Hilary Duff
Umieść moje skomplikowane życie rodzinne na wosku
Opublikowany
Hilary Duff twierdzi, że jej nowy album jest oznaką tego, że w końcu jest gotowa podzielić się tym, kim jest… włączając w to „bardzo skomplikowaną” sytuację rodzinną i konflikty z siostrą Haylie.
W nowym wywiadzie z UrokHilary robi kilka rzadkich komentarzy na temat swojej rodziny i siostry, wyjaśniając, dlaczego połączyła swoje beefy z Haylie i jej popami, Boba Duffana wosku.
Czekam na Twoją zgodę na załadowanie mediów Instagram.
Hilary mówi portalowi: „To moja rodzina. To ludzie, którzy wywierają na ciebie największy wpływ, zajmują w naturalny sposób najwięcej miejsca jako człowiek, który się w czymś urodził. To, że urodziłeś się w rodzinie, nie oznacza, że zawsze będzie ona trzymana razem”.
Mówi, że miała „bardzo skomplikowane życie”, a jej rodzice, Bob i Zuzannamiał „bardzo skomplikowaną sprawę”… najwyraźniej nawiązującą do ich rozwodu w 2008 roku.
Wiele osób ma rozwiedzionych rodziców, a Hilary mówi: „Wiem, że nie jest to rzadkie i myślę, że powraca to do tematu: Po co dzielić się teraz? Chyba po prostu poczułam się gotowa”.
Hilary często dzieli się utworem „We Don’t Talk”, który wydaje się opowiadać o jej rozłamie z Haylie.
Mówi, że jej nowa muzyka to jej sposób na nawiązanie kontaktu z ludźmi… i dodaje: „Czułam, że ludzie zdecydowanie przeszli przez podobne ciężkie udary, jakie ja przeżyłam w ciągu ostatnich 10–15 lat”.
Hilary i Haylie nie były razem fotografowane od czasów poprzedzających pandemię i rzadko komunikują się ze sobą w mediach społecznościowych. Ich rodzice rozwiedli się po dwudziestu latach małżeństwa, a w 2008 roku Bob spędził jakiś czas za kratkami za obrazę sądu za rzekomą sprzedaż majątku rodzinnego bez zgody rodziny.


















