W zeszłym tygodniu Drugi Dżentelmen, Doug Emhoff, odwiedził Teksas, szukając pomocy Kamala Harriskampanii prezydenckiej. Emhoff (59 l.) jest oddanym mężem, który wydaje się być szczęśliwy, mogąc spędzać czas w podróży, wygłaszając entuzjastyczne przemówienia na temat swojej żony; jest także oddanym przedstawicielem pokolenia X, co oznacza, że kiedy był w Filadelfii, na krótko przed wyjazdem do Teksasu, wpadł do sklepu z płytami i kupił winylowe albumy Stone Roses i New Order. Omawiał feminizm Pearl Jam i Kurta Cobaina; Mówił, że jest zdenerwowany w obecności Courtney Love. (Ich dzieci chodziły do tej samej szkoły.) Podczas jego wizyty w Teksasie wahała się różnica między jednym procentem a liczbą ludności, co stanowi kontrast, o którym Cobain mógł pisać ostre piosenki.
Emhoff wylądował w San Antonio i wysiadł na lotnisku Million Air. Na asfalcie pomachał i uścisnął dłonie lokalnym politykom, po czym wsiadł do SUV-a. Kawałek konwoju pędził obok małych domów, muralu przedstawiającego Beastie Boys, lokalu na quinceañera i banerów Pride. Pierwszym wydarzeniem Emhoffa był wiec dotyczący wolności głosowania w San Antonio College, a sala gimnastyczna szkoły była wypełniona różnorodnym i podekscytowanym tłumem. Nosili koszulki z napisami „PILNĄJ O WŁASNEJ MACICY” i „TAK WE KAN” oraz machali plakatami z napisami „BORICUAS CON HARRIS-WALZ” i „LA PRESIDENTA”. Zespół mariachi grał Johnny’ego Casha; piosenkarka z Tejano, Shelly Lares, zaśpiewała swoją piosenkę „Kamala”. Na scenie, za flagami Teksasu i USA, jasnoczerwona ściana została częściowo zasłonięta niebieską aksamitną zasłoną.
Jak to jest być Demokratą w Teksasie? – zapytałem uczestnika. „To może być frustrujące” – powiedziała. Zgadza się z tym John Quinby, mechanik w instytucie badawczym. Miał na sobie wojskową czapkę i napis „Jesteśmy Demokratami z Teksasu, wszyscy!” naklejka. „Jest nas o wiele więcej, niż się liczy” – powiedział. „Wszystkie duże miasta o dużej populacji są enklawami Demokratów. Chcą nas uciszyć, czyszcząc wyborców, ale to nie zadziała. Ustawodawca, gubernator, wicegubernator. Wiesz o Kena Paxtona.” Paxton, prokurator generalny stanu, pozwał dwa z najludniejszych hrabstw Teksasu o orientacji Demokratycznej za wysyłanie pocztą niezamówionych wniosków o rejestrację wyborców. Quinby, który przez większą część życia był republikaninem, poczuł się teraz wyobcowany przez Partię, a zwłaszcza przez nią Donalda Trumpa. „Dwa słowa: złośliwy narcyz i patologiczny kłamca” – powiedział. Służył w operacjach specjalnych, których motto brzmi: „De Oppresso Liber”: Uwolnić uciśnionych – kontynuował. „Naszą misją było zaszczepienie poczucia nadziei w miejscach, które jej nie miały. I właśnie w tym momencie czuję, że teraz jesteśmy. Potrzebujemy nadziei. Potrzebujemy stabilności. Potrzebujemy dobrego zarządzania”.
Ricky Longoria, dwudziestotrzyletni „twórca zmian oddany pokoleniu Z” i organizator postępowych celów, jechał dwie i pół godziny z małego przygranicznego miasteczka Falfurrias, aby wziąć w nim udział. Na cześć ofiar zamachu nosił przypinkę do klapy Uvalde strzelaniny i śpiewali „Kiedy walczymy, wygrywamy!” w języku angielskim i hiszpańskim. „Gdy tylko zobaczyłem, że Doug nadchodzi, bez wątpienia wiedziałem, że pojadę” – powiedział mi. Docenia fakt, że „ludzie Emhoff i przedstawiciele pokolenia X naprawdę inwestują w trendy pokolenia Z” – zwłaszcza poprzez „zabawne i oparte na faktach” konta Kamala HQ na Instagramie i TikTok. Ludzie tacy jak Emhoff „spotykają się z młodzieżą tam, gdzie ona jest” – stwierdziła Longoria. „Cenią nasz wkład i chcą, żebyśmy głosowali”.
Wśród prelegentów tego dnia znaleźli się kongresman Joaquin Castro i Ron Nirenberg, burmistrz San Antonio. Colina Allreda, kongresmena z rejonu Dallas rzucającego wyzwanie Tedowi Cruzowi w Senacie, nie było tam, chociaż jego obecność była wyczuwalna na plakatach, wiwatach na jego imię i w wielokrotnych przestrogach pod adresem Cruza. („Gabinet lekarski to za małe pomieszczenie dla kobiety, jej lekarza i podcastu Teda Cruza!”, stwierdziła aktywistka pokolenia Z Olivia Julianna.) Kiedy Emhoff w końcu wszedł na scenę, przyjęto go owacją przypominającą rockowe show . Sprawia wrażenie zwykłego faceta – zwykłego prawnika zajmującego się własnością intelektualną, a nie… Tima Walza zwyczajny facet – ciepły i inteligentny, dobrze czujący się w swojej roli. Jego pasja do poruszanych kwestii jest wyraźna i mówi szczerze. „Mizoginią jest mówienie komuś, że nigdy nie będzie aborcji, w tym z powodu gwałtu i kazirodztwa?” powiedział. „Po popełnieniu przestępstwa na czyimś ciele. . . To niemoralne, złe i musimy temu zapobiec”. (Podczas zbiórki pieniędzy, która odbyła się później tego samego dnia, rzeczowo użył określeń takich jak „rutynowe badanie cytologiczne” i przytoczył znaczenie Griswold przeciwko Connecticut— nie jest to powszechna umiejętność wśród mężczyzn przemawiających na wydarzeniach politycznych.)
Emhoff błagał wszystkich o głosowanie i powiedział, że kampania Harrisa ma „armię prawników” gotowych bronić wyników wyborów. Wywołało to burzę krytyki, ale naprawdę wpadł w szał, gdy mówił o „przyspieszeniu” Harrisa („Pozwólcie, że się trochę pochwalę moją żoną”) i jej debatę z Trumpemodtwarzając swoje ulubione fragmenty. – Podeszła prosto do niego, pamiętasz? – powiedział, maszerując przez scenę z rozdawaniem. „Nie mógł nawet spojrzeć jej w oko!”
Nastrój był radosny, z wyjątkiem chwili, gdy z tyłu sali gimnastycznej usłyszano krzyki. „Jesteś zbrodniarzem wojennym!” – krzyknął mężczyzna w garniturze, zanim go wyprowadzono. Emhoff powiedział: „Później!”, po czym zapewnił tłum. „Wszystko w porządku. Wszyscy wierzymy w Pierwszą Poprawkę i o to właśnie walczymy”. Kilku uczestników wspomniało, jak bardzo byli pod wrażeniem tej genialnej niewzruszalności. Rozmawiałem z Carine Loiseau, przedsiębiorcą zajmującym się energią słoneczną, mającym dwóch synów w wojsku. Loiseau jest posiadaczem zielonej karty, który wyemigrował z Haiti; nie może głosować, ale zgłasza się na ochotnika i była podekscytowana widokiem Emhoffa. „Myślę, że jest niesamowity” – powiedziała mi. „Spokojny, chłodny, opanowany. I możesz poczuć emanującą od niego dumę. Niektórym mężczyznom – dodała – nie podobają się ambicje swoich żon. Emhoff jest „przeciwieństwem tego. Naprawdę nalega, aby jego żona dała radę i bardzo miło jest to widzieć”.
Emhoff opuścił scenę przy dźwiękach swojej pożegnalnej piosenki „You Get What You Give” zespołu New Radicals. („Pozostał jeden taniec / Ten świat sobie poradzi.”) Następnie kawaleria udała się na prywatną zbiórkę pieniędzy w zamożnej części miasta, gdzie Emhoff wygłosił takie samo przemówienie, spotkało się z kolejnym ciepłym przyjęciem i zebrało milion dolarów dolarów.
Częścią pracy Kamali Harris, niezależnie od tego, czy debatuje z Trumpem, przemawia podczas Narodowej Konwencji Demokratów, czy spotyka się z Oprah, jest sprawianie wrażenia prezydenta, aby wzbudzić pewność co do przyszłości kraju. Zadaniem Emhoffa jest wzbudzić w niej pewność. W skrócie oznacza to delikatne połączenie powściągliwej anegdoty i wielkiej proklamacji. Motywy obejmują niezręczną pocztę głosową, którą Emhoff zostawił Harrisowi przed ich pierwszą randką („Hej, tu Doug. Idę na wcześniejsze spotkanie. Znowu to Doug”); jak Harris „odnajduje radość w dążeniu do sprawiedliwości”; i jak po rozwodzie Emhoffa z pierwszą żoną Harris przywrócił mu poczucie rodziny i harmonii. „Kamala Harris była dla mnie odpowiednią osobą w ważnym momencie mojego życia” – podsumował w swoim przemówieniu DNC. „I w tym momencie historii naszego narodu jest ona dokładnie właściwym prezydentem”.
Emhoff także wydaje się pasować do tej chwili; w przeciwieństwie do różnych siedmiolatków na scenie krajowej, jest młodym, bardzo skupionym facetem, który często mówi „niesamowicie”. Rozmawiałem z Tricią Gronnevik, czterdziestoczteroletnią analitykiem ds. marketingu spółdzielczych kas pożyczkowych, która uczestniczyła w wiecu w San Antonio. „Doug po prostu mnie zadziwił tym, jak bardzo jest prawdziwy” – powiedziała. „To nie wydaje się fałszywe ani wymuszone, jak stare dobre J.D. Vance.” Gronnevik jest Teksańczykiem w piątym pokoleniu – dorastała na ranczu – i uważała, że Emhoff będzie godnym Pierwszym Dżentelmenem. „Potrzebujemy nowej wersji reprezentowania męskości” – powiedziała. „Jestem naprawdę zmęczony tym toksycznym gównem o samcach alfa. Bycie dziewczyną ze wsi z południowego Teksasu. . . Dorastałem w obozach dla jeleni, słuchając wielu mizoginistycznych bzdur. To odświeżające, że mamy tutaj mężczyzn, którzy nas wspierają, a nie biją i nie znęcają się”. „Superfajny” gust muzyczny Emhoffa „sprawia, że kocham go jeszcze bardziej” – dodała. „Ja też jestem wielkim fanem New Order. The Cure to mój ulubiony zespół wszechczasów, więc jeśli on jest fanem Cure, umrę”.
We wtorek przedstawienie Emhoffa przeniosło się do Austin. To było Dzień HAAMcoroczna ogólnokrajowa zbiórka pieniędzy, podczas której setki muzyków, w tym dzieci z lokalnych szkół rockowych, występują w małych salach, aby zebrać pieniądze na opiekę zdrowotną muzyków. (Była to także trzydziesta trzecia rocznica wydania „Nevermind” Nirvany.) Tymczasem Emhoff i Beto O’Rourke, dawniej członkowie posthardcore’owego zespołu Foss i Kongresu USA, spędzili swój własny muzyczny poranek. W opublikowanym później filmie siedzą po obu stronach Williego Nelsonaktóry ma dziewięćdziesiąt jeden lat, na swoim ranczu, gra na gitarze akustycznej i śpiewa „On the Road Again”. (Tego samego dnia Nelson i Cena Margo wypuścił także film wideo, w którym nawoływał mieszkańców Teksasu i Tennessee do głosowania na Demokratów). Tego popołudnia Emhoff odwiedził hotel w centrum miasta podczas zbiórki pieniędzy. Zaczynał tracić głos, ale z radością nawiązywał do debaty, mówiąc o aborcji i zachowaniu demokracji. O’Rourke pomógł zwiększyć poziom energii, chwaląc „niespodziewaną tajną broń” nowo zarejestrowanych wyborców-studentów w Teksasie; tłum ryknął. W ramach kampanii zebrano kolejny milion dolarów. O to w tym wszystkim chodziło – stwierdził Emhoff. „Będę spać 6 listopada!”
Jego ostatni przystanek w mieście? Obiad w Whataburgerze. Była to najnowsza pozycja w liczącym się amerykańskim gatunku, po nieprawdopodobnym występie JD Vance’a w roli Regularnego faceta kupującego pączki w sierpniu i prezentie pieniężnym o wartości stu dolarów od Trumpa dla klienta w supermarkecie w Pensylwanii w zeszłym tygodniu. Emhoff i O’Rourke wdali się w miłą pogawędkę z kasjerami; O’Rourke polecił koktajl Dr. Pepper. Jeden z kasjerów zapytał, czy chciałby wypełnić kartę z komentarzem. „Masz sześć z pięciu!” – powiedział Emhof. Obaj mężczyźni wydawali się czuć swobodnie w swoim otoczeniu i to nie tylko dlatego, że Emhoff, podobnie jak Harris, pracował kiedyś w McDonaldzie. Ale politycy nigdy nie są całkowicie normalni. Po złożeniu zamówienia O’Rourke zwrócił się do kamer i powiedział: „Nie ma lepszego Teksasu niż śniadanie z Williem Nelsonem i przyjście na lunch do Whataburger”. Mężczyźni zabrali swoje burgery do zjedzenia w drodze. ♦


















