„Niedojrzała” funkcjonariuszka więzienna, która powiedziała swojemu kochankowi, gdzie przebywa rywalizujący z nią więzień, z którym chce „zrobić”, została skazana na karę więzienia.
Ellis Eyles miała 21 lat i pracowała w HMP Deerbolt, kiedy pomogła skazać Mitchella Inghama, informując go o miejscu pobytu innego rywala, którego chciał skrzywdzić.
Ingham odsiadywał minimalny wyrok 14 lat w więzieniu hrabstwa Durham za morderstwo 21-letniego Dominica Doyle’a w 2015 roku w pubie w Denton w hrabstwie Greater Manchester.
Romans pary został odkryty po tym, jak funkcjonariusze przeprowadzili rutynowe przeszukanie celi w oddziale dla nieletnich i znaleźli nielegalną sprawę iPhone’a i ładowarka za fałszywym panelem w szafce.
Prokurator Antonia Adie stwierdziła, że analiza rozmów telefonicznych wykazała, że para kontaktowała się w czerwcu i lipcu 2023 r., wymieniając między sobą informacje, takie jak numery telefonów i adresy.
Sąd Koronny w Durham usłyszał, że Ingham zapytał Eylesa o miejsce pobytu innego więźnia, mówiąc, że „doprowadzi go do końca”.
Ingham usłuchał i odpowiedział, że przebywa w jednostce segregacyjnej – podała prokuratura.
W innych wiadomościach Ingham nazywała Eylesa „kochanie”, a w jednej napisała mu: „Tęsknię za tobą xxx”.
Ellis Eyles miała 21 lat i pracowała w HMP Deerbolt, kiedy pomogła skazać Mitchella Inghama, informując go o miejscu pobytu innego rywala, którego chciał skrzywdzić
Mitchell Ingham (na zdjęciu) odsiadywał co najmniej 14 lat więzienia w hrabstwie Durham za morderstwo 21-letniego Dominica Doyle’a w 2015 roku w pubie w Denton w hrabstwie Greater Manchester
Jak usłyszał sąd, jedna z ich rozmów przez Facetime trwała 37 minut.
Sąd usłyszał również, że Eyles zaczął działać jako pośrednik między Inghamem i jego rodziną, przekazując wiadomości, w tym swojej matce Diane Ingham, która wraz z nim przebywała w więzieniu, próbując ukryć swoją zbrodnię.
Po odkryciu telefonu Ingham został przeniesiony z Deerbolt do HMP Lindholme w Doncaster.
Pani Adie powiedziała: „22 lipca 2023 r. panna Eyles otrzymała wiadomość od ojca Inghama, w której poinformował, że został przeniesiony i poprosił ją, aby poszła do sklepu i poprosiła o uzyskanie nowego numeru, który mu nada”.
Sędzia Richard Bennett skazał Eyles na osiem miesięcy więzienia po tym, jak na poprzedniej rozprawie przyznała się do jednego zarzutu niewłaściwego postępowania w urzędzie publicznym.
Stwierdził, że przestępstwo jest na tyle poważne, że kara pozbawienia wolności nie może zostać zawieszona.
Sędzia Bennett powiedział: „Jest jasne, że byłeś w jakiejś formie romantycznego związku.
„Nie ma dowodów na to, że wykraczało to poza wymianę słów, jednak niezależnie od rodzaju relacji, takie relacje podważają oddaną pracę kolegów, którzy wykonywali swoje obowiązki.
Eyles (na zdjęciu przed sądem koronnym w Durham) została skazana na osiem miesięcy więzienia po tym, jak na poprzedniej rozprawie przyznała się do jednego zarzutu niewłaściwego postępowania w urzędzie publicznym
Ingham, obecnie 25-letni, został skazany na poprzedniej rozprawie na dziewięć miesięcy za przestępstwa związane z posiadaniem i używaniem telefonu w więzieniu
„Wykazało to brak uczciwości i brak sprawiedliwego przestrzegania zasad, co podważa zaufanie opinii publicznej do systemu więziennictwa.
„Z pełną świadomością, że popełniasz przestępstwo i że on popełnia przestępstwo, ujawniłeś szczegóły miejsca pobytu innego więźnia, wiedząc, że próbował wyrządzić mu krzywdę”.
Robert Mochrie, łagodząc, powiedział, że 21-letnia wówczas Eyles została „zmanipulowana” przez Ingham i nie była przygotowana do zadania, którego się podjęła, rozpoczynając pracę w Deerbolt.
Powiedział: „Mamy tu do czynienia z młodą osobą o dotychczas dobrym charakterze, która w wyniku manipulacji ze strony przestępczego umysłu popełnia poważny błąd. I to właśnie stało się z jej wiecznym żalem.
Mochrie zakwestionował poziom przeszkolenia „młodej i niedojrzałej” Eyles podczas szkolenia dotyczącego przeciwdziałania korupcji, które odbyło się podczas jednej porannej sesji.
Mochrie powiedział, że Eyles, obecnie 24-letnia, odznaczała się „niesamowitą etyką pracy” i po odejściu ze Służby Więziennej została zatrudniona w banku, gdzie kiedyś uratowała ofiarę romantycznego oszustwa przed dalszymi stratami finansowymi.
Ingham, obecnie 25-letni, został skazany na poprzedniej rozprawie na dziewięć miesięcy za przestępstwa związane z posiadaniem i używaniem telefonu w więzieniu. Wyrok będzie trwał nadal, gdy uzna się, że jego dożywocie dobiegło końca.


















