Ana FaguyBBC News, Waszyngton
Obrazy Getty’egoPrezydent Donald Trump ponownie zagroził, że powoła się na rzadko stosowane prawo z XIX wieku, tym razem rozmieszczając wojsko w Minneapolis w stanie Minnesota, gdzie tysiące ludzi nadal protestuje przeciwko dużej obecności funkcjonariuszy amerykańskich służb imigracyjnych i celnych (ICE).
Demonstracje nasiliły się po tym, jak w zeszłym tygodniu funkcjonariusz ICE śmiertelnie postrzelił protestującą Renee Good w jej samochodzie. W tym tygodniu federalne organy ścigania postrzeliły mężczyznę w nogę w Minneapolis w ramach samoobrony, zdaniem urzędników federalnych.
W poście w Truth Social Trump powiedział, że „jeśli skorumpowani politycy Minnesoty nie będą przestrzegać prawa i nie powstrzymają zawodowych agitatorów i powstańców przed atakami Patriotów ICE, którzy tylko starają się wykonać swoją pracę, ustanowię USTAWĘ POWSTANIA”.
Ustawa o powstaniu z 1807 r. zezwala prezydentowi na wykorzystywanie personelu wojskowego w czynnej służbie do wykonywania obowiązków organów ścigania na terenie USA.
Trump powiedział, że stosując tę ustawę, „szybko położy kres parodii, która ma miejsce w tym niegdyś wspaniałym stanie” Minnesota.
Oto, co warto wiedzieć o prawie.
Co to jest Akt Powstania z 1807 roku?
XIX-wieczne prawo zezwalałoby na wykorzystywanie personelu wojskowego w czynnej służbie do wykonywania obowiązków związanych z egzekwowaniem prawa w USA.
Prezydenci USA mogą powołać się na to prawo, jeśli stwierdzą, że „bezprawne utrudnianie, kombinacje lub zgromadzenia bądź bunt” przeciwko rządowi sprawiają, że „egzekwowanie” prawa USA „w zwykłym postępowaniu sądowym” jest „niepraktyczne”.
Po wezwaniu żołnierzom można powierzyć szereg zadań, od tłumienia niepokojów społecznych i egzekwowania nakazów sądowych po aresztowanie i przetrzymywanie migrantów. Obejmuje to Gwardię Narodową – oddział amerykańskich sił zbrojnych tradycyjnie zarezerwowany dla krajowych sytuacji kryzysowych i katastrof.
Ponieważ Ustawa o Powstaniu została napisana w sposób ogólny i zawierała niewiele szczegółowych wskazówek dotyczących tego, jak i kiedy można skorzystać z tej władzy, daje prezydentom dużą swobodę w decydowaniu, kiedy zmobilizować personel wojskowy do operacji krajowych.
Dlaczego Trump chce to wykorzystać?
Przez całą swoją kampanię wyborczą Trump obiecał rozprawienie się z nielegalną imigracją, nazywając sytuację na południowej granicy „narodowym stanem nadzwyczajnym”, który można lepiej ujarzmić, odwołując się do XIX-wiecznego statutu.
Pierwszego dnia urzędowania w styczniu zwrócił się z prośbą o „zalecenia dotyczące dodatkowych działań, jakie mogą być konieczne do uzyskania pełnej kontroli operacyjnej południowej granicy, w tym czy powoływać się na Akt Powstańczy z 1807 r.”.
Administracja wprowadziła już szereg szeroko zakrojonych środków wymierzonych w granicę. Obejmują one ogólnokrajową akcję deportacyjną i przeniesienie domniemanych członków wenezuelskiego gangu do więzienia w Salwadorze – decyzja ta obecnie budzi wątpliwości prawne.
W październiku ubiegłego roku Trump ponownie oświadczył, że rozważa zastosowanie ustawy o powstaniu po tym, jak sędzia federalny zablokował mu możliwość wysłania żołnierzy Gwardii Narodowej do Portland w stanie Oregon, które według prezydenta zostało opanowane przez lewicowych „krajowych terrorystów”.
Chociaż powiedział, że nie osiągnął punktu, w którym taka decyzja była konieczna, „jeśli musiałbym ją uchwalić, zrobiłbym to, gdyby zabijano ludzi i powstrzymywały nas sądy lub powstrzymywali nas gubernatorzy i burmistrzowie”.
Następnie w styczniu 2026 r., po tygodniach napięć w Minneapolis w stanie Minnesota, gdy tysiące agentów ICE wzmogło działalność w mieście, Trump zagroził, że ponownie wykorzysta tę ustawę do stłumienia protestów.
Jak używano go w przeszłości?
Na ustawę o powstaniu powoływano się w historii Ameryki kilka razy.
Abraham Lincoln użył go, gdy południowe stany zbuntowały się podczas wojny domowej w USA, a po wojnie prezydent Ulysses S. Grant przywołał go przeciwko fali rasistowskiej przemocy ze strony Ku Klux Klanu po wojnie.
W XX wieku prezydent Dwight D. Eisenhower powołał się na ten przepis, aby armia amerykańska eskortowała czarnych uczniów do ich szkoły w Little Rock w stanie Arkansas po tym, jak gubernator stanu odmówił zastosowania się do federalnego nakazu desegregacji.
Niedawno zastosowano go w 1992 r., kiedy w Los Angeles wybuchły masowe zamieszki w związku z uniewinnieniem czterech białych funkcjonariuszy policji w związku z pobiciem czarnoskórego Rodneya Kinga. Ówczesny prezydent George Bush wysłał żołnierzy piechoty morskiej i armii w czynnej służbie, a także żołnierzy Gwardii Narodowej.
Czy są jakieś granice prawa?
Rząd USA tradycyjnie pracował nad ograniczeniem użycia siły militarnej na amerykańskiej ziemi, zwłaszcza przeciwko własnym obywatelom.
Ustawa Posse Comitatus Act z 1878 r. została uchwalona, aby ograniczyć wojsku możliwość pełnienia funkcji krajowych organów ścigania. W czasach niepokojów państwa zazwyczaj same wysyłają Gwardię Narodową, aby pomóc w utrzymaniu porządku.
Po powrocie na urząd Trump rozszerzył swoje uprawnienia, ogłaszając stan nadzwyczajny w kraju, co daje mu dostęp do uprawnień i zasobów, które zwykle są ograniczone.
Wykorzystał tę władzę do nałożenia ceł i, co bardziej kontrowersyjne, do podjęcia działań w sprawie imigracji i rozmieszczenia funkcjonariuszy federalnych, Gwardii Narodowej, a nawet żołnierzy w czynnej służbie, do takich miast, jak Waszyngton, Los Angeles i Memphis.
W marcu, po ogłoszeniu stanu nadzwyczajnego na granicy, Trump powołał się na tzw rzadko używany Ustawa Alien Enemies Act z 1798 r. zezwalająca na deportację migrantów, którzy według niego byli członkami gangu. Nastąpiło szereg wyzwań prawnych, w wyniku których Sąd Najwyższy nałożył tymczasowe ograniczenia na jego stosowanie.
Jeśli Trump zdecyduje się powołać na Ustawę o powstaniu, nie jest jasne, przed jakimi wyzwaniami prawnymi będzie musiał stanąć.



















