Ekspert ds. migracji ostrzegł Wyciek polityki imigracyjnej liberałów naraża partię na ryzyko zbytniego oddalenia się od jej liberalno-demokratycznych wartości.
Dokument, przygotowany pod była przywódczyni Susan Leyobiecał usunąć 100 000 osób przekraczających granicę wizową i ograniczyć wydawanie nowych wiz z regionów uznawanych za hotspoty terrorystyczne.
OBEJRZYJ WIDEO POWYŻEJ: Plan koalicji, który wyciekł, proponuje regionalne zakazy dla imigrantów.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Zakazałoby to imigracji z kontrolowanych przez islamskich ekstremistów regionów 13 krajów – Afganistanu, Algierii, Kamerunu, Egiptu, Libanu, Libii, Mali, Nigru, Nigerii, Palestyny, Filipin, Somalii i Jemenu – poinformowano w poniedziałek 7NEWS.
„W polityce jest kilka przewidywalnych i dość rozsądnych elementów, ale jest też kilka zaskakujących, które zasługują na analizę” – powiedział we wtorek Sunrise dyrektor Australian National University Migration Hub, profesor Alan Gamlen.
Opisał ten plan jako „tumpowski” i „echo czegoś z”. Ameryka Pierwszy porządek obrad pod Prezydent (Donald) Trump”.
„Ryzyko polega na tym, że próbując przyjąć twardszą tożsamość, partia zbytnio oddali się od wartości liberalno-demokratycznych, których zamierza bronić” – ostrzegł Gamlen.
Gamlen określił niektóre propozycje jako „dość kosmetyczne”, porównując krajowe zakazy będące echem zakazu wydanego przez Trumpa dla muzułmanów z „oświadczeniem wartościującym, co przypomina trochę aktualizację regulaminu Facebooka”.
„I tak nikt tego nie czyta przed podpisaniem, więc brzmi to mocno, ale w praktyce niewiele to zmienia” – powiedział.


Polityka ta, stwierdził, odzwierciedla, że Koalicja wciąż przeżywa swoją historyczną porażkę wyborczą.
„Niektórzy członkowie Koalicji uważają, że przegrali ostatnie wybory, zbytnio angażując się w wojny kulturowe w stylu Trumpa. Inni uważają, że nie zaszli wystarczająco daleko” – powiedział.
„Po takim szoku ludzie eksperymentują z nową tożsamością i nowymi strategiami”.
Polityka ta ujawniła głębokie podziały w szeregach partii, a rzecznik opozycji ds. imigracji Paul Scars powiedział, że „nigdy nie proponował takiej polityki”.
„Nigdy nie zgodziłem się na taką politykę. Nigdy nie podpisałem ani nie zatwierdziłem wniosku gabinetu cieni zawierającego taką politykę” – powiedział Scarr.
„Mam szereg poważnych obaw w związku z jakąkolwiek taką polityką”.
Nowy przywódca opozycji Angus Taylor również zaprzeczył jakiejkolwiek wiedzy o dokumencie, twierdząc, że jest on „nieważny”, ponieważ nie został zatwierdzony przez żaden organ decyzyjny Koalicji, w tym gabinet cieni.
„Szczerze mówiąc, nie wiem, co to za dokument” – powiedział ABC.
Taylor zasygnalizował jednak, że będzie realizował podobne cele poprzez nową politykę, argumentując, że imigracja „liczby są zbyt wysokie, a standardy zbyt niskie”.
Zasugerował rozszerzenie uprawnień rządu w zakresie anulowania lub odmawiania wiz osobom, które „nie podzielają podstawowych australijskich wartości, takich jak demokracja, praworządność i wolność wyznania”.
Nie wykluczył także dodatkowych środków kontroli osób przybywających z bliżej nieokreślonych „obszarów wysokiego ryzyka”.


















