widziałem na własne oczy, ile wysiłku poświęcą, aby w mediach umieścić niezliczone kłamstwa, głównie kosztem niewinnych ludzi, aby zachować swoją fasadę. Wierzę jednak, że prawda zawsze wyjdzie na jaw.

Moi rodzice bez przerwy próbowali zrujnować mój związek jeszcze przed ślubem i to nie ustało. Moja mama odwołała uszycie sukienki dla Nicoli w jedenastej godzinie, mimo że była podekscytowana możliwością noszenia jej projektu, co zmusiło ją do pilnego znalezienia nowej sukienki.

Na kilka tygodni przed naszym wielkim dniem moi rodzice wielokrotnie wywierali na mnie naciski i próbowali mnie przekupić, abym zrzekł się praw do mojego nazwiska, co miałoby wpływ na mnie, moją żonę i nasze przyszłe dzieci.

Nalegali, abym podpisał umowę przed datą ślubu, ponieważ wtedy rozpoczęłyby się warunki umowy. Moje wstrzymanie się z wypłatą wpłynęło na dzień wypłaty i od tamtej pory nie traktowali mnie tak samo.

Podczas planowania ślubu moja mama posunęła się nawet do nazwania mnie „złą”, ponieważ Nicola i ja zdecydowaliśmy się zaprosić do naszego stołu moją nianię Sandrę i Naunni Nicoli, ponieważ oboje nie mieli mężów. Oboje nasi rodzice mieli własne stoły, równie sąsiadujące z naszymi.

W noc przed naszym ślubem członkowie mojej rodziny powiedzieli mi, że Nicola „nie jest z krwi” i „nie jest rodziną”. Od chwili, gdy zacząłem bronić się przed rodziną, spotkałem się z niekończącymi się atakami ze strony moich rodziców, zarówno prywatnie, jak i publicznie, które na ich rozkaz wysyłano do prasy.

Nawet moi bracia zostali wysłani, aby zaatakować mnie w mediach społecznościowych, zanim ostatecznie zablokowali mnie nie wiadomo skąd zeszłego lata.

Moja mama porwała mój pierwszy taniec z żoną, który był zaplanowany kilka tygodni wcześniej do romantycznej piosenki o miłości. Na oczach naszych 500 gości weselnych Marc Anthony zawołał mnie na scenę, gdzie w harmonogramie miał być mój romantyczny taniec z żoną, ale zamiast tego czekała na mnie mama, która mogła ze mną zatańczyć.

Tańczyła na mnie bardzo niestosownie, na oczach wszystkich. Nigdy w życiu nie czułam się bardziej nieswojo i upokorzona. Chcieliśmy odnowić przysięgę, abyśmy mogli stworzyć nowe wspomnienia z dnia ślubu, które przyniosą nam radość i szczęście, a nie niepokój i zawstydzenie.

Moja żona nieustannie spotykała się z brakiem szacunku ze strony mojej rodziny, niezależnie od tego, jak bardzo próbowaliśmy zjednoczyć się. Moja mama wielokrotnie zapraszała kobiety z mojej przeszłości do naszego życia w sposób, który najwyraźniej miał na celu sprawić, że oboje poczujemy się niekomfortowo.

Mimo to nadal podróżowaliśmy do Londynu na urodziny mojego taty i przez tydzień zostaliśmy odrzuceni, gdy czekaliśmy w pokoju hotelowym, próbując zaplanować z nim wartościowy czas. Odmawiał wszelkich naszych prób, chyba że było to jego wielkie przyjęcie urodzinowe z setką gości i kamerami na każdym rogu.

Kiedy w końcu zgodził się ze mną spotkać, pod warunkiem, że Nicola nie zostanie zaproszona. To było uderzenie w twarz. Później, kiedy moja rodzina pojechała do Los Angeles, w ogóle nie chciała się ze mną widzieć.

Moja rodzina ponad wszystko ceni publiczną promocję i poparcie. Marka Beckham jest na pierwszym miejscu. O „miłości rodzinnej” decyduje to, ile publikujesz w mediach społecznościowych lub jak szybko rzucisz wszystko, aby pokazać się i pozować do rodzinnego zdjęcia, nawet jeśli dzieje się to kosztem naszych obowiązków zawodowych.

Przez lata dokładaliśmy wszelkich starań, aby pojawiać się i wspierać na każdym pokazie mody, każdej imprezie i każdej działalności prasowej, aby pokazać „naszą idealną rodzinę”. Ale pewnego razu moja żona poprosiła mamę o wsparcie w ratowaniu wysiedlonych psów podczas pożarów w Los Angeles, mama odmówiła.

Narracja o tym, że kontroluje mnie moja żona, jest całkowicie odwrotna. Przez większość mojego życia byłem kontrolowany przez rodziców. Dorastałem w ogromnym niepokoju. Po raz pierwszy w życiu, odkąd odeszłam od rodziny, ten niepokój zniknął.

Budzę się każdego ranka wdzięczny za życie, które wybrałem, i odnalazłem spokój i ulgę. Moja żona i ja nie chcemy życia kształtowanego przez wizerunek, prasę i manipulację. Wszystkim pragniemy spokoju, prywatności i szczęścia dla nas i naszej przyszłej rodziny.

Source link