Prezydent USA Donald Trump w niedzielę nawoływał Hamas do kontynuowania rozbrojenia w ramach jego planu dla powojennej Strefy Gazy i powiedział, że członkowie jego tak zwanej „Rady Pokoju” przeznaczyli 5 miliardów dolarów na odbudowę terytorium palestyńskiego.
„Co bardzo ważne, Hamas musi podtrzymać swoje zaangażowanie na rzecz pełnej i natychmiastowej demilitaryzacji” – oznajmił Trump w poście na swojej platformie Truth Social przed posiedzeniem zarządu zaplanowanym na 19 lutego w Waszyngtonie.
Rozbrojenie odgrywa kluczową rolę w drugiej fazie wynegocjowanego za pośrednictwem Stanów Zjednoczonych planu zawieszenia broni, zawartego w październiku między Izraelem a grupą palestyńską, mającego zakończyć wojnę wywołaną atakiem Hamasu na Izrael w październiku 2023 r. Organizacja Narodów Zjednoczonych zatwierdziła ten plan w listopadzie.
Druga faza przewiduje, że siły izraelskie stopniowo wycofują się ze Strefy Gazy, a Hamas powinien się rozbroić, a w celu zapewnienia bezpieczeństwa rozmieszczone zostaną międzynarodowe siły stabilizacyjne. Hamas wielokrotnie powtarzał, że rozbrojenie to czerwona linia, chociaż dawał do zrozumienia, że mógłby rozważyć przekazanie swojej broni przyszłej palestyńskiej władzy rządzącej.
Obie strony codziennie oskarżają się wzajemnie o łamanie zawieszenia broni. Choć pierwotnie miał na celu nadzorowanie odbudowy Gazy, statut „Rady Pokoju” nie wydaje się ograniczać jej roli do terytorium Palestyny.
„Rada Pokoju ma nieograniczony potencjał” – stwierdził Trump w niedzielnym poście. Po wstępnym spotkaniu na marginesie Światowego Forum Ekonomicznego w Davos w zeszłym miesiącu, zarząd ma zebrać się w czwartek w stolicy USA.
Kraje zostały poproszone o zapłatę 1 miliarda dolarów za stałe członkostwo w zarządzie.


















