Gwiazda Hollywoodu Sydney Sweeney twierdzi, że obnażenie ciała to jej osobisty wybór i sposób na odzyskanie kontroli.
Aktorka zwróciła na siebie uwagę podczas niedawnej trasy prasowej swojego nowego filmu Pokojówka, występując w serii odważnych i odkrywczych strojów, które szybko wywołały dyskusję w Internecie.
28-latka nie pozwoliła, aby komentarz powstrzymał ją od wypuszczenia nowej linii odzieży intymnej o nazwie SYRN.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Sweeney nawet sama pozowała w bieliźnie, aby promować kolekcję.
„Może to być sposób, w jaki komunikuję się z publicznością” – powiedział Sweeney Kosmopolityczny.
„Chcę pokazać kobietom, że możemy odzyskać władzę i całkowicie się uwolnić”.




W wywiadzie Sweeney’a przyznała, że zdjęcia z kampanii wywołają spekulacje na temat jej motywacji.
„Ludzie powiedzą: «Och, ona robi to dla faceta»” – powiedziała Sweeney. „Lub: «Och, to dziewczyna faceta»”.
Upiera się jednak, że marka koncentruje się na wzmacnianiu pozycji i zapewnianiu kobietom swobody w zakresie własnego ciała.
„Chcę, żeby to był ich wybór – wybór użytkownika – czy to będzie dla nich, dla kogoś innego, czy dla obiektywu aparatu” – powiedziała.
Sweeney zastanawiała się także nad tym, jak dorastanie w oczach opinii publicznej wpłynęło na sposób, w jaki dyskutuje się o jej ciele, ujawniając, jakie żniwo zebrało to ciągłe śledzenie.
„Nigdy nie wykonałam żadnej pracy” – powiedziała, odnosząc się do plotek o operacjach plastycznych.
„Chciałbym, żeby w mediach społecznościowych było coś, co ograniczałoby rzeczy, które nie są prawdą.
„Ponieważ są dziewczyny, które patrzą na mnie i mówią: «Muszę robić te rzeczy, żeby czuć się ładna».
„To mnie smuci.”
Powiedziała, że intensywne skupienie się na swoim wyglądzie i byciu „hiperseksualistą” było jedną z sił napędowych stworzenia SYRN.
„To odzyskanie mojego ciała i mojej narracji oraz wykorzystanie ich, aby wzmocnić pozycję innych kobiet” – powiedziała.
Oprócz wyboru ubioru Sweeney daje się także wciągnąć w szersze debaty polityczne i kulturalne – często wbrew swojej woli.
W zeszłym roku znalazła się pod ostrzałem z jej powodu Kampania jeansów American Eaglektóre zbadano pod kątem postrzeganych konotacji białej supremacji.


Niedawno nazwano ją „MAGA Barbie” w następstwie spekulacji na temat jej przekonań politycznych, zwłaszcza po tym, jak doniesienia twierdziły, że jest zarejestrowana jako republikanka.
Aktorka wielokrotnie odmawiała komentarza na temat swoich przekonań politycznych i potwierdzała to stanowisko w wywiadzie dla „Cosmopolitan”.
„Nigdy nie byłam tu, żeby rozmawiać o polityce” – powiedziała.
„Zawsze byłam tu, żeby tworzyć sztukę, więc nie jest to rozmowa, w której chcę być na pierwszym planie.
„Myślę, że z tego powodu ludzie chcą posunąć się jeszcze dalej i wykorzystać mnie jako własnego pionka.
„Ale to ktoś inny przypisuje mi coś, a ja nie mogę tego kontrolować”.
Zapytana, dlaczego nie wyjaśnia publicznie spekulacji na temat jej poglądów, gwiazda Christy dodała: „Nie rozgryzłam tego. Nie jestem osobą nienawidzącą”.


















