- Czy masz historię? Wyślij e-mail na adres porady@dailymail.com
Gordona Ramsaya nalegał Brooklyna Beckhama „pamiętać, skąd pochodzi” i wierzy w „zauroczenie” influencera Nicola Peltz doprowadziło do jego bardzo publicznej decyzji o zerwaniu kontaktów z najbliższą rodziną.
Znany szef kuchni po raz pierwszy wypowiedział się na temat trwającego sporu, w którym uczestniczyli bliscy przyjaciele David i Wiktoria Beckham coraz bardziej oddalają się od najstarszego syna.
Teraz mieszka w Stanach Zjednoczonych z żoną aktorką Peltz – córką miliardera, biznesmena i inwestora Nelsona Peltza – Brooklyn niedawno przedstawił swoją chęć zdystansowania się od rodziny w sześciostronicowym oświadczeniu na Instagramie, pełnym ponurych zarzutów.
Należą do nich niewiarygodne twierdzenie, że Victoria porwała jego pierwszy taniec weselny z Peltzem i „tańczyła na mnie bardzo niewłaściwie przed wszystkimi” – zarzut ten odrzucił Ramsay, który był obecny na weselu.
59-letni szef kuchni uważa, że „wkrótce spadnie grosz” dla wpływowego influencera, z którym utrzymuje silną więź, i upiera się, że zarówno David, jak i Victoria byli znakomitymi rodzicami Brooklynu i jego trójki rodzeństwa.
„Brooklyn i ja trochę wysyłaliśmy wiadomości, nasze relacje są solidne. Kocham go – jego serce jest niesamowite” – powiedział The Sun.
Gordon Ramsay namawiał Brooklyna Beckhama, aby „pamiętał, skąd pochodzi” i uważa, że „zauroczenie” influencera Nicolą Peltz doprowadziło do jego bardzo publicznej decyzji o zerwaniu więzi z najbliższą rodziną
– Ale to trudne, prawda, kiedy jesteś zauroczony? Miłość jest ślepa. Łatwo jest wsiąść na kolejkę górską i dać się ponieść emocjom. Ale to wróci.
„Widziałem na własne oczy, jacy są dobrzy rodzice. David w roli ojca jest po prostu niesamowity. Oboje włożyli tyle energii w swoje dzieci i wiem, ile razy wyciągali Brooklyn z gówna.
„Myślę, że to kwestia czasu, zanim Brooklyn przyjrzy się sobie dobrze i zrozumie, ile znaczą dla niego jego rodzice”.
Ramsay, ojciec pięciorga dzieci z żoną Taną, również poradził influencerowi z Los Angeles, aby „pamiętał”, skąd pochodzi.
„Desperacko pragnie wypracować sobie własną drogę i szanuję to z jego strony. To bardzo dobra rzecz” – powiedział.
– Ale pamiętaj, skąd pochodzisz. I szczerze, pewnego dnia nie będziesz mieć mamy i taty i musisz to zrozumieć. Ten grosz spadnie.

















