Chociaż rok 2026 mógł rozpocząć się od trendu w mediach społecznościowych polegającego na wspominaniu roku 2016, fanom tenisa można by wybaczyć myśl, że Australijski Otwarty we wtorek wieczorem odrzucił to jeszcze bardziej.

Patrząc na samo zdjęcie ich słynnych ojców, Cruz Hewitt (syn australijskiego wielkiego Leytona) oraz Myla i Charlene Federer, córki bliźniaczki Rogera, na marginesie Jannika Sinnerastarcie z Hugo Gastonem na Rod Laver Arena przypominało atmosferę 2006 roku.

Hewitt i Federer spotkali się 27 razy w ciągu swoich wzajemnie imponujących karier – przy czym ten ostatni lepszy był 18 razy do dziewięciu – ale nie było widać oznak rywalizacji, gdy Cruz rozmawiał z 16-letnimi bliźniakami i prawdopodobnie wymienił się historiami z życia dorastającego podczas tournée tenisowego.

Ale choć Cruz jest twarzą bardziej znaną miłośnikom tenisa, sam jest zawodnikiem, który brał udział w grze pojedynczej chłopców na zeszłorocznych zawodach Wimbledonui wzięła udział w kwalifikacjach Australian Open w tym tygodniu, fani rzadziej widzieli Charlene i Mylę po przejściu Federera na emeryturę w 2022 roku.

Najstarsze z czwórki dzieci Federera wraz z jego szwajcarsko-słowacką żoną Mirką Vavrinec, Charlene Rivą i Mylą Rose urodziło się w lipcu 2009 roku, nieco ponad trzy tygodnie po tym, jak ich ojciec zdobył szósty tytuł Wimbledonu.

Na tym ich zanurzenie w tenisowym świecie się nie skończyło, a dziewczyny szybko stały się elementem pudełka gracza Federera, gdy rodzina podróżowała po świecie u szczytu kariery szwajcarskiej legendy tenisa.

Cruz Hewitt rozmawiał z Mylą i Charlene Federer, gdy oglądały mecz Jannika Sinnera z Hugo Gastonem podczas Australian Open

Cruz Hewitt rozmawiał z Mylą i Charlene Federer, gdy oglądały mecz Jannika Sinnera z Hugo Gastonem podczas Australian Open

Cała trójka dzieci od dawna jest przyzwyczajona do oglądania meczów na boisku, a 16-letnie bliźniaki często pojawiają się w loży gracza Rogera (na zdjęciu w 2019 r.).

Cała trójka dzieci od dawna jest przyzwyczajona do oglądania meczów na boisku, a 16-letnie bliźniaki często pojawiają się w loży gracza Rogera (na zdjęciu w 2019 r.).

Nieco trudniej byłoby jednak zapewnić im radość spędzania czasu z matką, obserwującą, jak ich ojciec przedziera się przez losowanie na korcie poniżej.

„Nie są tak podekscytowani oglądaniem mojej gry” – powiedział Federer o swoich sześcioletnich wówczas dzieciach. „Próbujemy wprowadzić ich trochę do gry, chociaż nie sądzę, że pewnego dnia ich tu zobaczymy.

„Byłbym szczęśliwy, gdyby tak naprawdę nie znaleźli się na tym korcie” – dodał. Wolałbym ich wspierać w innym sporcie. Idź i zobacz, jak są super narciarzami.

To byłoby ekscytujące. Nie wiem, żeby iść oglądać mecze tenisowe. Choć teraz to uwielbiam, nie jestem pewien, jaki będzie poziom mojego podekscytowania za 20 lat. Nigdy nie wiadomo.

Federer z pewnością nie był sam, chcąc innej ścieżki dla swoich dzieci – Andre Agassi poprosił o podobne warunki dla swoich dzieci – z których jedno zrobiło karierę w baseballu. Zarówno Federer, jak i Mirka byli utalentowanymi juniorami, a oboje rodzice Federera z pewnością zdawali sobie sprawę z trudnych warunków niezbędnych do osiągnięcia doskonałości w sporcie.

Jednak gdy dorastali, podróże i tenis stały się stałym elementem ich życia, mimo że ich rodzina powiększyła się wraz z pojawieniem się w 2014 roku młodszych braci bliźniaków Leo i Lenny’ego. Dopiero w 2019 r., gdy Federer starał się przedłużyć swoją karierę w obliczu obaw związanych z kontuzjami w późnej fazie rozgrywek, ton ich spotkań zaczął się zmieniać.

„Mówili mi wiele razy: «Proszę, nie strać tatusia. Chcemy tu zostać na długo», Federer powiedział o swoich dzieciach, po czym dodał: «Po raz pierwszy dzisiaj jedna z moich córek powiedziała: „Wszystko w porządku (dla mnie przegrana”), „Cieszę się, że mogę teraz jeździć na nartach w Szwajcarii”.

Myla i Charlene urodziły się pod koniec lipca 2009 roku – zaledwie kilka tygodni po tym, jak ich ojciec zdobył szósty tytuł Wimbledonu

Myla i Charlene urodziły się pod koniec lipca 2009 roku – zaledwie kilka tygodni po tym, jak ich ojciec zdobył szósty tytuł Wimbledonu

Jako małe dzieci (na zdjęciu w wieku dwóch lat) podróżowały po świecie i były wspierane przez grupę nauczycieli i niań, a także ich matkę Mirkę (nie na zdjęciu)

Jako małe dzieci (na zdjęciu w wieku dwóch lat) podróżowały po świecie i były wspierane przez grupę nauczycieli i niań, a także ich matkę Mirkę (nie na zdjęciu)

Pomyślałem: „No dalej! Daj mi jeszcze jedną zapałkę, a może posiedzę jeszcze kilka dni”. Myślę, że nic jej nie będzie (możliwość przejścia na emeryturę).”

Przejście na emeryturę oznaczałoby także więcej czasu dla rodziny, który mógłby spędzić razem. Uważa się, że Charlene i Myla, które jako młodsze dzieci podróżowały z grupą podróżujących niań i prywatnych nauczycieli, kształcą się na stałe w Szwajcarii, ich macierzystej bazie.

Rodzina Federerów dzieliła swój czas pomiędzy wystawną willę nad brzegiem Jeziora Zuryskiego, niedaleko jego rodzinnego miasta Zurych, oraz luksusowy domek w górzystym kantonie Gryzonia.

Stąd Charlene i Myla będą prawdopodobnie mogły kontynuować naukę w jednym miejscu, aczkolwiek przeplataną wakacjami do takich miejsc, jak Malediwy i Japonia, oraz towarzyszeniem rodzicom w wyjazdach poświęconych tenisowi, takich jak zeszłoroczny turniej Shanghai Masters.

Rodzina znalazła także czas, aby udać się na niezwykle popularną trasę Eras Tour Taylor Swift, kiedy supergwiazda zatrzymała się w Zurychu, a cała szóstka Federerów mogła śpiewać i tańczyć do największych hitów Swift latem 2024 roku.

Charlene i Myla wolą jednak zachować dyskrecję, zamiast pokazywać egzotyczne miejsca, w których spędzają czas, przy czym obie córki wybierają prywatne, a nie publiczne profile w mediach społecznościowych na TikToku i Instagramie.

W miarę jak dorastają, rośnie także ich zainteresowanie tenisem – wśród wielu zainteresowań sportowych, zauważył ich ojciec w wywiadzie dla People.

„Oni grają w tenisa, my na nartach i wszyscy uczymy się grać w golfa” – powiedział, ponownie podkreślając, że nie jest zainteresowany zostaniem rodzicem-helikopterem. „Niedawno próbowaliśmy nurkowania. Ale dziewczyny nigdy nie pasjonowały się tenisem i poczułem ulgę.

Być może próbując udowodnić, że jest „fajnym tatą”, Federer zabrał całą rodzinę na trasę koncertową Taylor Swift Eras Tour latem 2024 roku

Być może próbując udowodnić, że jest „fajnym tatą”, Federer zabrał całą rodzinę na trasę koncertową Taylor Swift Eras Tour latem 2024 roku

Charlene i Myla, które wciąż się uczą, jako nastolatki starają się nie rzucać w oczy, kiedy tylko to możliwe

Charlene i Myla, które wciąż się uczą, jako nastolatki starają się nie rzucać w oczy, kiedy tylko to możliwe

Obie dziewczyny mogłyby jednak bardziej zaangażować się w tenis, biorąc udział w treningach w Akademii Rafaela Nadala (na zdjęciu w pozycji siedzącej, daleko po lewej)

Obie dziewczyny mogłyby jednak bardziej zaangażować się w tenis, biorąc udział w treningach w Akademii Rafaela Nadala (na zdjęciu w pozycji siedzącej, daleko po lewej)

„Chłopcy kochają piłkę nożną – Leo zaczyna wykazywać zainteresowanie tenisem. Lenny jest znacznie bardziej kreatywny; bardzo lubi rysować i czytać.

Federer przyznał, że daleko mu do idealnego trenera podsycającego pasję do sportu, pomimo swojego statusu jednego z najlepszych zawodników, jakich kiedykolwiek widziała gra.

„Wskoczę z nimi na kort, kiedy tylko zechcą” – dodał. Wiesz, nie jestem trenerem, jestem tatą.

Jak wiemy, rady taty idą tylko do tej pory. Nie ma znaczenia, czy wygrałeś Wimbledon, czy nie; nadal jesteś tatą.

Jednak do 2023 roku wydawało się, że DNA ich matki i ojca wygrywa bitwę o wejście ich na kort.

„Dziewczyny na początku nie kochały (tenisa), ale gdy stają się coraz lepsze, teraz czerpią z tego radość i grają na punkty” – powiedział Federer w wywiadzie udzielonym w 2023 roku.

Ujawnił również, że ich rosnący apetyt na sporty rakietowe przełożył się na karierę w John McEnroe Academy w East Hampton, gdzie Leo i Lenny spędzili kilka dni w akademii Rafaela Nadala na Majorce.

Dwa lata później przyszła kolej Myli i Charlene na wzięcie udziału w treningach w rozległych obiektach Manacor, które podczas tournee trenowały czołowe zawodniczki, takie jak Iga Świątek i Alexandra Eala.

Po sesji Federer z radością pozował do zdjęcia ze swoimi dziewczynami i ich grupą, a także Nadalem. Na razie wygląda na to, że tenis się trzyma. Nie wiadomo jednak, czy któraś z dziewcząt rzuci wyzwanie swojemu ojcu – lub młodszym braciom – o tytuł najlepszego Federera na korcie.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj