Jakie są zasady? Zapomnij na chwilę o toczącej się – choć bezsensownej – debacie nt Keira Starmeraprzyszłość. Nie ma żadnego, podobnie jak zbliżające się wybory uzupełniające w Gorton i wybory lokalne poświadczy.

Zamiast tego skupmy się na czymś bardziej fundamentalnym, co pojawiło się w ciągu tygodnia i spowodowało całkowitą implozję autorytetu i stanowiska premiera Starmera. Albo raczej skupmy się na czymś, co zostało zanurzone. Mianowicie podstawy uczciwości, prawości i uczciwości, o których nam powiedziano – głównie przez samego Sir Keira – stanowią nowe bariery ochronne naszego krajowego zarządzania.

Kiedy został wybrany, w swoim pierwszym przemówieniu do narodu Starmer obiecał, że poprowadzi „rząd służby”. Stwierdził, że jej podstawową misją byłoby „przywrócenie szacunku polityce”.

Miał doskonałą świadomość, jak twierdził, że „kiedy przepaść między poświęceniami ludzi a usługami, jakie otrzymują od polityków, staje się tak duża, że ​​powoduje to zmęczenie w sercu narodu”.

A teraz porównaj te słowa z trzema konkretnymi rzeczami, których byliśmy świadkami w ciągu ostatniego tygodnia. Pierwszą z nich była ciągła próba uchronienia się sir Keira przed kryzysem związanym z decyzją o nominacji Petera Mandelsona jako ambasador Waszyngtonu, kiedy – jak sam przyznał Starmer – był w pełni świadomy, że Mandelson utrzymywał stosunki z najsłynniejszym pedofilem na świecie Jeffreya Epsteina.

Drugą była decyzja o późnym odebraniu laburzystowskiego bata Matthew Doyle’owi, jego byłemu dyrektorowi ds. komunikacji, po mianowaniu go do Izby Lordów. Mimo że Starmer ponownie był świadomy, że Doyle utrzymywał przyjaźń z mężczyzną oskarżonym o posiadanie nieprzyzwoitych wizerunków dzieci – zarzut ten został później udowodniony.

Kiedy Starmer został wybrany, obiecał, że poprowadzi „rząd służby”, którego głównym zadaniem będzie „przywrócenie szacunku dla polityki”

Kiedy Starmer został wybrany, obiecał, że poprowadzi „rząd służby”, którego głównym zadaniem będzie „przywrócenie szacunku dla polityki”

Sir Keir próbował odizolować się od kryzysu w związku z decyzją o mianowaniu Petera Mandelsona na ambasadora w Waszyngtonie

Sir Keir próbował odizolować się od kryzysu w związku z decyzją o mianowaniu Petera Mandelsona na ambasadora w Waszyngtonie

Trzecią była wiadomość, że w trybie natychmiastowym usunął swojego sekretarza gabinetu Chrisa Wormalda i zastąpił go stałym sekretarzem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Antonią Romeo. Mimo że od czasu pracy w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Romeo była przedmiotem poważnych zarzutów dotyczących znęcania się i niewłaściwego wykorzystania pieniędzy podatników, a liczne źródła w służbie cywilnej twierdziły, że zarzuty te nie zostały odpowiednio zbadane.

Więc, jak mówię, jakie są zasady? Kiedy Starmer został wybrany, wszystko wydawało się jasne. Uczciwość na stanowiskach publicznych była groteskowa wypaczony pod rządami Borisa Johnsonanaładował. Zatem przywrócenie najwyższych standardów uczciwości, pokory i przejrzystości stanowiło jego główną misję.

Bez tego nie ma nadziei na wprowadzenie zmian, których pragnęła Wielka Brytania – upierał się. Potem, w zeszłym tygodniu, wszystko nagle się zmieniło. Nawet podkreślanie tych kwestii samo w sobie nagle stało się zaniedbaniem obowiązków publicznych.

Sojusznicy Starmera zaczęli krytykować media – w szczególności BBC – za skupienie się na Mandelsonie, a nie na programie politycznym rządu.

W środę minister zbeształ mnie za to, że skupiłem się na intrygach w Westminster, a nie na osiągnięciach rządu. Wydaje się zatem, że jest to nowa zasada. Albo Zasada Starmera, jeśli wolisz.

Pod rządami torysów łamanie standardów na stanowiskach publicznych sięgało sedna złego zarządzania narodem. Ale u niego mają one znaczenie drugorzędne. Nie mylić z poważnym biznesem polegającym na zakładaniu klubów śniadaniowych i uniemożliwianiu nastolatkom dostępu do TikTok.

Następnie obowiązują zasady dotyczące odpowiedzialności ministerialnej. Przed zeszłym tygodniem Starmer znów był czysty.

Podczas wyborów na przywódcę Partii Pracy pobożnie żądał: „Wysłuchajcie mnie!”. Przez pięć lat jako dyrektor prokuratury zatrudniałem 8 000 pracowników… kiedy popełniali błędy, niosłem puszkę. Nigdy nie odwracam się od mojej laski i ty nigdy nie powinieneś odwracać swojej laski.

Sekretarz gabinetu Chris Wormald został usunięty ze stanowiska i zastąpiony przez stałą sekretarz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Antonię Romeo, mimo że była przedmiotem poważnych zarzutów

Sekretarz gabinetu Chris Wormald został usunięty ze stanowiska i zastąpiony przez stałą sekretarz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Antonię Romeo, mimo że była przedmiotem poważnych zarzutów

Sojusznicy Starmera zaczęli krytykować media – w szczególności BBC – za skupianie się na Mandelsonie

Sojusznicy Starmera zaczęli krytykować media – w szczególności BBC – za skupianie się na Mandelsonie

Był to temat, na który wielokrotnie naciskał, z druzgocącym skutkiem, przeciwko Johnsonowi i jego gabinetowi podczas kryzysu Covid-19 i później. „To niedobrze, że premier się miota i próbuje zrzucić winę na innych. Najwyższy czas, aby wziął odpowiedzialność za swoje niepowodzenia” – narzekał wielokrotnie.

Jednak w zeszłym tygodniu ta zasada również została odwrócona.

Włączył – i odrzucił – każdego ze swoich najwyższych urzędników. Jego szef sztabu. Jego dyrektor ds. komunikacji. Jego sekretarz gabinetu.

Jak powiedział mi inny wyższy rangą urzędnik państwowy: „Trudno mi wyobrazić sobie premiera, który byłby bardziej skłonny rzucić pod autobus tych, którzy byli wobec niego lojalni”.

Oto kolejna nowa zasada Starmera. Trzeba było się zatrzymać na Borisie Johnsonie. Ale nie ma potrzeby, aby nawet zatrzymywał się, aby zaczerpnąć oddechu, gdy znajduje się w pobliżu niego.

Następnie istnieją zasady dotyczące należytego procesu politycznego. Jako były członek DPP Sir Keir był niegdyś zwolennikiem tych działań. Kiedy wewnętrzne dochodzenie wykazało, że Priti Patel była winna znęcania się jako Minister Spraw Wewnętrznych, ale Boris Johnson stanął po jej stronie, Starmer zwrócił się przeciwko niemu.

„Premier mówił już wcześniej, że nienawidzi znęcania się. Kiedy jednak okazuje się, że jeden z jego ministrów znęcał się nad ich pracownikami, ignoruje potępiający raport leżący na jego biurku i zamiast tego ich chroni” – wściekał się.

Ale w zeszłym tygodniu ta zasada również zniknęła z okna. Jego wybór na sekretarza gabinetu stoi w obliczu jej własnych poważnych zarzutów o znęcanie się. Liczne źródła podają, że nie została nawet odpowiednio zbadana w związku z tymi twierdzeniami.

Nowa zasada Starmera? Należyty proces nie ma już znaczenia. Mimo wszystko wsadź ją na spadochronie na najwyższe stanowisko w służbie cywilnej.

Taka jest rzeczywistość.

Mimo wszystkich pompatycznych słów Partii Pracy o „zmianie”, tak naprawdę nic się nie zmieniło. Zasady gry pod rządami Starmera są takie same, jak te, które obowiązywały za Borisa Johnsona i każdego z ich poprzedników.

Zasada pierwsza. Nie dać się przyłapać na kłamstwie jest równoznaczne z powiedzeniem prawdy. Zasada druga. Jeśli zostaniesz złapany, nigdy, przenigdy nie bierz na siebie odpowiedzialności. Znajdź kogoś innego, kto przejmie upadek. Zasada trzecia. Kiedy dyktuje cel polityczny, upewnij się, że nie ma żadnych zasad.

Być może był czas, kiedy Keir Starmer naprawdę wierzył, że będzie inny. Być może, gdy pierwszego ranka stał na schodach Downing Street, mógł przekonać samego siebie, że naprawdę zmieni kulturę brytyjskiej polityki.

Ale teraz on, podobnie jak wszyscy w kraju, zna prawdę. Oznacza to, że jeśli chodzi o kryzys, zasady rządzące premierą Starmera są równie dwulicowe, obłudne, kłamliwe i egoistyczne, jak zawsze.

Transakcyjne podejście do przemocy i znęcania się. Przywłaszczenie sobie słowa „odpowiedzialność” jako chwytu dźwiękowego, a nie credo.

Moralność oparta na własnym interesie, dyktująca cele polityczne, może usprawiedliwić wszelkie szkodliwe środki.

Przez lata wyborcy narzekali, że „wszyscy są tacy sami”.

W zeszłym tygodniu Keir Starmer udowodnił, że mają rację.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj