Władze Queensland dokonają eutanazji stada dingo biorącego udział w tej zbrodni śmierć kanadyjskiej turystki Piper James na K’gariuznając, że zwierzęta stanowią „niedopuszczalne ryzyko dla bezpieczeństwa publicznego”.
Rzecznik Departamentu Środowiska, Turystyki, Nauki i Innowacji powiedział, że strażnicy zaobserwowali „agresywne zachowanie” w grupie i potwierdzili, że zwierzęta zostaną uśpione.
„Jesteśmy świadomi wstępnych wyników sekcji zwłok Piper James. Składamy najgłębsze wyrazy współczucia rodzinie i bliskim Piper” – powiedział rzecznik.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
„Strażnicy uważnie monitorowali w tym tygodniu stado dingo biorące udział w incydencie i zaobserwowali pewne agresywne zachowanie. Po wstępnych wynikach sekcji zwłok, zaangażowaniu tej watahy w incydent i obserwacjach od tego czasu uznano, że wataha ta stanowi niedopuszczalne zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego.”
Rzecznik powiedział, że strażnicy Queensland Parks i Wildlife Service „obecnie wdrażają odpowiednie działania” i podkreślił, że „w trakcie tego procesu nie było żadnego zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego”. „
Dingo biorące udział w poniedziałkowym incydencie zostaną humanitarnie uśpione” – oznajmili.
„Bezpieczeństwo publiczne jest naszym najwyższym priorytetem, a decyzja ta jest świadoma i leży w interesie publicznym”.


Oświadczenie następuje w chwili, gdy rodzina Piper zmaga się z możliwością, że nigdy nie dowie się dokładnie, co wydarzyło się w jej ostatnich chwilach.
19-latkę znaleziono martwą w pobliżu wraku Maheno w poniedziałek, około godziny 6 rano, czyli mniej więcej godzinę po tym, jak przypuszcza się, że poszła poranną kąpiel.
Wokół jej ciała odkryto małą grupę dingo, a policja potwierdziła, że zwierzęta „weszły z nią w kontakt”.
Jej ojciec, Todd James, powiedział, że otrzymał wyniki sekcji zwłok i toksykologii późno w czwartek wieczorem, ale okazało się, że nie były one jednoznaczne.
„Powiedzieli mi, że miną kolejne dwa miesiące, zanim dowiemy się czegoś więcej” – powiedział.
„Nawet wtedy powiedzieli, że nadal możemy nie poznać pełnej prawdy. To druzgocące.”


Rzecznik sądu koronera w Queensland powiedział, że wstępne ustalenia wskazują na utonięcie jako najbardziej prawdopodobną przyczynę śmierci.
„Autopsja wykazała fizyczne dowody wskazujące na utonięcie i obrażenia przypominające ukąszenia dingo” – powiedział rzecznik.
„Jest mało prawdopodobne, aby ślady pośmiertnych ugryzień dingo spowodowały natychmiastową śmierć. Istnieją rozległe ślady ugryzień pośmiertnych dingo. Nie ma dowodów na to, że w sprawę zaangażowana była jakakolwiek inna osoba.”
Todd powiedział, że Piper „kochała przyrodę, kochała zwierzęta i nigdy nie zgodziłaby się na odstrzał dingo”, uważa jednak, że środki bezpieczeństwa na wyspie muszą się zmienić.
„Nie chcę, żeby kolejna rodzina przez to przechodziła” – powiedział. Chce silniejszego szkolenia personelu, obowiązkowego noszenia kijów dingo, a nawet zakazu odwiedzania K’gari przez dzieci poniżej 13 roku życia.
Tragedia wywołała debatę w lokalnej społeczności, a niektórzy obawiają się, że incydent doprowadzi do szerszego uboju.
Premier Queensland David Crisafulli nie wykluczył żadnej opcji, mówiąc, że władze „rozważą każdą radę”.
Tradycyjni właściciele nawołują do odstrzału, zamiast tego wzywają do wprowadzenia ograniczeń liczby odwiedzających i okresowego zamykania wysp.
Uważają, że rzeczywista roczna liczba odwiedzających K’gari jest bliższa 800 000 – znacznie wyższa niż oficjalne szacunki wynoszące 500 000.
Bezpośrednio po śmierci Piper na wyspę wysłano więcej strażników, zamknięto pola namiotowe i rozszerzono stanową kampanię edukacyjną na temat bezpieczeństwa publicznego. W nadchodzących tygodniach będzie kontynuowana zwiększona liczba patroli i komunikaty „Bądź bezpieczny”.


















