Sieć Donut Krispy Kreme twierdzi, że padła ofiarą cyberataku, który zakłócił jej systemy internetowe.
Niektórzy klienci nie mogli składać zamówień online w wyniku włamania, które miało miejsce pod koniec listopada, a zostało ujawnione dopiero niedawno.
Krispy Kreme ujawniła atak w środę w zgłoszeniu regulacyjnym złożonym amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC).
Stwierdzono, że „jest prawdopodobne, że incydent” będzie miał „istotny wpływ” na działalność biznesową firmy, ale wyjaśniono, że sklepy stacjonarne pozostają otwarte.
„Mamy do czynienia z pewnymi zakłóceniami operacyjnymi spowodowanymi incydentem związanym z bezpieczeństwem cybernetycznym, w tym związanym z zamówieniami online w niektórych częściach Stanów Zjednoczonych” – czytamy w komunikacie na stronie internetowej Krispy Kreme.
„Wiemy, że jest to niedogodność i pilnie pracujemy nad rozwiązaniem problemu”.
Firma powiedziała BBC w oświadczeniu, że „natychmiast” podjęła kroki w celu zbadania i powstrzymania incydentu, a także zaangażowała ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa.
„Wraz z nimi nadal pilnie pracujemy, aby zareagować na incydent i złagodzić jego skutki, w tym przywrócić możliwość składania zamówień online” – napisano.
Żadna grupa nie wzięła publicznie odpowiedzialności za włamanie.
Krispy Kreme to duża sieć w USA, posiadająca ponad 1400 sklepów na całym świecie.
W Wielkiej Brytanii jest mniejsza, ale dzięki 120 lokalizacjom jest największym sprzedawcą specjalistycznych pączków w kraju.
Krispy Kreme oświadczyła w swoim zgłoszeniu do SEC, że posiada ubezpieczenie cyberbezpieczeństwa, które, jak ma nadzieję, „pokryje część kosztów”.
Stwierdziła, że spodziewa się, że koszty te będą wynikać z utraty sprzedaży cyfrowej, opłat dla zatrudnionych ekspertów oraz przywrócenia uszkodzonych systemów.
Cyberataki spowodowały w tym roku poważne zakłócenia, nękając kluczową infrastrukturę, w tym szpitale I systemy transportowe.
Media społecznościowe traktują jednak ten incydent nieco mniej poważnie.
„Każdy, kto zadziera z Krispy Kreme, powinien zostać skazany na dożywocie” – zażartował jeden z użytkowników X
„Cyberprzestępcy, tym razem posunęliście się za daleko” – napisał inny.


















